Nie dajmy sobie odebrać historii…

Otwarcie wystaw w Bursie Fot. Anna Szopińska
Otwarcie wystaw Fot. Anna Szopińska
Posłanka Anna Paluch Fot. Anna Szopińska
Przy gablotach Fot. Anna Szopińska
Historia potrafi wzruszać Fot. Anna Szopińska
Żołnierski ekwipunek Fot. Anna Szopińska
Wystawowa Plansza Fot. Anna Szopińska

NOWY TARG. Ostatnim elementem obchodów 94. Rocznicy odzyskania Niepodległości w Nowym Targu stało się otwarcie dwóch historycznych wystaw w budynku Bursy Gimnazjalnej, gdzie trwała jeszcze trzydniowa Międzynarodowa Konferencja Naukowa "Dzieje wojen i wojskowości w badaniach regionalnych od starożytności do współczesności". Na wstawy przyszli uczestnicy obchodów zaraz po mszy w intencji Ojczyzny, odprawionej w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, z udziałem Chóru „Echo Gorczańskie".

Wystawy w Bursie to dzieło dwóch współpracujących z nowotarskim oddziałów Polskiego Towarzystwa Historycznego: w Limanowej i w Tarnowie. Ten pierwszy, na bazie materiałów Muzeum Regionalnego Ziemi Limanowskiej, Muzeum parafialnego limanowskiej Bazyliki i zbiorów marka Sukiennika przygotował potężną wystawę pod hasłem „Szlak bojowy Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich i 3 Dywizji Strzelców Karpackich w relacjach oraz obiektywie Limanowian".

Oddział tarnowski stworzył natomiast ekspozycję „30 Garnizon Tarnów w II Rzeczpospolitej".

Limanowska wystawa poświęcona karpatczykom i walkom o Tobruk gromadzi materiał tak obfity, że szczupłość sal w Bursie nie pozwoliła na sprowadzenie jej w całości. Ale pokazane dokumenty, zdjęcia, listy, pamiątki, elementy żołnierskiego ekwipunku – wzbudziły tym większe zainteresowanie nowotarżan, że spora rzesza młodych ludzi wywędrowała stąd po wybuchu wojny, by walczyć w polskich siłach zbrojnych na Zachodzie, że – choć odszedł na wieczną wartę Kazimierz Koszyca, autor książki o swoich wojennych losach jako żołnierza Karpackiej Brygady – to żyją jeszcze żołnierze z Tobruku: Stanisław Mroszczak, Jan Gryglak. Historia tego pierwszego jest opisana w tegorocznym numerze Almanachu Nowotarskiego, a tego drugiego – przygotowywana do druku w formie książkowej. Niezależnie od wspomnianych wydawnictw zrodził pomysł, by limanowską wystawę poszerzyć o część nowotarską.

- Nie dajmy sobie odebrać historii, ani wmówić, że tych kilka godzin w szkolnym programie jest niepotrzebnych, bo nie wiadomo jeszcze, czego nam przyjdzie bronić... - apelowała przy otwarciu wystaw posłanka Anna Paluch.

Odpowiedzią Forum Małopolskich Oddziałów PTH jest adresowany do młodzieży właśnie projekt edukacyjny, który z początkiem przyszłego roku zainicjowany w Limanowej, znajdzie kontynuację w także w innych regionach. Jego przedmiot to powstanie styczniowe, gdyż rok 2013 został ogłoszony rokiem tego największego z polskich powstań narodowych.