Podhale Region

Wtorek, 13 listopad 2018

Ostatnia aktualizacjaPn, 12 Lis 2018 11pm

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Religia Jezus chce iść z tobą przez życie

Reklama

Społeczeństwo

Jezus chce iść z tobą przez życie

DSC09209
DSC09211

 

RABA NIŻNA.- Dziś rozpoczynamy najpiękniejszy miesiąc roku poświęcony Maryi z akcentem bardzo istotnym, bo dziś patronem dnia jest św. Józef, który tutaj czuwa nad wami i waszą codziennością, nad waszą pracą. Pokazuje swą postawą, jak żyć, by się nie lękać – mówił ks. prałat dr hab. Stanisław Gulak, rektor Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu. Dodał, że życzy jeszcze więcej wiary i odwagi w swoje możliwości przy pomocy Błogosławieństwa Bożego, bo najważniejszym egzaminem jest życie.

Uroczyście obchodzono Święto św. Józefa w parafii p.w. św. Józefa Rzemieślnika. Msza święta była koncelebrowana przez ks. prałata dr hab. Stanisława Gulaka, rektora Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu. To on także głosił kazanie.

W celebrze brał też udział m. in. ks. Jerzy Rażny, proboszcz parafii p.w. św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej oraz księża z zaprzyjaźnionych parafii oraz rodem z tejże miejscowości. Nad całością czuwał ks. Marian Krzystek, proboszcz parafii i kapelan DPS w Rabie Niżnej. Tłumnie przybyli parafianie, a także strażacy OSP ze pocztami sztandarowymi, świętujący i swe święto. Pięknie śpiewały dzieci ubrane w regionalne stroje.

Ksiądz prałat w swym kazaniu nawiązał do piękna otaczającej przyrody, mówił, że często jadąc z Nowego Targu do Krakowa, wybiera tę trasę. – Podziwiam piękno tej miejscowości, piękno polskiej przyrody. Przypomniał, że niedługo matury, rozpoczynają się życiowe egzaminy, dające przepustkę do dalszej edukacji. Podkreślił, że jednak każdy z nas każdego dnia musi zdawać egzamin z życia, tak jak święty Józef.

Mówił o tym, ze coraz bardziej oddalamy się od przeżyć związanych w Wielkanocą, a codzienność wypełniają różne sprawy. Teraz zaś na Eucharystii gromadzi nas sam Jezus, przyszliśmy tu, aby pokrzepić się Jego słowem. - By w drodze nie ustawać, bo On mówi w Ewangelii: „Pokój mój zostawiam wam, pokój mój wam daję nie tak, jak daje świat ja daję”. Niech się nie trwoży serce nasze, ani się nie lęka – mówił.

Podkreślił, że człowiek w życiu jest często rozedrgany, zatrwożony, patrząc an różne konflikty. Tymczasem słowa płynące od Chrystusa są pełne otuchy, nadziei, a jednocześnie są pytaniem skierowanym do każdego z nas. - Kim jesteś, czy jesteś człowiekiem pokoju? Czy wiesz czego chcesz? Czy chcesz żyć z Bogiem w sercu? Czy obdarzasz pokojem tych których spotykasz każdego dnia. Czy można ciebie nazwać przystanią, gdzie bezpieczni są inni? Czy domem rodzinnym, w którym każdy czuje się bezpiecznie i chętnie wraca z dalekiej podróży?

Ks. prałat podkreślił, że dziś każdy powinien sobie postawić te pytania, kim jestem tak naprawdę. Czy jestem człowiekiem niepokoju, pędzącym w ciągłym pośpiechu za tym co błyszczące, kolorowe i tanie. - Szukasz sensacji, zajmują cię tak naprawdę prozaiczne sprawy, ale ciągle nie wiesz, czego chcesz od życia, od ludzi, od siebie. Może już tak się pogubiłeś, że siejesz niepokój tam gdzie się znajdziesz? (...) Może nie zauważasz, jak z dnia na dzień stajesz się pustynią zabijającą życie, nieurodzajnym stepem, może w swoim niepokoju burzysz to wszystko co sam budowałeś przez wiele lat? Niszczysz rodzinę, ranisz przyjaźnie niszczysz miłość... Rektor uczelni i ks. prałat przypomniał, Jezus w Ewangelii nawołuje nas, byśmy byli ludźmi pokoju, bo On pragnie zamieszkać w naszych sercach, pragnie obdarzyć pokojem, jakiego świat dać nie może, bo świat nie zna Jego pokoju.

- Przyjmij Jezusa, nie lękaj się, nie mów, że nie wiesz, jak to zrobić. Módl się, proś, a będziesz wysłuchany. Niech się nie trwoży serce wasze, ani się nie lęka.

Podkreślił niezwykłość sytuacji, gdy Bóg potrzebuje do swego planu Józefa, prostego człowieka, który nie rozumie, ale zostaje niejako wprowadzony w Boże plany, tajemnice, światło płynące od Stwórcy, od Boga. Wychodzi z mroku codzienności. Nie rozumie sytuacji, gdy miłość do kobiety z która się zaręczył zamiast oczekiwanego szczęścia staje się powodem duchowego rozdarcia, bólu. Ks. prałat przypomniał rozterki Józefa, gdy dowiedział się o tym, że jego narzeczona Maria będzie matką. Mimo to Józef nie pytał, był wielkoduszny. W obliczu tej sytuacji, choć nie wiedział co robić, nie było z jego strony żadnej skargi, żadnej irytacji, nawet najmniejszego pytania skierowanego do ukochanej. Zastanawiał się jednak co robić? Usunąć się? Porzucić? Oddalić? Zerwać zaręczyny? Dyskretnie odejść?. W tej plątaninie myśli usłyszał: Józefie synu Dawida, nie bój się. Ks. prałat zwrócił uwagę, że Józef w Ewangelii nie mówi, ani jednego słowa, nawet, gdy odnajduje 12-letniego Jezusa w świątyni w Jerozolimie. Nie krzyczy, nie złości się.

- On porusza się w tych ciemnościach wiary, wsłuchuje się w cichy głos serca w słowo Boga, rozważa je, działa. Działa w sposób godny i rozważny, wpisany w osobisty kontakt z Bogiem, który tak skomplikował mu życie, że nie wszystko rozumie. (...) Józef zaufał Bogu, zawierzył. Swoją postawą uczy on nas, jak iść z Bogiem przez życie, iść w ufności, mimo trudności.

Ks. prałat zapewnił, że Bóg jest obok nas, tak jak był obok św. Józefa. Musimy tylko Mu zaufać, musimy czuwać, modlić się. Wciąż na nowa zapalać światło, a wówczas dostrzeżemy Jego miłość i zrozumiemy, jak dobry jest Bóg, którego kochamy.

- Jezus chce iść z tobą przez życie, niezależnie od tego ile masz lat, ile czasu ci pozostało. Chce wejść w twoje smutki, w twoje radości, w twoje dole i niedole, nadzieje i tęsknoty. Chce iść z tobą w ten XXI wiek. Jego droga nie należy do najłatwiejszych. Proponuje miłość nieprzyjaciół, krzyż, cierpienie, a niekiedy samotność, niezrozumienie, kpiny. Na to wszystko był narażony św. Józef. Może ty już tego doświadczyłeś lub doświadczasz... Może kpią z wartości dla ciebie najdroższych a ty nic nie możesz zrobić... Nie zniechęcaj się. Trwaj, masz przynosić owoc obfity, jak czytaliśmy w Ewangelii. Musisz być cierpliwy, wytrwały. To bardzo ważne. A na koniec słowa naszych przodków: „Bóg wszystko może, Bóg dopomoże, więc: Szczęść ci Boże”..

Po uroczystej eucharystii była procesja wokół kościoła.

 Tutaj duża galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama