Podhale Region

Niedziela, 21 październik 2018

Ostatnia aktualizacjaN, 21 Paź 2018 9pm

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Kultura i folklor 27. urodziny Galerii, czyli piękno wolności, refleksja o zniewoleniu

Reklama

Społeczeństwo

27. urodziny Galerii, czyli piękno wolności, refleksja o zniewoleniu

jatki2718

NOWY TARG. Niełatwe, ale inspirujące zadanie miało na stulecie odzyskania Niepodległości artystyczne środowisko Nowego Targu, wiedząc, że hasłem tegorocznych Prezentacji jest „Wolnym być”. Plon refleksji wokół tego kluczowego dla ludzkiej kondycji pojęcia można było oglądać podczas wernisażu urodzinowej wystawy w Galerii BWA „Jatki”. Już 27-ej w historii nowotarskiego przybytku sztuki.

Urodziny to jednak przede wszystkim świętowanie, życzenia, prezenty, radość ze spotkania, wspomnienia, dowcipy, anegdoty, plany na przyszłość. Tę doroczną fetę rozpoczął koncert „Wolność sztuki… wolność piękna” w Państwowej Szkole Muzycznej - mocno i długo zaprzyjaźnionej z Galerią. Godzinę instrumentalnej uczty, jaką zgotowali plastykom uczniowie, absolwenci i nauczyciele przy wsparciu miasta - artyści i ich urodzinowi goście przyjęli z wdzięcznością i entuzjazmem. Wykonawcy grali z klasą i z sercem – na gitarach, akordeonach, perkusjach, trąbkach, fortepianie, dobrawszy repertuar klasyczno-rozrywkowy. Sześć utworów wykonanych w finale przez szkolny Big-Band pod dyrekcją Marty Łapczyńskiej – nagrodziła głośna owacja. Podziękowania za moc muzycznych wrażeń i wypróbowaną przyjaźń, na ręce pani dyrektor, razem z bukietem róż, składała szefowa Galerii, Ania Dziubas.

Potem całe towarzystwo spacerkiem skierowało się w galeryjne progi. Przy takich wydarzeniach najdobitniej widać, że starym murom trudno pomieścić świętujący tłumek. A już, by przyjrzeć się w spokoju dziełom – trzeba by odwiedzić „Jatki” jeszcze raz, w innym czasie. Urodziny były po to, żeby ciepłym słowem, dyplomem, kwiatkiem, rocznicowym katalogiem podziękować artystom: starszym, młodszym, wiernym od lat założycielom Galerii i świeżo nabytym; z miasta, z Polski i z zagranicy – za obecność oraz prace wysyłające ożywcze impulsy emocjom i myśleniu. Na spokojnie też trzeba się wgłębić w otwierające katalog teksty: erudycyjną refleksję Ludmiły Figiel o filozofii wolności, sztuki i piękna oraz funkcjonowaniu ludzkiej percepcji; także szczerą impresję Marysi Olbrychtowicz o czynnikach zniewolenia i osobistej wolności, wolności umysłu. Katalog zawierający też foto-kronikę jatkowych wydarzeń projektował, jak zwykle, Marcin Ozorowski. Teresa Olbrychtowicz upiekła urodzinowe ciasto. Z macierzystej dla galerii placówki – MCK „Sokół” w Nowym Sączu - przyjechała z życzeniami Ewa Rams, specjalistka od organizacji wystaw. Z bukietem od miasta pospieszyli obaj burmistrzowie – Grzegorz Watycha i Waldemar Wojtaszek, a przewodniczący Rady – Andrzej Rajski, z zapewnieniem, że radni nie zapomną o przybytku sztuki, konstruując kolejny budżet. Przy lampce wina, przy placku z jabłkami – przywitaniem, wspomnieniom, pogwarkom nie było końca.

A swoje prace przekazało na wystawę w 27. urodziny Galerii 25 reprezentantów środowiska miejscowych artystów. Każda z nich to inny rodzaj refleksji o byciu wolnym, o przeżywaniu tego stanu. W pojęciu wolności zawiera się też oczywiście swoboda wyboru technik i kształtowania plastycznej wypowiedzi.

Bardzo z grubsza, pod względem użytych środków wyrazu, można w tych dziełach wyróżnić estetyczno-emocjonalne, jak „Pełnia swobody” Lucyny Boreckiej z frunącym nad letnią łąką bocianem; jak „Wolną być” Anny Gostkiewicz – z konturem cienia wypełnionym klawiszową muzyką i drogą pośród lasu; jak „Taniec w chmurach” Wiesławy Tylek – ze zwiewnymi postaciami w kolorach tęczy; jak linoryt Zofii Mrożek „Fragment z fragmentów”; jak zabawni „Myśliwi” Marii Olbrychtowicz; jak płonące czerwienią „Morskie Oko – powidoki” Hanny Romańskiej-Tusiewicz; jak „Impresja” Agnieszki Rokickiej; jak sześć stóp lekko dotykających wody Bożeny Sochaj, wreszcie jak pełen fantazji i poezji pejzaż w słonecznych barwach Anety Tworek.

Osobną grupę stanowią prace, w których dominuje symbolika. O zaliczenie tutaj prosi się piękna, niewielka rzeźba z brązu Joanny Borowicz – „Wolnym być”, dojrzała gruszka z dwojgiem ludzików, otwierających okno na świat i przystawiających drabinę do nieba. Motyw starego okna i rozbitej szyby, przez którą widać górski pejzaż wykorzystuje i kolażowa praca Ewy Deskur-Kalinowskiej. Trudno o większe natężenie wolnościowych konotacji niż w pracy Małgorzaty Dudzińskiej-Kraskiewicz „Lot ku wolności” – kompozycji orlich głów i skrzydeł. Wpisuje się w ten symboliczny wątek kolejna praca, Piotra Frysztaka, „Poetyka złudzeń”, pokazująca, jak ptaki z papieru fruną przez okienną ramę. Czytelnej symboliki nie brakuje również fotograficznym pracom Leszka i Olgierda Pustówków. Ten pierwszy wprowadza widza we wnętrze katedry z zerwanym dachem, zastawionej pustymi rzędami krzeseł jak z kinowej Sali. Drugi kieruje obiektyw na niewinne z pozoru spinacze do prania. Wiszą sobie jak gdyby nigdy nic na sznurku, ale w każdej chwili można nimi np. zamknąć usta, spiąć nozdrza. Zjawiskowo symboliczny jest natomiast „Samotny” Gabriela Wolskiego – biały żaglowiec wypływający z fosforyzującej, opalizującej otchłani nocnego błękitu, jakby z „luku Davye’ego Jonesa”, czyli z krańca świata, wejścia do krainy umarłych („Piraci z Karaibów”).

Składają się na tegoroczną wystawę również obrazy z pierwiastkiem metafizycznym. Taki jest tajemniczy, w gorących, zmysłowych barwach malowany „My Angel Gabriel” Marty Jędrysko, a jeszcze wyraźniej – zwieńczony ikonograficznym wizerunkiem obraz „Powstań i żyj” Marcina Stawickiego.

Nie brakuje na urodzinowej wystawie także prac wizyjnych, a przykłady takich z kolei przedstawień to fantastyczna kompozycyjnie i kolorystycznie praca Piotra Timofiejczyka „O Szarym Człowieku – Marzenie Wolności” czy niesamowita, wyrywająca się ku górze twarz człeko-zwierza w grafice Marcina Ozorowskiego pod poetyckim tytułem „Ponad ścianami, ponad dachami, ponad oddechami jest nasz świat… wolności”.

W kolażowej stylistyce utrzymuje się Grzegorz Szelpuk, tworząc w pięknych ramach najdziwniejsze, niby zabawne kompozycje z bibelotów, lalek, maskotek, ozdób, kawałków strojów. Te cacka – tym razem pod tytułem „Z Wolna” to jednak refleksja o strumieniu czasu, o przemijaniu, o porzuconych zabawkach. Jak wolność w sztuce – to także prawo zachowania dziecięcej słabości do miłych drobiazgów.

Współtworzą tę jedyną w swoim rodzaju wystawę miejscowego środowiska jednak i prace o szczególnej wymowie. Można by je nazwać zaangażowanymi czy publicystycznymi. Zacznijmy od rzeźby Dawida Kędzierskiego „RPA” – polichromowane drewno wycięte w egzotyczne formy jakby nasiąknęło czernią ziemi, zielenią dżungli i purpurą krwi. Ten sam nurt reprezentuje przejmujący olej na płótnie – „Grudzień” Jana Makowskiego. Obraz powstał, gdy po ogłoszeniu stanu wojennego studenci uczelni – również artystycznych – musieli rozjechać się do domów. Potem stał się prezentem dla ks. prof. Józefa Tischnera, a teraz trafił na wystawę, dając świadectwo tragizmowi „wojny polsko-jaruzelskiej”. Myśl o zniewoleniu ucieleśnia natomiast pokaźnych rozmiarów grupa „Niewolni” Sławosza Smolenia. Rzeźbione w drewnie zarysy postaci nie mogą się wyrwać z ucisku ram, mając głowy przygwożdżone do nich „gontowcami”. Do tego nurtu przystaje i "Dialog. Wolnym być - ale jak?" Ani Dziubas. Ta myśl porusza dwa karykaturalne profile na płótnie.

Tak w różnych materiach, formach i przedstawieniach ucieleśniają artyści swoje wyobrażenie o byciu wolnym. Świadczą, że nieskończona jest ilość sposobów doświadczania i przeżywania wolności lub zniewolenia, które budzi tęsknotę za wolnością. A piękno – promieniuje z tej sztuki jak ciepło z płomieni.

27. urodziny "Jatek"

Fot. Anna Szopińska

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama