1RABKA-ZDRÓJ. W samo południe w muszli koncertowej oficjalnie otwarto tegoroczne trzecie już z kolei Święto Rabczańskiej Solanki pod hasłem „Tydzień z Rabczańską Solanką – Nasze Bogactwo Możliwości". Były przemówienia, koncert orkiestry dętej oraz krótka historia na temat walorów leczniczych solanki. Patronat medialny nad imprezą sprawowała gazeta internetowa PODHALE REGION.

- Kiedy mieliśmy pierwsze święto, miałem obawy, czy przetrwa, a dziś mamy już trzeci rok i po raz trzeci imprezę – mówił dr Andrzej Walawski, dyrektor ds. lecznictwa Uzdrowiska Rabka S.A. To on - o czym przypomniała Anna Źrubek, członek zarządu Uzdrowisko Rabka S.A i dyrektor ekonomiczny. – był inicjatorem narodzin święta w 2010 roku.
Bogactwem Rabki jest solanka. Jej dobroczynne działanie znano już przed wiekami. Pisał o niej już Jan Długosz – przypomniał dr Andrzej Walawski. - Teraz stosowana jest przez nas w tężni, przy produkcji solankowych kosmetyków. Jest dobra dla zdrowia i urody – zapewniał dyrektor Andrzej Walawski.23- Rabka bez uzdrowiska straciłaby w nazwie swój drugi człon „Zdrój" – mówiła z kolei burmistrz Ewa Przybyło. Przypomniała, że gdy po raz pierwszy przed trzema laty rozpoczęto przygotowania do święta z inicjatywy Uzdrowiska Rabka S.A., miało ono być w założeniu cykliczne i upowszechniające walory zdrowotne solanki. – Dziś mogę powiedzieć, że Solanka, uzdrowisko i Rabka to jedno – podkreśliła burmistrz.
Także w spiekocie samego południa ruszył konkurs skierowany do wszystkich rabczan i ich gości. Musieli oni odpowiedzieć tylko na jedno proste pytanie, jakim było z pewnością po wykładzie dr Andrzeja Walawskiego. Brzmiało ono: jakie jest największe bogactwo naturalne Rabki-Zdroju?
Warto dodać, że gościem specjalnym Święta Rabczańskiej Solanki było uzdrowisko Świnoujście. Stoisko spółki było wręcz oblegane nie tylko przez dorosłych rabczanin i kuracjuszy, chcących poznać jego ofertę, ale i przez dzieciaki, które dostawały od miłych pań znad morza: cukierki i piłeczki z logo nadmorskiego uzdrowiska.
A po południu ruszyła bardziej praktyczna część imprezy. Na deptaku Zdrojowym przed Centrum Zdrowia i Urody, czyli jeszcze do 1 czerwca Zakładem Przyrodoleczniczym, można było zrobić coś dla swego zdrowia: wziąć udział w treningu nornic walking, skorzystać z porad rehabilitacyjnych i gimnastyki. Było i coś dla dzieci, czyli maraton malarski prowadzony przez Monikę Rzonca pt. „Wesołe Słonie – pocztówka z uzdrowiska". Z kolei dla dorosłych wieczorem w muszli koncertowej wystąpił Waldemar Malicki.1235678910111213141516171819

***

Warto pamiętać, że solanki z Rabki doskonałe zarówno do leczenia, jak i dla poprawy urody, znane były już przed wiekami. Jan Długosz wymieniając nazwę Rabka, jako ziemi nadanej cystersom, użył nazwy „Sal in Rabschyca". Już w połowie XVI wieku solanki stały się znane poza granicami Rabki. Uważano, że uzdrawiają ludzi i zwierzęta. Tak naprawdę jednak solanki stały się znane w XVIII wieku. Opisał je w 1721 roku przyrodnik Gabriel Żołczyński. Trudny okres dla solanki był początkiem XIX wieku, gdy w 1813 zaborcy zabronili jej czerpania i nakazali zasypać źródła. Pół wieku potem dobra rabczańskie nabył Józef Zubrzycki, a jego syn Julian zbudował od podstaw uzdrowisko. Na początek analizę chemiczną solanek przeprowadził dr Fryderyk Skobel, z inicjatywy prof. Józefa Dietla. Wykazała ona zbawienne wręcz właściwości solanki z Rabki. Okazało się, że zawierają m. in. jod i brom o stężeniu tak wysokim, że zajmują czołowe miejsce w Europie. Warto przypomnieć, że wyniki te potwierdziła akademia z Wiednia. Zaraz potem w 1866 roku zasypane źródła solanki: „Maria", „Rafaela", „Krakus", „Kazimierz" i „Helena" oczyszczono. Dwa lata wcześniej otwarto uzdrowisko wybudowano łazienki i dom dla kuracjuszy. Założono też wówczas park, zbudowano kryty deptak i dom zdrojowy.

***

Przypominamy. Jutro kolejny dzień uzdrowiskowego święta, które potrwa w tym roku, bity tydzień. Zapraszamy do Uzdrowiska, do Rabki-Zdroju.

Zdjęcia prócz pierwszych trzech Jan Ciepliński