Podhale Region

Środa, 19 grudzień 2018

Ostatnia aktualizacjaŚr, 19 Gru 2018 9am

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Religia Nie zmarnujmy naszego ogromnego dziedzictwa

Reklama

Społeczeństwo

Nie zmarnujmy naszego ogromnego dziedzictwa

DSC03911

NOWY TARG. Obchody 100 rocznicy odzyskania niepodległości w stolicy Podhala rozpoczęły się uroczystą koncelebrowaną mszą świętą z udziałem licznych pocztów sztandarowych w kościele p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Uczestniczyli w niej przedstawiciele władz miasta i powiatu, ale przede wszystkim licznie mieszkańcy.

- Dzisiaj świętujemy wyjątkowe obchody Święta Niepodległości. Setna jej rocznica. W takiej uroczystej chwili jak nie zapytać siebie samych, czy rzeczywiście kochamy ten wspólny, polski dom, naszą Ojczyznę – mówił ks. dr hab. płk (R) Stanisław Gulak, rektor i prof. Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu.

To także on przewodniczył wyjątkowej rocznicowej koncelebrze. Uczestniczyli w niej także ks. Zbigniew Płachta, proboszcz parafii p.w. św. Katarzyny, ks. Henryk Paśko, proboszcz parafii p.w. św. Jadwigi Królowej i ks. Stanisław Strojek, proboszcz parafii p.w. NSPJ. Kazanie głosił ks. rektor PPWSZ, bo - jak stwierdził ks. Stanisław Strojek, - był on jak najbardziej do tego powołany, choćby z racji swych związków z wojskiem.

- Miłość Ojczyzny to najpierw pamięć o tych wszystkich, którym tak wiele zawdzięczamy. Wiele pokoleń pracowało, poświęcało się, tworzyło kulturę narodową, tworzyło ojczyste dzieje, abyśmy mogli podjąć to całe dziedzictwo i budować jeszcze lepszą przyszłość. Dlatego winniśmy im pamięć – podkreślił i przypomniał, że Marszałek Polski Józef Piłsudski mówił: „Ten, kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości, nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani nie ma prawa do przyszłości”.

- Dzisiaj w sposób szczególny pragniemy wyrazić wdzięczną pamięć tym, którzy nie tylko żyli i pracowali dla swojej Ojczyzny, ale nade wszystko oddali za nią to, co mieli najcenniejsze - swoje życie – mówił przypominając słowa Jana Pawła II wypowiedziane podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w Warszawie: „Gdzie twoje groby, Polsko, gdzie ich nie ma?” - Święto Niepodległości uświadamia nam wielką ofiarę i daninę krwi wylaną przez pokolenia Polaków dla odzyskania wolnej i suwerennej Ojczyzny.

Zwrócił jednak uwagę, że miłość Ojczyzny to nie tylko wdzięczna pamięć i szacunek dla ołtarzy przeszłości, ale i odpowiedzialność za teraźniejszość i przyszłość. Przypomniał słowa Cypriana Kamila Norwida, że „Ojczyzna - to wielki, zbiorowy obowiązek”. - Nie możemy się czuć zwolnieni od tej odpowiedzialności. Każdy na swoim miejscu, zgodnie ze swoim powołaniem i możliwościami winien troszczyć się o dobro, o siłę, szczególnie moralną, o sprawiedliwość w naszym ojczystym domu. Trzeba tę wolność, którą odzyskaliśmy, mądrze i odpowiedzialnie za gospodarować. Trzeba jej właściwie używać z myślą o dobru wspólnym.

Ksiądz profesor przypomniał i słowa Adama Mickiewicza zapisane w Księgach narodu i pielgrzymstwa polskiego: „Naród polski czcił Boga, oddając cześć wszystkiemu, co jest dobre. Był tedy naród polski od początku do końca wierny Bogu przodków swoich.” Mówił, że owszem nasz Naród był wierny swoim przodkom i wartościom przez lata zaborów i przez 50 lat totalitarnego systemu i pytał, jak jest dziś?

- Dziś człowiek poprzez swoje wybory, czyny, postępowanie nadaje trwały kształt swojemu życiu. Kształt miłości lub egoizmu, zaangażowania lub obojętności, wierności lub zdrady. Historia odległa i niedawna była widownią różnych wyborów w życiu pojedynczym, osobistym, a także społecznym, obywatelskim. Wiele z nich wygląda dziś zbyt heroicznie, bohatersko, pomnikowo i na dzisiejszy czas nazbyt nierzeczywiście, aby je naśladować, inne odsłaniają małość, samolubność, sprzedajność, ale mają zrozumienie u wielu, wszak i w nich „pospolitość skrzeczy”.

Ksiądz Rektor podkreślił, że dziś nasza polska sytuacja społeczna, polityczna znów jest pełna niebezpiecznych podziałów podobnych do tych, które doprowadziły do utraty wolności. Dodał, że te mechanizmy są może jeszcze bardziej wyrachowane. Pytał, gdzie wartości, czy są tylko na sztandarach...

- Wielu ludzi jest zdezorientowanych, zagubionych, bezradnych, wielu przeżywa frustracje. Nastąpiło rozchwianie dotychczasowych wzorców, a nawet poddaje w wątpliwość wartości pierwsze. Mówił, że mamy owszem nowy ustrój, nowe państwo, nowe społeczeństwo i nowe życie. Pytał jednak kto chce pamiętać, że demokracja jest władzą prawa, a nie anarchii? Mówił, że demokracji winna towarzyszyć wolność, jako samoograniczenie oraz samodyscyplina.

- „Wolność jako wyzwanie - do określenia siebie, do urzeczywistnienia siebie, do bycia sobą. Jest to wyzwanie skierowane do człowieka – jako osoby i do narodu – jako wspólnoty. Jest to odpowiedzialność. A nie uwolnienie się od niej. Nasze dziś, nasze teraz – teraz Ojczyzny, Narodu, to trudny egzamin z naszej wolności mówił Jan Paweł II na Agrykoli w Warszawie, kończąc IV pielgrzymkę do Ojczyzny, Zobowiązuje ona do wypracowania nowego kształtu życia w zaistniałych warunkach nowego człowieka, nowego społeczeństwa.” „Przywróceni sobie wciąż jeszcze szukamy drogi do siebie samych”.

Rektor zwrócił jednak uwagę, że szukając siebie nie możemy podcinać swych korzeni. - Nie rezygnujmy z własnej historii, tradycji i wiary. Bóg nikogo nie potępia, każdemu daje szansę, dla każdego ma otwarte ramiona. Potępia jedynie zło i grzech. Mówił o tym także Adam Mickiewicz: „Sam Bóg bez wiedzy naszej nie może nas rzucić. A choć rzuci, gdy zechcem, musi do nas wrócić.”

Mówił, że teraz trzeba więc mądrze i odpowiedzialnie budować Polskę, która przetrwa, budowana na mocnym fundamencie. Polskę, która, która będzie szanowała innych i będzie szanowana. Zapewnił, że jesteśmy my Polacy potrzebni dziś Europie, bo mamy wartości, których inni już nie mają. Ostrzegł, jednak, że jeśli je stracimy, to wówczas sami się zniewolimy.

- Niech więc dzisiejsza uroczystość uwrażliwi nas na sprawy społeczne i narodowe. Niech ożywi pamięć, która ogarnia dzieje zrywów i powstań, klęsk i zwycięstw wielu pokoleń Polaków, którym na sercu leżało dobro Ojczyzny. Niech nam uświadomi, z jak wielkiego dorobku przeszłości korzystamy. Nie zmarnujmy tego ogromnego dziedzictwa. Podejmujmy wciąż trud odpowiedzialności za przyszłość naszego kraju. Niech Bóg błogosławi naszym szlachetnym wysiłkom. Niech błogosławi naszą Ojczyznę.

Po mszy świętej na zakończenie której wybrzmiały słowa pieśni "Boże coś Polskę" w pochodzie na czele z banderią konną, dorożkami, w której jednej z nich siedział sam marszałek Józef Piłsudzki, którego odtworzył Stanisław Apostoł oraz wielometrową biało – czerwoną flagą niesioną przez uczniów i nauczycieli Szkoły Podstawowej nr 5 im. Konfederacji Tatrzańskiej wszyscy udali się ulicą Szaflarską na nowotarski Rynek.

Ks. dr hab. płk (R) Stanisław Gulak, rektor i prof. PPWSZ głosił też kazania w kosciele p.w. Św. Katarzyny.  

Tutaj zdjęcia z mszy świętej

Tutaj zdjęcia z pochodu i z Rynku

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama