1RABKA-ZDRÓJ. Do dziś jest termin złożenia oferty, na nabycie od Skarbu Państwa Uzdrowiska Rabka S.A., przygotowanej wspólnie przez Jana Wieczorkowskiego, spadkobiercę dawnych właścicieli uzdrowiska oraz Thermaleo Sp. z. o.o. z siedzibą w Warszawie, czyli rodzinę Państwa Mańkowskich, spadkobierców Uzdrowiska Szczawnica, a teraz i właścicieli. Tymczasem nie do końca jest znany los spółki. Jeśli i tym razem oferta dla Ministra Skarbu Państwa nie będzie satysfakcjonująca może on zaproponować przejęcie spółki marszałkowi Małopolski!

- Po analizie złożonej odpowiedzi na opublikowane 18 lipca 2012 roku zaproszenie do udziału w negocjacjach w sprawie nabycia pakietu 91,06 procent akcji spółki Uzdrowisko Rabka S.A. z siedzibą w Rabce - Zdroju, Ministerstwo Skarbu 2Państwa zdecydowało o dopuszczeniu do badania Spółki i złożenia w terminie do 28 września 2012 roku wiążących propozycji warunków umowy nabycia akcji Spółki przez Pana Jana Wieczorkowskiego, zamieszkałego w Krakowie oraz Thermaleo Sp. z. o.o. z siedzibą w Warszawie. Aktualnie czekamy, więc na ofertę wiążącą. Po jej analizie zdecydujemy, czy będziemy prowadzić negocjacje z wspomnianym inwestorem – wyjaśnia Podhale Region Magdalena Kobos, rzeczniczka Ministerstwa Skarbu Państwa, zastępca dyrektora Biuro Komunikacji Społecznej w Ministerstwie Skarbu Państwa.
Nie wyklucza ona też przekazania spółki marszałkowi Małopolski, o czym niedawno rozmawiano podczas spotkania marszałków z Ministrem Skarbu Państwa. To wówczas padła propozycja przejęcia pod zarząd samorządów wojewódzkich niesprywatyzowanych jeszcze ok. 10 uzdrowisk... W takiej sytuacji jest więc nadal Rabka, której proces prywatyzacyjny, co prawda ruszył przed grubo ponad 2 laty, to jednak m. in. z braku odpowiedniej oferty nie został jeszcze zakończony. - Ministerstwo Skarbu Państwa będzie rozpatrywało indywidualnie każdy wniosek samorządu o nieodpłatne przekazanie akcji i udziałów, biorąc przy tym pod uwagę charakter poszczególnych uzdrowisk, w odniesieniu do posiadanych zasobów i prowadzonej działalności – wyjaśnia Magdalena Kobos, rzeczniczka Ministerstwa Skarbu Państwa. Dodaje, że w przypadku Uzdrowiska Rabka może to być rozważane jednak po zakończeniu trwającego procesu prywatyzacyjnego.345Co to oznacza? Przekazanie uzdrowiska samorządowi może nastąpić w chwili, gdy ostatecznie żadna przygotowana oferta nabycia spółki nie będzie satysfakcjonująca dla MSP. Nie oznacza to wcale jednak, że samorząd natychmiast otrzyma spółkę. Będzie tak tylko wtedy, jeśli sam będzie o to zabiegał. Będzie też musiał on spełnić pewne wymogi formalne, jak chociażby podjęcie w tej kwestii stosownej uchwały.
Czy jest to dobra droga dla Uzdrowiska Rabka? Trudno wyrokować. Warto jednak przypomnieć, historię sprzed 6 lat i dramat Dziecięcego Szpitala Uzdrowiskowo – Rehabilitacyjnego Rodziny Kolejowej im. Aleksandry Piłsudskiej w Rabce-Zdroju, który postawiony w stan likwidacji uchwałą sejmiku województwa małopolskiego, przestał istnieć... Ówczesny marszałek tak zadecydował z dwóch powodów: niekorzystnej sytuacji finansowej i nieuregulowanego stanu własności obiektów należących do Federacji Związków Zawodowych Kolei w Warszawie, która to za obiekt żądała - 11 mln zł. Remonty placówki oszacowano na kolejne 7 mln zł. Zaś dług likwidowanego szpitala wynosi ok. 4 mln 400 tys. zł, a odprawy załogi zamknęły się w kwocie tylko 460 tys. zł... Nie pomogły placówce więc, ani protesty, ani okupacja budynku urzędu marszałkowskiego przez komitet protestujący, ani poparcie mistrza Roberta Korzeniowskiego, który, jako dziecko to w tym sanatorium odzyskał zdrowie, ani nawet poparcie ówczesnej pierwszej damy mocno związanej z Rabką z racji spędzonego tu dzieciństwa - Marii Kaczyńskiej. Nie pomogła mu też piękna historia powstania placówki. Sanatorium zostało zamknięte. Niestety do dziś nie znalazł się żaden inwestor, ani nabywca. Teraz budynek, pięknie położony na południowym stoku wzniesienia, niszczeje i czeka na lepsze czasy...
Rodzina Wieczorkowskich, spadkobierców dawnych właścicieli Uzdrowiska swą ofertę składa po raz kolejny. Po raz pierwszy było to początkiem tego roku, gdy o nabycie akcji starała się obok dwóch innych oferentów, wszystkich z Rabki i jej okolic. To wówczas do negocjacji w sprawie nabycia 1.939.500 akcji stanowiących 91, 06 procent kapitału zakładowego spółki Uzdrowisko Rabka S.A. stanęły: Europejskie Centrum Leczniczo - Rehabilitacyjne "LOTOS" Sp. z o.o. z siedzibą w Rabce - Zdroju, PTS RABKA Sp. z o.o. z siedzibą w Rokicinach Podhalańskich, Raba Wyżna oraz pan Jan Andrzej Wieczorkowski. Termin składania ofert został wydłużony. Ostatecznie, jako jedyni oferenci zostali dopuszczeni przez Ministra Skarbu Państwa do negocjacji spadkobiercy uzdrowiska, reprezentowani przez Jana Wieczorkowskiego, byłego burmistrza Rabki-Zdroju. To on miał czas wraz rodziną do złożenia swej oferty kupna spółki do 25 czerwca. Zgodnie z przyjętym planem, głównym kryterium, które decydowało o wyborze nabywcy przez MSP była cena za jedną akcję. Oczywiście w rękach załogi miał pozostać 15 procentowy pakiet akcji do podziału. Zastrzeżono także, że majątek w części jest objęty roszczeniami dawnych właścicieli uzdrowiska.
Niestety i tym razem resort zakończył swe postępowanie bez rozstrzygnięcia. Poprzednio uznał, że proponowane stawki są mało satysfakcjonujące. Tym razem, jak przyznał w rozmowie z Podhale Region sam Jan Andrzej Wieczorkowski, powodem był brak przygotowanej oferty... Nie została ona przygotowana z powodu wystarczającego czasu... Rodzina Wieczorkowskich miała na to zaledwie miesiąc.
Warto jednak przypomnieć, że rodzina Wieczorkowskich, spadkobierców dawnych właścicieli Rabki Kadenów, już od wielu lat domaga się zwrotu swej własności. Wniosek o uchylenie dekretu nacjonalizacyjnego z 1948 złożyła w 1997 r. Po latach minister zdrowia uchylił swą decyzję, jako wydaną z naruszeniem prawa. Jednak z taką opinią nie zgodziły się ani władze miasta, ani Uzdrowiska. Decyzja została zaskarżona. To, dlatego rodzina Wieczorkowskich nie czekając na uznanie swych racji teraz zdecydowała, że odkupi swą dawną własność, której dyrektorem od czasów II wojny światowej aż do 1948 roku (nacjonalizacji firmy) był nikt inny jak, ojciec Jana Andrzeja Wieczorkowskiego - Henryk Wieczorkowski, syn Heleny Kaden, której to rodzina począwszy od 1895 roku nieprzerwanie była właścicielem Uzdrowiska Rabka...
Prywatyzacja Uzdrowiska ruszyła przed blisko 3 laty. Przed doinwestowaniem w spółkę 8,5 mln zł przez właściciela, jej szacunkowa wartość wynosiła ok. 35 - 40 mln zł. Nie ulega więc wątpliwości, że firma o kapitale zakładowym wynoszącym 21 mln jest, więc wciąż łakomym kąskiem. Spółka dysponuje 700 łóżkami w sanatoriach i szpitalach, działa w niej SPA WEELNESS. Należą do niej liczne budynki takie jak chociażby: nowoczesne sanatorium Rabczański-Zdrój. Leczone są schorzenia górnych dróg oddechowych, krążenia, narządów ruchu, można tu też odzyskać dobrą kondycję i urodę.