godcas201NOWY TARG. Nasi – to temperament, żywioł, dowcip, a goście ze słowackiego Bardejova, zespół „Čerhovčan” – urok i dostojność. W auli Podhalańskiej Wyższej, podczas siódmego już koncertu „Godny Cas”, spotkały się dwa folklory i dwie znakomite regionalne grupy, żeby swoim śpiewem, tańcem, muzyką przywołać radość świątecznego czasu, a przy tym włączyć się w dobroczynne dzieło.  

Amfiteatralny układ auli umożliwiał schodzenie na scenę z góry, po schodach między rzędami i tak też zjawiały się z wysoka, jakby z nieba, kolędujące grupy z muzyką. „Młode Podhale” (gospodarz koncertu, zdobywca Złotej Ciupagi na MFFZG w zakopanem w 2018 r.) przypomniało najpiękniejsze, najstarsze góralskie kolędy, brawurowo zainscenizowało też stare góralskie jasełka Fedory (nazwa pochodzi od bacy Fedorcyka), z „ofertowaniem” narodzonemu w stajence Jezuskowi pasterskich darów i harcami zbójników z Dziadem. Ze sceny popłynęła cała tradycyjna litania góralskich życzeń, wypowiadanych ze swadą i wprawą, przy gradzie cukiereczków rzucanych w publiczność. W pewnym momencie też żywioł tańca wylał się ze sceny i górale dawali popis tuż przed rzędami krzeseł.

godcas202

Bardejowianki w pięknych strojach, z perłowymi naszyjnikami i chłopcy w białych, zdobionych naszywaniami sukmanach – śpiewali wdzięczne, nastrojowe, melodyjne kolędy. Ich tańce były radosne, ale i majestatyczne.

Potem „Młode Podhale” próbowało zachęcić do wspólnego kolędowania całą zgromadzoną w auli publiczność, intonując popularne i znane pastorałki, także kolędy współczesne. A wszystko to z towarzyszeniem skrzypiec, basów, akordeonu.

Pięcioosobowy skład muzyki „Čerhovčana” zaciekawiał z kolei starodawnymi cymbałami w pięknej drewnianej obudowie.

godcas23

Finałowa niespodzianka polegała na tym, że bardejowska grupa – która kontakt z „Młodym Podhalem” nawiązała w roku 2016, przybywszy na próbę w osobach swoich reprezentantów – „pomieniała się” strojami z podhalańskimi przyjaciółmi. A że podczas wspólnych prób zdołała się doskonale wyuczyć tanecznych kroków – odróżnienie „swoich” od gości zza miedzy wcale nie było takie łatwe…

godcas204

Charytatywnym celem koncertowania była zbiórka na kosztowną terapię dla Dawidka, Paulinki i Piotrusia Świdrów z Białego Dunajca - dzieci urodzonych z ciężką genetyczną chorobą -  zespołem Leigha, oddychających z pomocą respiratorów, odżywianych dojelitowo, podopiecznych Fundacji im. Adama Worwy.

Godny cas podhalańsko-bardejowski

Fot. Anna Szopińska