pkl 640x428ZAKOPANE. Jest wola radnych, by utworzyć Polskie Koleje Górskie, spółkę gmin podtatrzańskich, które miałyby przejąć prywatyzowane Polskie Koleje Linowe z kolejką na Kasprowy Wierch na czele.

Od miesięcy na łonie Rady Miasta Zakopane dyskutuje się na temat utworzenia spółki gminnej, która miałaby pomóc w przejęciu pakietu PKL. Firma ta ma być bowiem w tym roku sprywatyzowana. Chęć przejęcia pakietu kontrolnego PKL wyraziło już słowackie konsorcjum branży turystycznej. Dlatego władze miasta obawiają się, by najważniejsza dla Zakopanego infrastruktura turystyczna, jak kolej na Kasprowy Wierch czy na Gubałówkę, nie wpadła w ręce zagranicznego kapitału.

- Sposób prywatyzacji budzi nasze obawy co do wrogiego przejęcia PKL – mówi Marek Trzaskoś, wiceprzewodniczący Rady Miasta Zakopane.

Dlatego Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego zaproponował utworzenie spółki gminnej, Polskich Kolei Górskich, która w imieniu samorządów mogłaby stanąć do walki o prywatyzowane przedsiębiorstwo.

- Mimo zastrzeżeń co do przygotowanej uchwały w tej sprawie, trzeba przyznać, że burmistrz uczynił ukłon w stronę rady – mówi Jerzy Zacharko, przewodniczący Rady Miasta Zakopane. - Jestem zdania, że powinniśmy powołać tę spółkę.

Radni z Komisji Ekonomiki większością głosów pozytywnie zaopiniowali uchwałę dotyczącą powołania PKG. Całość rady ostateczną decyzję podejmie na poniedziałkowej sesji.