P3480240NOWY TARG. Na brak mocnych wrażeń i gwiazd muzycznej sceny pierwszej jasności nie mogła narzekać publiczność, którą na nowotarski rynek piąty raz ściągnęło Przywitanie Lata. Wielkie koncertowanie rozpoczęte przed zmrokiem trwało długo w noc. Przeważnie młodą publiczność rozgrzewały i porywały hitowe, wysoko energetyczne koncerty.

Rytmicznie rozkołysali ją już na początek czterej zapaleni rockmani, którzy od kilku lat tworzą zespół „Ostatni w raju”. Bardzo intensywnie koncertując na wielu trasach po Polsce, pełni temperamentu muzycy wylansowali kilka przebojów i dowiedli, jak działają na widownię. Koncert w stylu pop/rock/Indie był jednak muzyczną przystawką do kolejnych wydarzeń.

DSC03407 Kopiowanie

Głosową kondycją i ruchliwością rtęci od razu chwyciła za serca swoich młodych fanów Sarsa, czyli Marta Markiewicz ze Słupska – wielokrotnie nagradzana kultowa już piosenkarka, kompozytorka, autorka tekstów, multiinstrumentalistka. Było energetycznie i skocznie, ale też melodyjnie, z domieszką liryzmu. Gwiazda wystąpiła z zespołem, w srebrnym kombinezonie i dzielnie wytrzymała długi koncert (włącznie z bisami), znajdując jeszcze siłę na podpisywanie gadżetów i rozdawanie autografów. A kolejka po nie ustawiła się długa.

DSC03575 Kopiowanie

Po niej – choć nieco spóźniony ze względu na korki w drodze z Zakopanego – sceną zawładnął Afromental. Na punkcie tych pięciu mocnych, męskich osobowości od 15 lat publiczność szaleje wszędzie, gdzie się pojawią, a najwytrwalsze fanki śledzą zapowiedzi kolejnych koncertów i jeżdżą po Polsce za swoimi idolami. Każdy z nich ma artystyczną ksywkę. Afromental był już zespołem roku, ma w dorobku „złote płyty”, nominację do Fryderyka, wiele nagród i cztery albumy.  Oryginalny styl bardzo wysoko energetycznej grupy to mieszanina rocka, hardrocka, i hip-hopu, rapcore’u, muzyki etnicznej. Cały koncert tego kultowego zespołu grupy był wyczynem i eksplozją mocy, która uderzyła w tłum na rynku. A gdy jeszcze – ku zaskoczeniu ochrony - „Tomson” zeskoczył ze sceny i dawał wokalno-akrobacyjny popis przed barierką, po pycie rynku poszedł jeden pisk zachwytu.

P3480251

Ostatnim punktem plenerowej imprezy miało być przedpremierowe live show w wykonaniu nowotarżanki Mag Balay – utalentowanej wokalistki, kompozytorki, ciekawej aranżerki - oraz jej partnera Michała Wierby, mistrza instrumentów klawiszowych oraz muzyki elektronicznej. Perfekcyjnie przygotowane i pełne zjawiskowych efektów widowisko muzyczne w wykonaniu tych dwóch kreatywnych osobowości – z powodu trudności technicznych – rozpoczęło się jednak grubo po północy, już w planowanej porze dyskoteki i przed publicznością, która przyszła na zabawę z DJ-em. Być może Magdę trzeba będzie zaprosić do rodzinnego miasta na osobny koncert, który będzie mógł w pełni  wybrzmieć i zabłysnąć.

DSC03968 Kopiowanie

W każdym razie Przywitaniem Lata wszyscy uczestnicy tej głośnej i pełnej mocnych wrażeń imprezy będą żyli aż do czasu wakacyjnych wyjazdów. 

Przywitanie Lta 2019

Fot. Anna Szopińska