Podhale Region

Czwartek, 16 sierpień 2018

Ostatnia aktualizacjaCz, 16 Sie 2018 2pm

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Wypoczynek i turystyka Dworek odzyskuje blask

Reklama

Społeczeństwo

Dworek odzyskuje blask

35199069 1784338751587349 4220801147897643008 n

GMINA RABA WYŻNA. Zespół parkowo - dworski w Sieniawie pamiętający jeszcze XVII wiek, po latach odzyskuje swą świetność i blask. Właśnie ruszył II etap rewitalizacji, a to wszystko dzięki pasjonatom kultury, sztuki, historii i dziedzictwa narodowego.

 Od dwóch lat opiekują się nim nowi właściciele, prowadzą jego rewitalizację, chcą, aby dworek był otwarty i dostępny dla wszystkich kochających zabytki. – Chcemy przywrócić dawną świetność dworu, ocalić go od zapomnienia, pielęgnować to nasze wspólne dobro dla kolejnych pokoleń, dla potomnych – podkreślają Krystyna i Marek Wójtowiczowie. Ich mottem są słowa Adama Mickiewicza: „Brama na wciąż otwarta przechodniom ogłasza, że gościnna i wszystkich w gościnę zaprasza.”

Zespół parkowo – dworski wraz z zabytkowym kościółkiem p.w. Św. Antoniego, kiedyś będący kaplicą dworską, jest wpisany już od 1992 roku do księgi rejestru zabytków. W skład XVII - wiecznego zespołu wchodzą też: dwór drewniano – murowany z pierwszy połowy XIX wieku, spichlerz, park i kapliczka z 1749 roku.

Niedawno nowi właściciele otrzymali wyróżnienie im. dr Mariana Korneckiego przyznawane przez Urząd Marszałkowski. Podkreślono wówczas, że zespół parkowo – dworski jest jednym z nielicznych tego typu zabytków z XVII w. znajdujących się na Podhalu, a mimo to budynek przez długie lata ulegał niszczeniu, teraz jednak dzięki nowym właścicielom otrzymał szansę na drugie życie. Przypomniano też, że rozpoczynając niezbędne prace remontowe nowi gospodarze zaczęli także przywracać dawne tradycje związane z historią życia dworskiego, tradycje staropolskie, w które chętnie angażuje się miejscowa społeczność. W planach jest natomiast przekształcenie dworu w ośrodek opieki nad dziedzictwem niematerialnym tego miejsca.

Niedawno, bo w niedzielę przed dworem były bryczki konne, konkursy, zabawy, niespodzianki i poczęstunek, przybyły też dwie znakomite artystki ludowe Zofia Bocheńczak i Ewa Talaga, a w to wszystko w ramach spotkań przy dworze. Tym razem pretekstem był odpust w pobliskim kościółku p.w. Św. Antoniego, kiedyś dworskiej kaplicy oraz niedawny Dzień Dziecka. To było już kolejne ze spotkań związane z rewitalizacją obiektów i pielęgnowaniem dawnych staropolskich tradycji dworskich. – W ubiegłym roku byli u nas państwo Jędrzyńscy, którzy tu przed laty prowadzili hodowlę jedwabników, teraz byli przedstawiciele rodziny państwa Głowińskich, dawnych dziedziców Raby Wyżnej. Wydarzenie to było objęte patronatem Europejskiego Roku Dziedzictwa Kulturowego 2018.

Piękny dworek szlachecki z gankiem wsparty na sześciu kolumienkach i kryty gontowym dachem jest jednym z unikatowych zabytków Podhala z XVII wieku. Jest on częścią zespołu parkowo – dworskiego w pobliżu. Góruje on na wzgórzu, a tuż przy nim widać drewniany kościółek p.w. św. Antoniego, który został wybudowanego w 1740 roku przez właściciela Sieniawy Andrzeja Sędzimira, jako kaplica dworku. Sam dwór powstał na ziemi należącej do sołtysa Sieniawy i został wykupiony w I połowie XVII wieku przez ówczesnego dziedzica Raby Wyżnej – Kaspra Sierakowskiego z Bogusław herbu Ogończyk. Potem zamieszkiwali go kolejni dziedzice z tego rodu. Końcem XVIII wieku dworek przeszedł na własność rodziny Jastrzębiec Borowskich, a w latach 50 XIX w. ziemie dworskie przejął Stefan Wilkoszewski herbu Sariusz.

W 1885 roku dworek w Sieniawie zakupił doktor Jan Zduń, Maria z Borowskich wyszła za mąż za Józefa Zduna. W 1890 roku Maria i Jan Zdunowie od Wilkoszewskich zakupili oni folwark w Rabie Wyżnej, który trzy lata później przejął ich syn Jan Zdun, po nim odziedziczyła go jego córka Wanda, która wyszła za mąż za Kazimierza Głowińskiego, starostę nowotarskiego. Tak więc, od 1917 roku kolejnym właścicielem dworku w Sieniawie została córka Wanda wraz z mężem Kazimierzem Głowińskim, herbu Godziemba.

Już w czasie okupacji niemieckiej w dworze zamieszkała rodzina Głowańskich, która wspomagała AK, należy przypomnieć, że dwór w Sieniawie był miejscem kontaktowym żołnierzy Armii Krajowej.. W 1944 roku często posiadłość odwiedzały oddziały I Pułku Strzelców Podhalańskich oraz partyzanci AK, którym właściciele wielokrotnie pomagali. Z Sieniawy do partyzantki w Gorcach wyruszył np. Jan Głowiński, syn ostatniej właścicielki majątku. Walczył w I Pułku Strzelców Podhalańskich w batalionie Lamparta. W lutym 1945 roku sieniawski dworek uwłaszczono, trafił on w ręce Skarbu Państwa.

Rok potem w wyniku reformy rolnej, ziemie dworku zostały podzielone pomiędzy pracowników dworskich. W latach 50 w budynku dworu mieściła się szkoła podstawowa, potem spółdzielnia „Przełom”. Przez lata budynek niszczał z powodu braku konserwacji i remontów. W końcu jego stan był bardzo zły. Na tyle, że remont i konserwacja wymaga dużych nakładów finansowych. Dawna świetność chcą mu jednak przywrócić nowi właściciele, to dlatego rozpoczęli prace których celem jest przywrócenie dawnej świetności obiektowi. Projekt odbudowy wykonał architekt Maciej Zubek z Nowego Targu, a nad całością projektant Alicja Cailleux wielka pasjonatka i wizjonerka, która podjęła się stworzyć wnętrza w dawnym stylu dworkowym i przywrócić im blask i świetność.

Warto też dodać, że kościółek p.w. Świętego Antoniego w Sieniawie jest włączony do szlaku gotyckiego i pochodzi z 1740 roku. Zbudowany jest z drzewa jodłowego, zewnętrzne płazy ma obite deskami. Od strzechy aż do sobót (kamiennych podmurówek), pokryty jest gontami. Nie ma wieży, a jedynie sygnaturkę. To perełka ciosiołki góralskiej – jak twierdzą znawcy. Kiedyś był prywatną kaplicą dziedzica Sieniawy. Kościółek jest maleńki, jego nawa ma powierzchnię jedynie około 49 metrów kwadratowych. Są w nim relikwie Św. Antoniego, ołtarze późnoborokowe, a nieomal wszystkie sprzęty pochodzą z XVIII wieku. Na głównym ołtarzu obraz Świętego. Szczególną uwagę należy zwrócić na ołtarz po lewej stronie z przepięknym obrazem Matki Boskiej sieniawskiej z XVIII oraz obrazem Św. Andrzeja Apostoła. W górnej części ołtarza podziw budzi wizerunek Św. Franciszka z Asyżu. Po prawej stronie ołtarz Św. Józefa z dwunastoletnim Jezusem. Na górze ołtarza obraz Św. Barbary. Nie są znani autorzy tych dzieł. Wszystkie ołtarze były odrestaurowywane w latach sześćdziesiątych XX wieku. Wokół rosną 200-letnie lipy zabytki przyrody, tworzą wyjątkowy klimat.

Tekst Beata Szkaradzińska Tutaj zdjęcia

 

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama