Podhale Region

Sobota, 25 listopad 2017

Ostatnia aktualizacjaPt, 24 Lis 2017 8pm

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Kultura i folklor Rysunek, który wyszedł w przestrzeń

Reklama

Społeczeństwo

Rysunek, który wyszedł w przestrzeń

jatjan17

NOWY TARG. Wpatrując się w rozmaitość prac zgromadzonych na najnowszej wystawie w Galerii BWA „Jatki”, można sobie przy każdej z nich zadawać pytanie: czy to jeszcze w ogóle jest rysunek? Od formułki, która definiuje go jako kompozycję linii na płaszczyźnie, dzieła objęte tytułem „Dwa wymiary i inne” - odeszły bowiem daleko.

Po niegdysiejszej wystawie środowiska łódzkiej ASP im. Władysława Strzemińskiego, wystawa prezentująca twórczość studentów z Pracowni Rysunku na Wydziale Rzeźby krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki, jest kolejną z gatunku „mistrz i uczeń”. Mistrz, a właściwie mistrzyni, to prof. Ewa Janus prowadząca właśnie tę pracownię rysunku dla studentów od II do V roku. A że jest rzeźbiarką – jej osobowość otwarta na inne wymiary musiała oddziałać na adeptów sztuk pięknych spod Wawelu.

Prof. Ewa Janus gościła już kiedyś na indywidualnej wystawie w nowotarskiej Galerii. Niedawno, bo w czerwcu, gościł i jej asystent – Sławomir Biernat, z mocno abstrakcyjnymi grafikami i rzeźbami, których tworzywem były żeliwo, stal, kamień, miedziana blacha, wiązki kabli.

Abstrakcyjne są również prace dziesiątki studentów z pracowni, która istniała przez 20 lat, a nowotarska wystawa to jakby jej podzwonne. I dowód, że ta artystyczna formacja spod skrzydeł prof. Ewy Janus była otwarta na różne prądy i zdarzenia w świecie sztuki, rodzące się także poza murami uczelni. Zawsze jednak studenci zdobywali w niej solidne podstawy teoretyczne i warsztatowe.

Teraz grono młodych autorów już się rozpierzchło po innych ośrodkach. Na wernisaż mogli przybyć tylko Sławomir Biernat z jednym absolwentem. Prof. Ewa Janus pojechała akurat na konferencję do Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Ale w każdej artystycznej osobowości, która dojrzewała w klimacie pracowni rysunku na Wydziale rzeźby krakowskiej ASP, zaszczepione są pierwiastki otwartości, kreatywności, także bakcyl interdyscyplinarnych poszukiwań środków wyrazu dla każdego twórczego zamysłu.

Na wystawie w każdym razie można się naocznie przekonać, jak rysunek imituje różne formy przestrzenne i jak w nie przechodzi.

"Dwa wymiary i inne" w "Jatkach"

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl


natatry.pl


Resort Kościelisko

Reklama