lubantreningii

PIŁKA NOŻNA. Z podhalańskich seniorskich drużyn tylko Lubań Maniowy wznowił treningi po tym jak zezwolił na to polski rząd. Pozostałe kluby albo szykują się do powrotu na boiska w najbliższych dniach, albo czekają na ostateczną decyzję odnośnie rozgrywek ligowych.

Lubań trenuje od wtorku, przestrzegając wszystkich wytycznych jakie nakazał minister sportu.

- Zespół jest podzielony na trzy grupy. Pierwsza grupa ma trening o godzinie 8, druga o 16, a trzecia o 18. Przez te pierwsze dwa tygodnie będziemy spotykać się trzy razy w tygodniu. Trenujemy w Nowym Targu i Maniowach. Pracujemy z piłkami, ale bez udziału przeciwnika aktywnego. Szlifujemy głownie taktykę, unikamy akcentów gry – mówi trener Lubania, Grzegorz Hajnos, który podkreśla, że zawodnicy i on nie biorą wynagrodzenia za udział w treningach: - Doskonale zdajemy sobie sprawę z sytuacji. Jesteśmy z zarządem dogadani tylko w kwestii zwrotów za dojazdy. Trenujemy dla samych siebie, bo po prostu kochamy to co robimy i sprawia nam to frajdę. Poza tym mamy bardzo zgraną ekipę i po prostu lubimy ze sobą przebywać – podkreśla szkoleniowiec maniowian, który ma do dyspozycji wszystkich zawodników, poza Maciejem Góreckim (kontuzja)  i Dominikiem Rzymowskim (przebywa na Śląsku)

W Nowym Targu gracze trzecioligowego Podhala kontynuują zdalne trening indywidualne.

- Zawodnicy realizują plan indywidualizacji treningu, są na bieżąco monitorowani. Czekamy na decyzję odnośnie ewentualnego wznowienia rozgrywek. W zależności jaka ona będzie mamy dwutorowy plan – mówi trener Podhala, Marcin Zubek.

Podobnie jest w czwarto ligowych klubach z Białki Tatrzańskiej i Rabki.

- Nie widzę potrzeby na ten moment treningów w 6 osobowych grupach i ściągać np. chłopaków z Krakowa. Spokojnie czekamy co się wydarzy. Jeżeli będzie koniec sezonu, realizujemy rozpiski treningów i wcześniej pewnie zaczniemy okres przygotowawczy – wyjaśnia szkoleniowiec Wierchów, Sebastian Świerzbiński.

- Nie wierzę we wznowienie rozgrywek. Nie ma na to po prostu czasu. 17 kolejek w dwa miesiące? To jest nie do zrobienia. Pod koniec tygodnia MZPN ma podać ostateczną informacje, ale wydaje mi się że sezon zostanie anulowany – uważa prezes Watry Andrzej Rabiański.

Od przyszłego tygodnia trening mają wznowić m.in. zespoły z 5 ligi: Babia Góra Lipnica Wielka oraz LKS Szaflary. Na rozwój sytuacji czekają w Szczawnicy, Jordanowie i Czarnej Górze.
W A klasie od piątku chcą trenować m.in. gracze Wiatru Ludźmierz.

Treningi rozpoczęła za to większość Akademii i Szkółek Piłkarskich na Podhalu, Spiszu i Orawie: m.in. Huragan Junior Waksmund, AP Wisła Czarny Dunajec, KS Zakopane, Młody Jordan, a najbliższych dniach zajęcia wznowią reprezentanci AP Podhala.