TATRY. Mija siedemdziesiąt pięć lat od wyczynu – na ówczesne lata na pewno – zdobycia Kasprowego Wierchu motocyklem rodzimej produkcji. Stało się to na zakończenie III Międzynarodowego Rajdu TatrzańsSokół 200kiego 17 sierpnia 1939 r., czyli tuż przed wybuchem II wojny światowej. Może i to było przyczyną, że fakt ten nie zyskał rozgłosu, przeciwnie utonął w morzu gromadzących się wiadomości wojennych. Późniejsze powojenne informacje prasowe były okazyjne, lakoniczne i niepełne.

Ścieżką turystyczną dla pieszych - od Kuźnic przez Myślenickie Turnie (1354 m n.p.m.) na szczyt Kasprowego Wierchu (1987 m n.p.m.) - wjechali pracownicy Państwowych Zakładów Inżynierii:
- Sokołem 200: Tadeusz Rudawski – konstruktor,
- Sokołami 600: Tadeusz Heryng, Józef Jakóbowski, Józef Docha, jeden z najwybitniejszych polskich motocyklistów lat 30. XX w., z pasażerem Jerzym Brendlerem oraz Mieczysław Kubiak.

Sokoły produkowane były głównie na potrzeby wojska, nadwyżki trafiały na rynek, oferowane były w cenie 2.300 zł, dodatkowo za wózek boczny 680 zł.

Sokół 600 RT [Rudawski Turystyczny] z początku znany był pod oznaczeniem CWS 600 RT, skonstruowany został przez Tadeusza Rudawskiego w Dziale Motocyklowym Biura Studiów Państwowych Zakładów Inżynierii. Prace nad nim rozpoczęto jesienią 1932, a pierwsze seryjne egz. opuściły fabrykę w 1936 r. Posiadały jednocylindrowy, czterosuwowy dolnozaworowy silnik o pojemności skokowej 575 cm3, 15 KM, skrzynię biegów o trzech położeniach sterowaną nożnie, osiągał prędkość 110 km/h, z wózkiem bocznym 90 km/h.
Produkcja seryjna Sokoła 200 ruszyła latem 1939, do wybuchu wojny wyprodukowano zaledwie 78 egz. Pewnie dlatego Tadeusz Rudawski wyjechał nim na Kasprowy Wierch, chciał doświadczalnie sprawdzić jak się będzie zachowywał w warunkach ekstremalnych.
Sokół 200 wyposażony był w jednocylindrowy, dwusuwowy silnik o pojemności skokowej 199 cm3 i mocy 7 KM, osiągał prędkość 85 km/h. W założeniach miał być wersją popularną, nowoczesną i co ważne niezawodną.

Dziś Sokoły spotkamy w prywatnych kolekcjach i muzeach, o ich ówczesnym wyczynie nie pamięta się. Nie podejmuję tematu na ile wyjazd Sokołów na Kasprowy Wierch wówczas zaszkodził przyrodzie tatrzańskiej, chciałem jedynie przypomnieć osiągnięcie polskiej myśli konstrukcyjnej II Rzeczypospolitej. Może gdyby nie wojna polskie Sokoły zaliczałyby się do czołówki europejskiej?

Zdjęcia Ryszard M. Remiszewski - galeria zdjęć.