Podhale Region

Sobota, 25 listopad 2017

Ostatnia aktualizacjaPt, 24 Lis 2017 8pm

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Magazyn Janusz Radgowski - pomaga dzieciom

Reklama

Społeczeństwo

Janusz Radgowski - pomaga dzieciom

DSC07388

NOWY TARG. Janusz Radgowski, nie ma jednej nogi i przeszczepioną nerkę, silnie też niedowidzi, a mimo to, że sam jest na wózku inwalidzkim dokonuje tego, czego nie byłby zdolny nawet człowiek w pełni sprawny bez przygotowania i takiej wielkiej woli walki.

- Kiedy znajdziecie się na życiowym zakręcie, kiedy będzie wam ciężko - popatrzcie na mnie. – mówi. Podkreśla on też zawsze, że dziękuje Bogu za swoją niepełnosprawność i znajduje radość w pomaganiu ciężko doświadczonym chorobą dzieciom. Pomógł już Czarkowi, Klaudusi, Zuzi i Mateuszkowi. Nie osiada na laurach, nie mówi jestem wielki, ważny. Do tego co robi podchodzi z wielką pokorą, wie, że wszystko co robi, jest możliwe tylko dzięki Bożej Pomocy i opiece niebios. – Gdy dojeżdżam w wyznaczone miejsce, sam zastanawiam się, jak tego dokonałem... Wiem, że bez pomocy Boskiej byłoby to niemożliwe. Czasem myślę, że mój wózek pcha sam święty Jan Paweł II...

Ten supermaratończyk dokonuje niesamowitych na skalę światową wyczynów sportowych podczas swych długich wypraw na wózku. Tak dzieli się z chorymi dziećmi darowanym życiem, zbierając dla nich pieniądze podczas drogi. Jego postawa daje innym nadzieję, jest też potężnym bodźcem dla innych ludzi.

Niepełnosprawny Janusz pochodzący z Płocka. Gdy był kolarzem, w wieku 18 lat zachorował na młodzieńczą cukrzycę, następnie amputowano mu nogę. Miał trudne doświadczenia i chwile załamania w życiu. Był czas, gdy sięgał po alkohol.

Odzyskał jednak nadzieję po transplantacji nerki. To był czas powrotu do Boga, zaufania Jezusowi. Jak sam podkreśla jego takim przyjętym patronem jest święty Jana Paweł II. To z nim dzieli się problemami i radościami, jak sam mówi rozmawia.

Janusz podkreśla, że gdy wrócił do Boga, to wówczas zaczął walczyć o powrót do sprawności. Odnalazł też sens życia w pomaganiu dzieciom. To dla nich na wózku pokonał liczącą 5 tys. kilometrów trasę Pacyfik – Atlantyk, z Seatle do Lewes Deleware. Pokonywał też trasy z Krakowa do Sopotu i z Rzymu do Wadowic. Wciąż trenuje, przygotowując się do kolejnych tras i wypraw. Jego supermaratony są coraz bardziej wymagające.

Już w lutym kolejnego roku będzie jechał z południa na północ USA, także z intencją pomocy, tym razem dla 9 - letniego Mateuszka z dziecięcym porażeniem mózgowym .Będzie mu towarzyszył dziennikarz TVPodhale Michał Palluth, dzięki czemu jego wyprawa będzie relacjonowana.

Podczas tego pobytu na Podhalu Janusz Radgowski odwiedził kilka szkół, w tym Podhalańską Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w Nowym Targu. To tu spotkał się też ze studentami na wóżkach, dając im wiarę i nadzieję.

 Tutaj zdjecia

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl


natatry.pl


Resort Kościelisko

Reklama