Piotr Borowy portret 1930 2

W tym roku w różny sposób można zaakcentować rocznicę 100.lecia zjednoczenia części ziem Orawy i Spisza z Polską. Nadarzyła się okazja przypomnieć zapomniany, a może nawet nieznany dokument autorstwa samego Piotra Borowego.


W Bibliotece cyfrowej POLONA podczas prowadzonej kwerendy natknąłem się w dziale dokumentów życia społecznego na tekst Piotra Borowego z 1919 r. napisany w gwarze orawskiej składający się z dwóch części. Pierwsza zatytułowana: „Przypowieść o Rzecpospolitej abo dlacego sie Śpis, Orawa i Caca do Polski garnom”, druga to „Modlitwa do Matki Boskiej Czenstochowskiej Królowej Korony Polskiej”. Niezwykłe to dokumenty, w których Piotr Borowy tłumaczy obrazowo dlaczego te ziemie powinny być złączone z Polską.

Opowiada, jak to był na sztuce teatralnej… komedyji, w której grają: król, senatorowie w koronach i tysiące ludzi. Tak tłumaczy te role: „Król – to Pon Bóg – senatorowie to królowie świata, ludzie zaś przedstawiajom syćkie narody na ziemi”. Jak królowie dobrze rządzili to nic im nie było, ale jak zaczęli wymyślać „ani sie Bogu nie kłaniali, ani tyz z ludziami dobrze nie sprawiali”, wtedy to Bóg krzyknął z nieba do ludzi: „Strzepcie im te koruny”. Tak zaczęły się rewolucje i „królom koruny potrzepali”. Zaczęli Francuzi w XVIII wieku, potem to car Mikołaj w Rosji, Wiluś i Karolek (Wilhelm cesarz niemiecki, król Prus i Karol cesarz Austrii i apostolski król Węgier) „kapelusz na głowe wdzioli”. I doczekaliśmy się: urodziła się Rzeczpospolita.

Borowy przypowieść

Borowy tłumaczy dlaczego Spiszakom i Orawiakom „uwidziała” się Polska, a dlatego, że jest od innych „cołkiem inkso”. Pisze, że w Polsce także „strzepali koruny”, ale je „ani nie potłukli ani do gnoja, ani na śmiecisko nie zarucili, ani zydowi nie sprzedali, baście te koruny pieknie, kraśnie oddali Matce Boskiej. I mocie se w Polsce Rzecpospolitom, ale mocie i Królowom Koruny Polskiej”. Kończy tą swoją przypowieść podkreśleniem, że to się na Spiszu, Orawie i Czadeckim spodobało i dlatego chcą w Polsce żyć.
Druga część jest modlitwą do Matki Boskiej Częstochowskiej, dziękczynna za to, że wiarę świętą uratowała, „a teraz Ojczyźnie naszej Polsce wolność wyprosiła”. Jakże pięknie zwraca się do Niej i prosi: „Matuchno nasza, my Spiszacy i Orawiacy sercem tylko i duszom mogliśmy być do tego czasu przy Polsce. Otóż błagamy Cię, weź także naszom ziemię spiskom i orawskom pod Twoje berło, zjednocz jom z Czenstochowom i z całom Polskom, abyśmy także ciałem Twoim byli poddanymi, Pani i Królowo nasza Jasnogórska. Chcemy do Polski, boś Ty w niej Królowom, bo wierzymy, że ona zawsze będzie katolickom, nikt w niej nie będzie pokrzywdzony, że tam każdemu obywatelowi stanie się sprawiedliwość”.

Borowy Modlitwa

Piękny to dokument, który korzystając z tego, że jest objęty domeną publiczną, mogłem skopiować i podzielić się z czytelnikami, a że okazja jest zacna, bo obchodzimy 100.lecie przyłączenia ziem Orawy i Spisza do Polski, to pamiętajmy o Piotrze Borowym i wielu innych wielkich Spiszakach i Orawiakach, którzy zmierzali ku Polsce.
Ryszard M. Remiszewski