Podhale Region

Niedziela, 9 grudzień 2018

Ostatnia aktualizacjaN, 09 Gru 2018 11pm

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Religia 37 Piesza Pielgrzymka Góralska na Jasną Górę do Matki (zdjęcia z każdego dnia)

Reklama

Społeczeństwo

37 Piesza Pielgrzymka Góralska na Jasną Górę do Matki (zdjęcia z każdego dnia)

DSC01728

PODHALE/JASNA GÓRA. Szli w czterech grupach: Bachledówka, Nowy Targ, Orawa i Rabka. Wszyscy jednak podążali w tym samym kierunku do Matki Bożej Królowej Polski na Jasną Górę do Częstochowy. Każdy pielgrzym niósł własne intencje, ale i tych spotkanych po drodze, modlił się też za Polskę w 100 - lecie Odzyskania Niepodległości. 37 Pielgrzymka Góralska szła 9 lub 8 dni w zależności od miejska skąd ruszyła. 9 dni szli pielgrzymi z Bachledówki i z Nowego Targu, po 8 ci z Orawy i Rabki. Średnio dziennie pokonywali 30 km trasy idąc drogami, lasami i polami.

Tegoroczna Pielgrzymka Góralska na Jasną Górę odbywa się pod hasłem: „Strumieniu, odsłoń mi tajemnicę swego początku”. Najmłodszą uczestniczką była 3,5 miesięczna Maja, ale była i 9 miesięczna Antosia, 13 - miesięczny Emanuel oraz w sumie kilkadziesiąt dzieci, tylko w grupie nowotarskiej rodzice pchali 10 wózków, znacznie jeszcze więcej było ich w grupie z Bachledówki. Najmłodszym uczestnikiem grupy rabczańskiej był natomiast 2 - letni pełen energii - Tadziu. Najstarszą uczestniczka była 74 - letnia Zofia. Były też dzieci, które na swym koncie mają więcej pielgrzymek niż lat, ich mamy bowiem na pielgrzymi szlak wyruszyły, gdy były z nimi w ciąży, a potem co roku na pątniczy szlak brały swe dzieci.

Pielgrzymi, których było ok. tysiąca szli w czterech grupach, z których najliczniejsza była ta z Rabki licząca blisko 300 osób. Spotykali się na niektórych postojach, np. w Jordanowie spotkały się trzy grupy, oprócz Orawskiej, która dołączyła na odcinku do Budzowa już za Makowem Podhalańskim. Pątnicy spotykali się także w ważnych miejscach pielgrzymkowego szlaku na Eucharystii: w Kalwarii Zebrzydowskiej, Czernej, Płokach, czy Leśniowie. Odwiedzili też i inne sanktuaria Maryjne.

 Tutaj pisaliśmy o nawiedzeniu przez pątników z Nowego Targu sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala.

W Kalwarii Zebrzydowskiej w bazylice MB Anielskiej na pielgrzymów czekał ks. bp. Damian Muskus OFM. W swym kazaniu przypomniał, że tak jak tożsamość średni owiej Europy niejako zbudowały pielgrzymki szlakiem św. Jakuba, tak nasza polską tożsamość zbudowały i budują te na Jasną Górę do stóp Matki Bożej Królowej Polski. – I wy od 37 lat macie swój udział w tworzeniu tej tożsamości – mówił podkreślając, że na ten czas górale zostawiają swe domy, pracę i codzienność by podążać pątniczym szklakiem, który ma ich przemienić. - Ta przemiana dokonuje się w spotkaniu z drugim człowiekiem, z którym dzielicie radości i trudy pielgrzymowania… Dodał, że pielgrzymka to nie tylko czas pokonywania własnych słabości, służenia drugiemu człowiekowi i pokonywania własnych granic, ale i czas bliższego kontaktu z Bogiem. Zwrócił też uwagę, że pielgrzym jest człowiekiem szczęśliwym, bo wie dokąd zmierza i wie, że cel jest wart każdej kropli potu, każdego wysiłku.

Z kolei w Czernej na pątników czekał ks. biskup Jan Szkodoń, rodem z Orawy. To tu mogli oni też przyjąć szkaplerz Matki Bożej Szkaplerznej. Uczestnicy pielgrzymki wędrowali bowiem szlakiem Maryjnych sanktuariów. Grupa nowotarska odwiedziła np. pierwszego dnia sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu.

W Leśniowie dla pątników mszę św. koncelebrował ks. bp. Andrzej Przybylski, który następnie ich witała na alejach w Częstochowie, podążając z nimi ze śpiewem w kierunku Jasnej Góry. A tam z każdym z pielgrzymów osobiście przywitał się metropolita krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski, który koncelebrował eucharystię i głosił kazanie.

- Patrzyłem na was w wasze oczy, gdy witaliśmy się u stóp jasnogórskiego klasztoru i patrzę teraz i na usta cisną się dwa słowa: trud i radość – mówił arcybiskup. Podkreślił, że droga pośród skwaru była niełatwa, jednak radość z tego, że się jest w domu Matki jest wielka. Zauważył, że jest dzięki temu wspólnota ducha, wiary, radości, która jest najpiękniejszym znakiem świętego, katolickiego i apostolskiego Kościoła. Podziękował góralom za wiarę i świadectwo. - Chrystus i Ojczyzna. Kościół i naród. Wszystko razem splecione miłością. Trwajcie w tym i bądźcie dla reszty Polski ciągle wielkim, wspaniałym przykładem.

Arcybiskup mówił i o roku dziękczynienia za 100 lat od odzyskania niepodległości. Podkreślił, że aby zrozumieć, jak wielkim skarbem jest ojczyzna, Polska, jak brzmi jej serce, trzeba być na Jasnej Górze o czym wielokrotnie mówił św. Jan Paweł II. Trzeba wsłuchać się w modlitwę wieków, w modlitwę pokoleń Polaków, którzy tu podążali, pielgrzymowali, modlili się, prosili, dziękowali, zawierzali swe sprawy, rodziny, Ojczyznę.

Metropolita Krakowski zwrócił też uwagę na wierność górali Kościołowi i polskiej tradycji i przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który 6 czerwca 1997 roku pod wielką krokwią mówił: „Brońcie tego krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych, szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz”. Do słów tych arcybiskup dodał, że choć niektórzy chcą uznać krzyż z przestrzeni publicznej to należy Go bronić. - Brońcie tego krzyża w waszych sercach poprzez miłość, która ma swoje dwa oblicza: trud i radość. Każda prawdziwa miłość jest związana z trudem i poświęceniem, ale też każda miłość otwiera serce ludzkie na radość, która jest wielkim darem – mówił i dodał, że właśnie tak buduje się naród, Kościół i dobrą nadzieję dla Polski, której Najświętsza Maryja Panna jest Matką i Królową.

Warto też przypomnieć, że po raz pierwszy górale ruszyli do Częstochowy z Bachledówki 19 sierpnia 1982 roku jeszcze w okresie stanu wojennego, dosłownie kryjąc się w lasach i na łąkach. Od trzeciej pielgrzymki do grupy z Bachledówki dołączyła grupa z Nowego Targu, potem z Rabki, a w od 1991 roku z Orawy. Pielgrzymka góralska nie należy do łatwych, jako, że przebiega po terenach górzystych.

Tutaj zdjęcia i pierwszy dzień pielgrzymi z Nowego Targu w Ludźmierzu

Tutaj zdjęcia dzień drugi

Tutaj zdjęcia - dzień trzeci pielgrzymki

Tutaj zdjęcia - dzień czwarty

Tutaj zdjęcia - dzień piąty

 Tutaj zdjęcia -dzień szósty

 Tutaj pielgrzymka dzień siódny

Tutaj zdjęcia - dzień ósmy

Tutaj zdjęcia - dzień dziewiąty

 

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama