Francuski oryginał Fot. Anna SzopińskaNOWY TARG. Jego sensacyjna biografia stała się już kanwą kilku filmów. Część historyków twierdzi, że gdyby nie działalność rozciągniętej na całą Europę siatki szpiegowskiej, którą stworzył i informacje w ten sposób pozyskane – być może III Rzesza by nie upadła, bo największa bitwa pancerna drugiej wojny światowej, w sierpniu 1943 roku, na łuku kurskim, nie zakończyłaby się przegraną Niemców i przejściem Armii Czerwonej do kontrofensywy. On sam jest bardziej znany w świecie niż w rodzinnym mieście.

Pierwsze polskie wydanie Fot. Anna SzopińskaChodzi o Wydawca Fot. Anna Szopińskazmarłego w Tłumaczka Fot. Anna Szopińska1982 r. w Jacek Waksmundzki Fot. Anna SzopińskaJerozolimiePodziękowania Fot. Anna Szopińska Leopolda Zgromadzeni na promocji Fot. Anna SzopińskaTreppera, Zgromadzeni na promocji Fot. Anna SzopińskanowotarskiegoWydawca z pierwowzorem Fot. Anna Szopińska Żyda, w latachRozmowy historyków Fot. Anna Szopińska II wojny organizatora i szefa siatki wywiadowczej znanej pod kryptonimem Czerwona Orkiestra i przekazującej informacje wywiadowi ZSRR.

Dług niewiedzy o swoim ziomku miasto starało się choć po części spłacić, urządzając w ratuszu promocję przetłumaczonej z francuskiego jego autobiograficznej książki „Wielka gra". Francuski oryginał wyszedł drukiem już w 1975 r., ale pierwsze polskie wydanie (poprzedzone ośmioma zagranicznymi) dopiero teraz przygotowało katowickie wydawnictwo Stapis.

Reprezentowali je podczas promocji właściciel – Stanisław Pisarek i tłumaczka - dr Beata Badyńska–Lipowiczan. Prócz publiczności żywo zainteresowanej niezwykła postacią, pojawili się na tej prezentacji historycy z Nowego Targu i Zakopanego.

A bohater i zarazem autor książki, urodzony w 1904 r., o swoim polskim i nowotarskim pochodzeniu nigdy nie zapomniał, choć z rodzinnego miasta wyjechał do Izraela, mając 22 lata.

- W Nowym Targu nie był komunistą – tłumaczył jego ideowe przemiany zakopiański historyk Lesław Dall. – Był działaczem syjonistycznym, założycielem skautingu. Późniejsze doświadczenia spowodowały, że wybrał inną drogę.

- Młody człowiek widział, jaka była Palestyna i komunizm wydawał się mu jedynym wyjściem – ciągnęła ten wątek tłumaczka, zaznaczając, że w książce starała się przede wszystkim „znaleźć Treppera jako człowieka".

Dla historyków jest natomiast organizatorem potężnej siatki szpiegowskiej, która podczas II wojny światowej działała na terenach Niemiec, Francji, Belgii i Holandii. Jej twórca i szef używał pseudonimu Otto lub zwany był przez hitlerowców Wielkim Szefem. Leopold Trepper prowadził działania na niezwykle szeroką skalę, w całej niemal Europie, pod przykrywką kanadyjskiego biznesmena Adama Miklera. Zadanie to zlecił mu ówczesny szef wywiadu sowieckiego Iwan Bierzin. Organizacja siatki bazowała na powiązanych ze sobą fikcyjnych przedsiębiorstwach handlowych i w 1942 r. była największą tego typu formacją na świecie. Czerwona Orkiestra dysponowała wówczas 400 radiostacjami w Europie, a pracowało dla niej kilka tysięcy czynnych agentów, także w USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii.

Wkrótce po wojnie Wielki Szef trafił do słynnego stalinowskiego więzienia śledczego na Łubiance, gdzie spędził 10 lat. Wzruszać może po latach podstawa ideowego komunisty, który wtedy podczas przesłuchań, wielokrotnie i uparcie powtarzał, że jest Polakiem. Wypuszczony z Łubianki w 1956 r., rzeczywiście wrócił do Polski, żeby w '73 r. wyjechać do Anglii, Francji, potem do Izraela, gdzie dożył końca swoich dni.
Jego nowotarskim przyjacielem pozostawał Alojzy Singer, z którym korespondował wiele lat. Do nowotarskiego gimnazjum uczęszczał – z przerwami – w latach 1914 – 18. Licealny historyk, Jacek Waksmundzki, zdołał też odtworzyć losy dwóch braci Leopolda Treppera – Salomona i Mojżesza.

Szefowi siatki wywiadowczej Bogusław Wołoszański poświęcił jeden z odcinków telewizyjnych „Sensacji XX wieku", pozostawiając jednak otwartymi odpowiedzi na pytania o grę Leopolda Treppera z Martinem Bormannem – zastępcą i osobistym sekretarzem Hitlera i o parasol ochronny, jaki w pewnym czasie rozciągała nad superszpiegiem Abwehra, też zapewne rozgrywając swoją partię.

Tłumaczka nie ukrywała, że biografia Żyda, komunisty, ideowca, szefa wywiadu jest dziś pasjonującą lekturą również dla Niemców. Autobiografia zawiera jednak wiele niedomówień – tak, jakby Leopold Trepper, nawet po latach, pewnych informacji nie zamierzał ujawnić.