frytkibelgijskie

Frytki frytkom nierówne. Wiedzą o tym z pewnością amatorzy frytek belgijskich. Teraz okazję do degustacji przysmaku ma szersze grono Podhalan, dzięki punktowi powstałemu obok Galerii Nowotarskiej.

Tych, którzy już znają ich smak namawiać z pewnością nie potrzeba. Tym zaciekawionym podpowiadamy: spróbujcie koniecznie!

Na Podhale przysmak przywędrował prosto z belgijskiego „ziemniaczanego” regionu - Walonii.

Jednym z sekretów niepowtarzalnego smaku jest specjalny proces smażenia na tłuszczu wołowym. Znaczenie ma też odpowiednia odmiana ziemniaków. To wszystko razem sprawia, że frytki są chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku. Jako dodatek czekają na nas wyśmienite sosy wytwarzane bez konserwantów. Czosnkowy, serowy, curry Gewürz Ketchup (mieszanka curry, czerwonej cebuli oraz ogórka konserwowego).

hotogi

Kolejną pozycją wartą przetestowania są corndogi, czyli hot dogi nieco inaczej. Zwykłą bułkę zastępuje w nich ciasto kukurydziane, w którym zatopiona jest parówka.

Alternatywę stanowią też frytki z batatów, dlatego zakochanych w słodkich ziemniakach ucieszy fakt, że świeże, pachnące porcje czekają w nowotarskim punkcie. Koniecznie spróbujcie z sosem czosnkowym.

A tak! Jeszcze jedno! Dla tych, co chcą coś przekąsić, ale jednak frytki to za dużo: zakręcone ziemniaki na patyku. Zielona cebulka, bekon, czy papryka to posypki smakowe, które zakręconym ziemniakom nadają charakterystycznego smaku.

Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.

Punkt czynny jest od poniedziałku do soboty w godzinach 10.00-20.00. Można testować, kosztować i na pewno do nich wracać.

frytki2