DSC01934LUDŹMIERZ. Tysiące pielgrzymów i to nie tylko z całego Podhala, ale i z innych rejonów Polski oraz ze Słowacji i Ameryki wzięło udział w dzisiejszym odpuście Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej Królowej Podhala. Byli i parlamentarzyści poseł Anna Paluch i poseł Edward Siarka oraz radni i wójtowie.

Uroczystą sumę z udziałem licznych pocztów sztandarowych Związku Podhalan, OSP, a także jednej ze szkół, żołnierzy 21 Brygady Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie, którzy w tym roku świętują 25 lat od powołania na nowo swojej jednostki oraz 80. rocznicę zawierzenia Matce Boskiej Królowej Podhala oraz Rycerzy Kolumba koncelebrował abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. Uczestniczyli w niej też tegoroczni pielgrzymi Pielgrzymki Rowerowej Dookoła Polski. Rowerzyści ci pokonali ponad 3500 km w nieco ponad dwa tygodnie. Na pamiątkę tego w procesji z darami przynieśli szkatułkę z bursztynem

Mszę świętą odpustową arcybiskup Marek Jędraszewski odprawił w asyście licznych księży związanych z sanktuarium, a także proboszczów podhalańskich parafii i ks. dr hab. Władysława Zarębczana, rodem z Gronkowa, pomysłodawcy Rekolekcji Podhalańskich w Rzymie, proboszcza parafii Borgio Pineto we Włoszech. Liturgię uświetnili zespół Ślebodni ze Stanów Zjednoczonych oraz kapela regionalna i chór parafialny, a także orkiestra dęta z Mszany Dolnej.

- Dzieło stworzenia, jak i dzieło odkupienia wypływają z miłości – mówił ks. abp Marek Jędraszewski w swej homilii. Podkreślił, że Bóg tak umiłował świat, że posłał swego syna jedynego, dał Go abyśmy mogli mieć życie wieczne. – Wydał Go dla nas, za nas – mówił. Przypomniał prawdę, że Bóg jest z nami, a jeśli jest, to któż jest przeciwko nam… Przypomniał też o wielkiej miłości Boga i wielkiej tajemnicy Najświętszej Marii Panny, niepokalanej, bez grzechu, która jest pełna łaski, która jest blisko Boga, która zachowywała słowa Boże w sercu i je rozważała.

Ks. abp Marek Jędraszewski mówił i wiele o rodzinie i istniejącej w niej miłości. Mówił, że właśnie miłość rodziców pokazuje dzieciom, jak cudowna jest miłość. Podkreślił jednocześnie, że związki homoseksualne, którym chce się dać niejako status małżeństwa, nie mają nic wspólnego z zamysłem Boga wobec człowieka. Są one szyderstwem z Boga i Jego najwspanialszego dzieła. - Nie pozwólcie, aby szydzono z godności człowieka – apelował. - Brońcie tej godności, brońcie ludzkiego życia swoją miłością do Boga, do siebie nawzajem i do owoców waszej miłości małżeńskiej, jakimi są wasze dzieci. Niech wzrastają w waszej pięknej i szlachetnej miłości. Niech rosną szczęśliwe. Niech przykład waszej miłości pokazuje im, jak wspaniałe jest życie i jak cudowna jest miłość człowiecza, która wynika z miłości Bożej i której najpiękniejszym wyrazem jest Ta, którą dzisiaj czcimy wniebowziętą - Najświętsza Maryja Panna!

Metropolita zapewnił też, że idąc do ołtarza w procesji celowo zatrzymywał się przy każdym małym dziecku i je błogosławił. - Pragnąłem tym wyrazić całą miłość, jaką Kościół ma do dzieci, ucząc się od Chrystusa tego, że nie wolno najmłodszych od Niego oddzielać.

Ks. Jerzy Filek, kustosz sanktuarium Gaździny Podhala powitał wszystkich, a następnie i dziękował za obecność. Przypomniał, że w tym roku uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny przypada w wyjątkowym czasie świętowania setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Podkreślił, że jest i inny jubileusz. W tym roku mija bowiem 55 rocznica od koronacji figury Matki Boskiej Ludźmierskiej.

Liczne dary ołtarza przynieśli wierni. Metropolita otrzymał m. in. kwiaty, spinkę góralską, a od rowerzystów, którzy pokonali ponad 3500 km - szkatułkę z bursztynem. Podczas eucharystii został też poświęcony sztandar Rycerzy Kolumba z Ludźmierza.

Doroczne święto Matki Boskiej Zielnej, największe na Podhalu poprzedziły rekolekcje i przygotowania do tego wielkiego wydarzenia. Natomiast zarówno po sumie, jak i każdej mszy świętej tradycyjnie zostały poświecone zioła.

 Tutaj bardzo duża galeria zdjęć