nocmuz19NOWY TARG. W 9. Noc Muzeów nawet księżyc – wielki, wyraźny, w pełni – wyglądał jak z bajki.  Wiele ciekawych rzeczy działo się w kilku miejscach Nowego Targu. Hasło tegorocznej edycji - „Na koniu i pancerzu w służbie Rzeczypospolitej” – kreowało wydarzenia na płycie rynku i we wnętrzu ratusza.

Wymarzona pogoda przyciągała do centrum miasta. Chętnych do zwiedzania wystawy Koń a sprawa polska. W 100. lecie odzyskanie niepodległości przez Polskę nie brakowało, jednak najsilniejszym magnesem były militarne pamiątki kampanii wrześniowej polski czołg rozpoznawczy TKS i 37 mm armaty ppanc. wz. 1936, także dioramy Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 73. Pułku Piechoty oraz Muzeum Śląskiego Września 1939 r. Ekspozycja pozwalała dotknąć sprzętu wojskowego i uzbrojenia, jakie mieli na swoim wyposażeniu polscy żołnierze walczący we wrześniu 1939 r. z niemieckim, słowackim i radzieckim okupantem. Wrażenia dopełniali rekonstruktorzy w historycznych mundurach, dopełniały sprzęt i obecność żołnierzy zapewniona przez Wojskową Komendę Uzupełnień. Zwiedzający mieli dzięki temu na płycie rynku wojskowe „wczoraj” i „dziś”.

Już po zmroku Agnieszka Banaś – wokalistka, aktorka scen teatralnych, związana głównie z nurtem muzyki tradycyjnej, organizatorka warsztatów i spotkań z kulturą tradycyjną, badaczka kultury ludowej – dowiodła, że ludowe inspiracje są niewyczerpanym źródłem inspiracji, także dla nowoczesnych aranżacji i brzmień.

P3370785

Wojewódzka Biblioteka Pedagogiczna, urządziwszy ekspozycję w przyziemiu,  pokazała natomiast, co znaczyło „Pójdź dziecię, ja cię uczyć każę…” – od końca XIX wieku do lat PRL-u. Unaoczniały to podręczniki (także do nauki religii i fantastyczne pomoce naukowe z różnych przedmiotów, jak np. niewiele ustępujący dzisiejszym multimedialnym symulacjom rozkładany człowiek z kartonu, służący do poznania anatomii.

Bardzo urozmaicona oferta Galerii BWA „Jatki” zachęciła do odwiedzenia jej murów naprawdę pokaźną rzeszę młodszych i starszych gości, którzy uczestniczyli też w kreatywnych zajęciach. Nieco inne muzyczne klimaty zapanowały tutaj podczas koncertu braci Tomasza i Konrada Basiuków, absolwentów wydziału jazzu. Tomasz ukochał instrumenty klawiszowe, Konrad jest mistrzem gitary basowej i kontrabasu. Obaj są bardzo wszechstronni, lecz na Noc Muzeów wybrali repertuar jazzowy. W skupieniu przysłuchiwał się młodszym artystom kolejny zaproszony do koncertowania w galeryjnych murach: Maurizio di Paola – gitarzysta i kompozytor z Włoch, na co dzień nauczyciel włoskiego w I Liceum. 

P3370895

Muzeum Drukarstwa do wieczora   odwiedziło ok. 300 osób, a zamknięcie obiektu opóźniło się znacznie z powodu kolejnej, nie planowanej już fali zwiedzających.

Zbieracze pieczątek na pamiątkowej karcie dotarli i do Bursy Gimnazjalnej im. dra J. Bednarskiego, gdzie czekały na nich: spektakl teatralny poświęcony patronowi obiektu, wystawa  prac plastycznych, promocja poetyckiego tomiku, zwiedzanie starych pomieszczeń.

Naprawdę duży potencjał ma  Izba zimnej wojny i socjalizmu w schronie pod Urzędem Miasta, jednak brakuje mu jakichś animacyjnych walorów -  może ducha Stalina, może ducha Włodzimierza Ilicza, po którym pamiątki  (z nieistniejącej już celi w niegdysiejszym więzieniu, a dzisiejszym budynku Powiatowego Centrum Kultury) również tutaj trafiły.

Noc Muzeów w każdym razie na dobre zadomowiła się w kalendarzu kulturalnych wydarzeń i jest porą naprawdę magiczną, oczekiwaną przez mieszkańców miasta i okolic.

9. Noc Muzeów

Fot. Anna Szopińska