0RABKA-ZDRÓJ. Czy niszczejąca zabytkowa willa „Gwiazda" trafi w ręce spadkobierców dawnych właścicieli uzdrowiska Rabka? Wszystko wskazuje na to, że jest to wysoce prawdopodobne. Miasto zaproponowało bowiem rodzinie Wieczorkowskich kupno obiektu po bardzo preferencyjnej cenie.

Wczoraj władze miasta na czele z burmistrz Ewą Przybyło spotkały się z przedstawicielem spadkobierców byłych właścicieli uzdrowiska - Janem Wieczorkowskim. Rozważano ewentualną sprzedaż przez miasto „Gwiazdy". – Bonifikata byłaby dla nas bardzo wysoka prawie 98-procentowa, jednak obiekt jest pod ochroną konserwatorską, a to niesie za sobą duże ograniczenia. „Gwiazda" musiałaby zostać poddana remontowi konserwatorskiemu lub musiałaby powstać jej dokładna replika konserwatorska, a to byłoby bardzo kosztowne. Można byłoby oczywiście po raz kolejny starać się o wykreślenie jej z listy konserwatorskiej, myślę, że jednak byłoby to bezskutecznie... – wyjaśnia Jan Wieczorkowski. - My wyraziliśmy jednak dobrą wolę, wolę współpracy z miastem w tej sprawie.12

Alternatywa jest, bowiem teraz taka.

Albo miasto samo zacznie inwestować, albo „Gwiazda" zostanie sprzedana po preferencyjne cenie spadkobiercom, albo, jeśli oni nie zechcą jej kupić innemu inwestorowi... Należy tu pamiętać, że przez lata „Gwiazda" należała do teatru „Rabcio", jednostki powiatowej jednak końcem ubr. władze miasta i teatru podpisały porozumienie w sprawie wymiany „Gwiazdy" za 1/3 starej szkoły przy ulicy Podhalańskiej, w której to znajdują się liczne instytucje powiatowe działające na terenie Rabki.

Warto przypomnieć.3

Prawomocną decyzję o nakazie remontu XIX-wiecznej willi „Gwiazda", której nie jest w stanie uchylić nawet minister, wydał już przed rokiem wojewódzki konserwator zabytków z delegatury w Nowym Targu. Obiekt bowiem od lat straszy, bowiem w centrum uzdrowiska, psując jego wizerunek. Dla konserwatora najważniejsza jest kwestia zachowania zewnętrznej formy budynku, a we wnętrzu pozostawienia dużej sali redutowej. Zdaniem konserwatora reszta pomieszczeń może być dowolnie zmieniona. Miasto od lat planuje w budynku Gwiazdy np. powstanie biblioteki, czy Miejskiego Ośrodka Kultury lub muzeum uzdrowiska. 
A „Gwiazda" wciąż straszy.
Warto przypomnieć, że już w 1996 roku odbyły się dwie wizje lokalne budynku. Pierwsza ekspertyza, mykologiczna nie pozostawiała żadnych złudzeń. Mówiła, że budynek jest zniszczony w 75 procentach i koszty jego renowacji byłyby ogromne. Podczas następnej w 2000 roku okazało się, że willa w stylu tyrolskim wybudowana w 1864 roku i potem kilkakrotnie przebudowywana, jest w bardzo złym stanie technicznym. Budynek był i jest nadal bardzo zdewastowany i zagrzybiony. Dach pokryty eternitem stanowi zagrożenie dla przechodniów z powodu pylenia wokół szkodliwych substancji. W willi nie ma prądu, podłóg, drzwi, okien...