AndrzejWalawskiRozmowa z dr Andrzejem Walawskim, dyrektorem ds. lecznictwa Uzdrowiska Rabka S.A. i głównym pomysłodawcą Święta Rabczańskiej Solanki

Jutro oficjalne otwarcie Święta Rabczańskiej Solanki, które tym razem potrwa tydzień. Jaka była geneza tego święta?
Po raz pierwszy zostało ono zorganizowane przed dwoma laty. Szukaliśmy wówczas różnych metod, aby uczynić Rabkę i jej dobra, jakim są solanki, bardziej znanymi w naszym regionie. Taka była geneza świata, które teraz obchodzimy je już po raz trzeci.
A dlaczego dla Rabki i uzdrowiska, tak ważne są właśnie solanki?
To nasze dobro już od wielu, wielu lat. To dzięki nim nastąpił przecież rozwój naszego uzdrowiska. To, więc jeden z ważniejszych naszych symboli, symboli Rabki.
A jakie było to pierwsze święto solanki przed dwoma laty?
Trwało tylko jeden dzień. Mimo to były konkursy dla dzieci, zawody trialu rowerowego, koncerty, wykłady poświęcone zdrowiu oraz rodzaj dnia otwartego uzdrowiska.
To skąd pomysł na tygodniowe święto w tym roku?
Uznaliśmy, że to właśnie święto solanki powinno być sztandarowym świętem uzdrowiska promującym Rabkę i solankę. Nasze uzdrowisko się natomiast rozwija w wielu aspektach i to je wszystkie chcieliśmy, w tym roku pokazać. Mamy przecież takie gałęzie w naszej działalności, obok tej leczniczej, jak: SPA WELLNESS, gastronomia oparta na naturalnych produktach i tradycyjnych przepisach oraz naturalne kosmetyki wykonane na bazie naszej solanki. To wszystko chcemy w tym roku dokładnie zaprezentować.
Jak długo trwały przygotowania do tegorocznego święta?
Przygotowywaliśmy się do niego już od kilku miesięcy, musieliśmy dograć wiele punktów. Przygotować atrakcje dla dorosłych i dla dzieci i to z różnych dziedzin, a wszystko po to, aby nasza Rabka dobrze się zapisała w świadomości naszych gości.
Dziękuję za rozmowę.