DSC03161LUDŹMIERZ. Już po raz XXXI odbyły się Dożynki Podhalańskie. Tym razem były jednak wyjątkowe połączone z I Świętem 21 Brygady Strzelców Podhalańskich, której to żołnierze w 80 rocznicę zawierzenia się Matce Bożej Ludźmierskiej dziś odnowili uroczyście swe śluby. – Królowo Wojsk Górskich, opiekunko naszej Podhalańskiej Brygady przyrzekamy: służyć wiernie Rzeczpospolitej, bronić Jej niepodległości i granic. Sztandar, który nas jednoczy godnie nosić, a gdyby zaszła taka potrzeba, ciałem swoim chronić” – ślubowali dziś żołnierze.

Uroczystości z udziałem Strzelców Podhalańskich rozpoczęła uroczysta mszą świętą koncelebrowaną przez ks. bpa Jana Szkodonia z udziałem pocztów sztandarowych i licznych wieńców dożynkowych wraz z delegacjami z poszczególnych sołectw.

- Ta miłość to Matki Ojczyzny o której mówił do nas Ojciec Święty przybrała dziś wymiar konkretny, gdy gromadzimy się w gronie rolników którzy przynoszą wieńce dożynkowe i dziękują Bogu za dar plonów. Miłość do Matki Ojczyzny konkretyzuje się również przez tych, którzy strzegą Rzeczpospolitej, bo wolność nie jest nam dana raz na zawsze, o czym przekonało się wiele pokoleń Polaków. Radujemy się więc dziś, że ci którzy na co dzień strzegą naszej Ślebody, dziś przyjechali, tak licznie, aby podziękować swojej Hetmance Matce Bożej Ludźmierskiej za bezpieczną służbę i 80 lat patronatu i oddać się Jej na koleje lata – mówił tuż przez Eucharystią ks. proboszcz Jerzy Fiłek kustosz sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala. Prosząc ks. bpa Jana Szkodonia, aby błogosławił rolnikom i Podhalańczykom i złożył ich trud na ołtarzu.

W homilii ks. bp Jan Szkodoń nawiązał do dożynek, mówił, że dziś dziękujemy Bogu za plon. – Dożynki są wyrazem naszej wiary, owocem pracy rąk ludzkich – mówił. Podkreślił, że należy dziś dziękować rolnikom, ale i wszystkim tym, którzy pracują w przemyśle spożywczym. Przypomniał też słowa świętego Jana Pawła II, który w 1979 roku na nowotarskim lotnisku mówił, że piękna jest ziemia podhalańska, ale jest i twarda, kamienista. – Niech modlitwa kształtuje podhalańskie życie. Łączmy nas trud zdobywania dóbr materialnych z modlitwą – apelował ks. bp Jan Szkodoń.

Śluby swe uroczyście odnowili „Podhalańczycy” w których imieniu tekst przysięgi mówił generał bryg. Ryszard Pietras. Przychodzimy do Ciebie Królowo Wojsk Górskich, Podhalańskich jako spadkobiercy słynących z odwagi żołnierzy – górali oddanych obrońców Ojczyzny. Ich tradycje wysiłek zbrojny i danina krwi jaką złożyli są dla ans wyzwaniem do nieprzeciętności, do życia pięknego, godnego i prawego. Przychodzimy do Ciebie Królowo Wojsk Górskich, Podhalańskich jako spadkobiercy Drużyn Podhalańskich szanujących góralską mowę, podhalański strój i mundur żołnierza polskiego. Stajemy jak oni niegdyś w imię sławy Polski, w imię dobra obecnych i przyszłych pokoleń, pragnąc służyć Bogu i z honorem strzec Niepodległej – mówił m. In. generał.

Ksiądz kustosz wręczył podziękowania dla żołnierzy, a także dla starosty Krzysztofa Fabera oraz wójta Jana Smarducha, a także ks. bpa Jana Szkodnia. Z kolei o kustoszu nie zapomnieli Podhalańczycy, którzy podarowali mu kapelusz Podhalańczyka i ciupagę.

Po zakończeniu Eucharystii delacje dotykowe złożyły na ołtarzu polowym swe wieńce, a pod figurą św. Jana Pawła II delegacje złożyły wieńce oraz odbyła się defilada pododdziałów. Oddano też honorową salwę.

Obok Bazyliki od rana aż do późnych godzin wieczornych trwał festyn woskowo – dożynkowy. Były przemówienia, koncerty, występy solistów z klubów wojskowych, konkurs wiedzy o historii 21 Brygady Strzelców Podhalańskich, pokazy sprzętu wojskowego, różnorodne stoiska wojkowe. Nie zabrakło i tradycyjnej żołnierskiej grochówki.

Tutaj duża galeria zdjęć -fot. Jan Ciepliński

Tutaj bardzo duża galeria zdjęć z mszy świętej - fot. Beata Szkaradzińska

 Tutaj duża galeria zdjęć z uroczystości Podhalańczyków pod figurą JP II i z pikniku - fot. Beata Szkaradzińska