Podhale Region

Środa, 15 sierpień 2018

Ostatnia aktualizacjaWt, 14 Sie 2018 10pm

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Wypoczynek i turystyka W Obłazowej pracują archeolodzy

Reklama

Społeczeństwo

W Obłazowej pracują archeolodzy

DSC00817

GMINA NOWY TARG. Archeolodzy na czele z prof. dr hab. Pawłem Valde–Nowakiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego prowadzą badania w słynnej jaskini Obłazowej, tej samej w której przed laty znaleziono najstarszy bumerang na świecie.

Na terenie kompleksu zostaną najpewniej do 10 sierpnia.- Jesteśmy tu już od początku lipca, prace rozpoczęliśmy od oczyszczania wykopu, naszego pola badawczego po zimowej nieobecności – mówi profesor dr hab. Paweł Valde – Nowak. Jak się okazuje jaskinia jest niestety miejscem w którym lubią pojawiać się niepowołane osoby, nie mające świadomości, że ich obecność narusza prowadzone prace badawcze archeologów i wywołuje spore zniszczenia.

Trafiliśmy już w tym roku na zabytki z paleolitu środkowego, czyli przedmioty, które zostawił neandertalczyk. Możemy je datować na czasy poprzedzające 40 tysięcy lat. Większość to pochówki z warstwy, która - jak wiemy - powstała ok. 90 tysięcy lat temu licząc od dziś.

Co udało się znaleźć już w tym sezonie archeologom? – Znaleźliśmy np. fragment ciosu mamuta na tzw. złożu wtórnym, ratując w pośpiechu, to co zostało zniszczone po sezonie zimowym. Ruszamy teraz z eksploracją złoża pierwotnego czasu paleolitu – mówi profesor Paweł Valde –Nowak. Wyjaśnia, że dla niego i grupy pracujących z nim archeologów doktorantów i studentów ważne są kolory ziemi, to one świadczą o tym, jaki jest to okres. Archeolodzy bezbłędnie wśród skał znajdują narzędzia kamienne, dla przeciętnego człowieka nie różniące się od kamienia.

Proszę zobaczyć na to znalezisko, każdy student archeologii na świecie rozpozna, że to narzędzie, rozpozna punkt uderzenia tego przedmiotu, które miało na celu oddzielić ten płaski przedmiot od dużej bryły. Każdy student archeologii rozpozna też obróbkę krawędzi przedmiotów, my na to mówimy „retuszowanie” – mówił profesor i wyjaśnił, że chodzi o nadanie odpowiednich kształtów danemu przedmiotowi.

Profesor Paweł Valde–Nowak z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego już od lat prowadzi na terenie jaskini Obłazowej badania. Zna ją doskonale. Napisał na jej temat wiele. - Chcę podkreślić, że dla świata nauki Obłazowa to pierwsze stanowisko jaskiniowe w Polsce, a może i w całej Europie Środkowej, którego osady zostały poddane w całości szlamowaniu od pierwszej chwili podjęcia wykopalisk, robiliśmy to na sitach własnej roboty i to było zupełnie fantastyczne - przypomina.

Przed kilku laty powstał pomysł związany z budową parku archeologicznego w Obłazowej. W ramach planowanej inwestycji przy jaskini ma powstać ścieżka archeologiczno – przyrodniczo – historyczna oraz budynek, w którym będą wyeksponowane eksponaty z jaskini. Będą też tablice informacyjne dotyczące flory i fauny, makiety zwierząt, np. w skali 1:1 mamuta, którego kieł odnaleziony został w Obłazowej. Jaskinia Obłazowa ma zostać wyeksponowana, mają być tablice i gabloty z odnalezionymi artefaktami.

Warto przypomnieć, że jaskinia leży na zboczu skałki Obłazowej w pobliżu przełomu rzeki Białki. W najgłębszej z warstw udało się odkryć najstarszy bumerang na świecie, wykonany z ciosu mamuta. Bumerang ten ma aż 71 cm długości i waży 800 g. Jest on datowany na ok. 23 000 lat p.n.e. i choć był uszkodzony to odnaleziono go w całości. Dzięki temu udało się wykonać z tworzywa sztucznego kopię i przeprowadzić testy. Okazało się, że osiągał on duże odległości. W najdłuższym rzucie było to 66 m. Były tu też inne drewniane bumerangi.

W Obłazowej odkryto też szczątki hieny jaskiniowej, nosorożca włochatego, lwa jaskiniowego i renifera oraz ochrę, krzemienie, narzędzia, m.in. nóż z radiolarytu, zdobione kliny rogowe, paciorki z kości i amulety oraz dwa ludzkie paliczki. Warto dodać, że w 2009 r. przebadano na większą skalę zasiedlenie jaskini przez neandertalczyka, to wówczas odkryto kolejną zawieszkę lub gwizdek z kopalnej muszli conus. Jak się okazuje można to odkrycie łączyć z warstwą VIII, czyli tą, w której odkryto bumerang.

- Obłazowa nie była przypadkiem. My już wtedy prowadziliśmy badania na takim naszym szlaku człowieka neolitu w Karpatach Wschodnich. Przez lata nie brano bowiem pod uwagę takiej możliwości. My jednak nie godziliśmy się z tym i już u schyłku lat 70. XX wieku sprawdzaliśmy te tereny. Odkryliśmy wtedy obozowisko ludzi z tych czasów. Co prawda, nie było tak stare, jak znaleziska późniejsze w Obłazowej, jak te na polu Andrzeja Bednarczyka, ale pochodzące sprzed 12 tysięcy lat z czasów łowców reniferów z końca epoki lodowcowej. Już wtedy znaleźliśmy szereg takich punktów w Sromowcach Niżnych, Sromowcach Wyżnych na polu Władysława Nędzy, w Lipnicy Wielkiej na Orawie, w Koniówce, Podczerwonem. Były to punkty, które nas wtedy upewniły, że ci ludzie tu byli i eksploatowali skały krzemionkowe. Sprawdziliśmy jaskinie, najpierw w wąwozie Szopczańskim z negatywnym wynikiem, polegliśmy tak właściwie, ale nie dawaliśmy za wygraną i trafiliśmy na oględziny do Obłazowej. Gdy już rezygnowaliśmy, zatrzymałem się na polu Bednarczyka i to tam trafiłem na te pierwsze artefakty, ślady człowieka ze schyłkowego paleolitu. Badania tutaj trwają wciąż już od ponad 30 lat – mówił profesor Paweł Valde-Nowak.

W Obłazowej z przerwani badania prowadzone są od grubo ponad 30 lat, co roku - Pierwszym takim ważnym etapem był ten w latach 1985–1995. Potem była większa przerwa na zdobycie środków i zabezpieczenie górotworu. Udało nam się to w 2007 r. Doszło wówczas do skręcenia mas skalnych odpowiednimi kotwami i wtłoczenia ton kleju. Zrobiła to fachowa ekipa z Akademii Górniczo–Hutniczej w Krakowie. Ja zdobyłem na to środki. Dzięki temu mamy już w miarę zabezpieczone skały. Jednak jeśli chodzi o osady nie jest to już takie proste, wciąż istnieje pewne zagrożenie, jest niebezpiecznie, dlatego musimy bardzo uważać i pracujemy w kaskach.

Warto zaznaczyć, że za każdym razem archeolodzy znajdują coś ciekawego. Na przykład w 2014 roku udało im się odkryć zupełnie nową fazę osadniczą, o której do tej pory nie zdawali sobie sprawy. Przy tzw. drugim wejściu do jaskimi przypadkiem trafili na ślady obozowiska kultury magdaleńskiej sprzed około 12 tysięcy lat. Z kolei w 2012 na ślad kultury mikockiej z czasów neandertalczyka.

Obłazowa w świecie naukowym cieszy się dużym zainteresowaniem. Świadczą o tym publikacje. - Ja na temat Obłazowej publikuję w największych magazynach naukowych, takich jak: Nature, czy Internationale Archäologie, gdzie nie tak łatwo się dostać, a artykuły są recenzowane, zanim trafią do druku. A więc w obiegu naukowym Obłazowa jest bardzo znana. Oczywiście wciąż jest oczekiwana monografia, która wszystko podsumuje, ale my wciąż jesteśmy na etapie badań...

Beata Szkaradzińska

 Tutaj zdjęcia

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama