korekKOMUNIKACJA. Aby wypocząć pod Tatrami wielu turystów przyjeżdża w ten malowniczy rejon kraju własnym samochodem. Powoduje to każdego lata powstawanie licznych korków. Radzimy jak je ominąć.

Można powiedzieć, że w wakacje wszystkie drogi prowadzą do Zakopanego. Problem jedynie w tym, że większość turystów wybiera jedną – zakopiankę. Na tej trasie korki najczęściej tworzą się w Poroninie. Bywa, że sznur samochodów leniwie posuwa się od samego Nowego Targu. Warto więc zerknąć na mapę i skorzystać z dróg alternatywnych.

Dla turystów pod Tatry zmierzających od Śląska polecamy trasę przez Maków Podhalański. W tym mieście niestety też dochodzi to tworzenia się drogowych zatorów, ale na pewno na mniejszą skalę niż w Poroninie. Jadąc dalej należy skręcić na Zawoję i przejeżdżając przez Babiogórski Park Narodowy z Czarnego Dunajca skierować się na Chochołów. Do Zakopanego niemal bez trudu wjedziemy od strony Doliny Kościeliskiej i Krzeptówek całkowicie omijając zakopiankę.

Jeżeli jednak mimo wszystko przyjdzie nam jechać główną drogą prowadzącą do stolicy Tatr, w Nowym Targu również można skręcić na Czarny Dunajec, lub na Bukowinę Tatrzańską. Tymi bocznymi drogami, które wbrew pozorom są dobrze utrzymane, omijając ostatni odcinek zakopianki, również trafimy w samo serce Tatr.

Warto tu zaznaczyć, że wielu turystów nie znających topografii podhalańskich dróg, jadąc docelowo do Białki lub Bukowiny Tatrzańskiej, najpierw jedzie do Zakopanego i na miejscu pyta, jak dojechać do tych miejscowości. Lepiej więc wcześniej zasięgnąć języka i właśnie w Nowym Targu odbić na te miejscowości, jednocześnie nie nadkładając drogi i nie marnując czasu w staniu w miejscu na zakopiance.