Podhale Region

Piątek, 19 październik 2018

Ostatnia aktualizacjaPt, 19 Paź 2018 9pm

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Historia i Edukacja XIX-wieczne walce pienińskie na fortepian

Reklama

XIX-wieczne walce pienińskie na fortepian

cybulski walce 1

Przeglądając archiwalia zdarza się, że znajdujemy zupełnie przypadkowo intrygujące materiały, uginające się pod kurzem zapomnienia, które wydają się nam interesujące na tyle, że postanawiamy przywrócić o nich pamięć. Parający się pisaniem, gromadzący materiały źródłowe do kolejnych tekstów, wiedzą co znaczy odłożyć temat na później, nie tylko z braku czasu na jego dokończenie, ale także z powodu niepełnego materiału. Wówczas takim ersatzem staje się niejako temat przypadkowo znaleziony i na tyle interesujący, że postanawiamy się nim zająć, tak jakby po drodze, czekając na dokończenie tego właściwego.

Tak i mnie się zdarzyło. Wśród zdygitalizowanych materiałów rękopiśmiennych natrafiłem na rękopis muzyczny, który przykuł moją uwagę, ze względu na region, którym się interesuję. Miałem do czynienia z rękopisem muzycznym, autografem edycyjnym z ok. 1897 r., z muzyką na fortepian kompozytora Stanisława Cybulskiego.
Były to trzy karty, z pięciu zapisanymi stronami formatu 33x25 cm zatytułowane „Echa z Pienin: Walce”. Papier nutowy 12-systemowy, zapisany ciemnobrązowym atramentem, oznaczenia sztycharskie wpisane ołówkiem. Karta 1r – Introdukcja (Introduction), karta 1v – Walc 1, karta 1v - 2r – Walc 2, karta 3r – Walc 3 oraz Coda. Karta 3v – niezapisana, na karcie 1r odręcznie wpisany ołówkiem znak wydawniczy: „S.A.K. 181” oraz „Drukowane”, dodatkowo pieczęć Biblioteki Narodowej i sygnatura Mus 411.

Idąc śladem dalej natrafiłem na drugi rękopis muzyczny, autograf edycyjny zawierający pięć walców na czterech kartach z zapisanymi ośmioma stronami formatu 34x27,5 cm na papierze nutowym 12-systemowym zatytułowany „Pamiątka ze Szczawnicy: walce St. Cybulskiego”, niebieskim ołówkiem przekreślono „Na fortepian ułożył”. Podobnie jak poprzedni zapisany tym samym atramentem, z oznaczeniami sztycharskimi pisanymi ołówkiem. Na karcie 1r pod ostatnią pięciolinią jest znak wydawniczy „S.A.K. 208”, na prawym marginesie karty niebieskim ołówkiem wpisany numer „46791” oraz pieczęć Biblioteki Narodowej z sygnaturą Mus 410. Karta 1r – Introdukcja Andante, karta 1v – 2r – Walzer No 1, karta 2r – 2v – No 2, karta 2v – 3r – No 3, karta 3r – 3v – No 4, karta 3v – 4v – Coda.

Oba rękopisy muzyczne wydane zostały drukiem w Wiedniu i Lipsku. Stopki wydawnicze zawierają: „Echa z Pienin” – Nuty Kraków: S.[Stanisław] A. [Andrzej] Krzyżanowski (1897) [Wien, VII Bez. Musikaliendruckerei v. Jos. Eberle & Co], opis fizyczny: 7 s.: fot.: 32 cm nr muz. S.A.K. 181, rok wyd. wg Hofmeister XIX online – na tytułowej ilustracji krajobraz Pienin. Drugi „Pamiątka ze Szczawnicy” – adres wydawniczy Kraków: S.A. Krzyżanowski, (ca 1900) [Leipzig, Oskar Brandstetter]. Opis fizyczny: 9 s. il.: 34 cm. Na tytułowej ilustracji widok domów w Szczawnicy, w otoczeniu lasu, nr muz. S.A.K. 208.

Nic natomiast nie udało mi się zebrać o kompozytorze Stanisławie Cybulskim, wiadomo jedynie, że wydał również inne walce na fortepian: „Odeon kadryl” i „Marzenie”.

Omawiane dziewiętnastowieczne walce pienińskie na fortepian dzięki temu, że objęte są domeną publiczną (ang. public domain) można zreprodukować i udostępnić – w najwęższym znaczeniu twórczość, z której można korzystać bez ograniczeń wynikających z uprawnień, które mają posiadacze autorskich praw majątkowych, gdyż prawa te wygasły lub twórczość ta nigdy nie była lub nie jest przedmiotem prawa autorskiego.

Przypomnienie twórczości Stanisława Cybulskiego być może wzbogaci w jakimś stopniu kulturę pienińską i zachęci do wykonywania zapomnianych walców podczas koncertów. Pewnie nie dorównują one słynnym koncertowym walcom na fortepian, na przykład Fryderyka Chopina, Johannesa Brahmsa, czy Carla Marii von Webera, ale są za to inspirowane krajobrazem Pienin i dzięki temu takie nasze pienińskie. Trudno mi się wypowiadać, czy znajdziemy w nich jakieś elementy zaczerpnięte z folkloru pienińskiego, czy też kompozytor tak je nazwał, bo powstały podczas jego pobytu w uzdrowisku szczawnickim.

Tutaj duża galeria zdjęć

Ryszard M. Remiszewski

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama