1SZCZAWNICA. Park Dolny jest już niemalże gotowy po ponad rocznej rewitalizacji. Teraz trwają jeszcze jedynie prace kosmetyczne. Zostanie on oddany do dyspozycji mieszkańców i kuracjuszy już wkrótce. Oficjalnie otwarty będzie jednak wraz z placem Dietla wiosną.

- Park jest praktycznie gotowy, w ubiegłym tygodniu robione były tylko drobne prace kosmetyczne – wyjaśnia burmistrz Grzegorz Niezgoda. Dodaje, że już od dawna oczekiwane jest otwarcie parku, to dlatego, od 9 listopada od godziny 9 będą mogli z niego korzystać mieszkańcy i kuracjusze.2345- Przed udostępnieniem terenu Parku Dolnego, regulujemy jeszcze pracę fontanny, ustalamy sekwencje pracy różnych punktów oświetlenia, sprzątamy liście. Chciałbym, aby ta inwestycja była dopracowana w każdym calu i pierwsi odwiedzający park mogli go zobaczyć go w pełnej krasie, pomimo późnojesiennej pory – mówi burmistrz. - Około połowy listopada wyłączymy fontannę, do tego czasu oczyścimy teren z opadłych liści, uzupełnimy też korę przy nasadzeniach, by w ten sposób przygotować teren na zimę i będziemy oczekiwać wiosny. Dopiero wtedy będzie można podziwiać piękno nowej szaty roślinnej parku. Wtedy też przewidujemy wielką uroczystość związaną z podsumowaniem realizacji projektu – mówi burmistrz Grzegorz Niezgoda.
Jak wygląda teraz park? Odnowione są zabytkowe elementy małej architektury, podświetlania, mały ogród botaniczny roślinności pienińskiej oraz plac zabaw z elementami stylizowanymi na naturalne skałki oraz 12 bram wejściowych. To są tylko niektóre z pomysłów, które zostały zrealizowane w parku dolnym uzdrowiska.
Wyremontowane zostały jednak też altany, przywrócony historyczny układ alejek z XIX wieku oraz odrestaurowana Grota Zyblikiewicza. Największym problemem, jaki pojawił się podczas rewitalizacji, był pomnik 40-lecia PRL, upamiętniający szczawniczan, którzy zginęli w czasie II wojny światowej. - Ten element miasta nie mógł zginąć z jego mapy, a jednocześnie w nowym parku z placem zabaw, karuzelą i ogrodem botanicznym pozostawałby elementem obcym. Dlatego pomnik, po uprzednich konsultacjach społecznych, przeniesiony został na teren skweru przy Urzędzie Miasta. Kontrowersje wzbudzał też nowy typ nawierzchni na alejkach oraz ogrodzenie parku – wspomina Niezgoda. - Były to elementy projektu, przy których szczególnie obstawało Uzdrowisko Szczawnica S.A. Musiałem uszanować ich zdanie w tej kwestii, ponieważ, jak stanowi umowa użyczenia. Po dziesięciu latach utrzymywania przez miasto parku, wróci on w nowej, zrewitalizowanej przez nas formie, na rzecz Uzdrowiska Szczawnica. S.A.
Inwestycja była możliwa tylko dzięki dobrej współpracy gminy z Uzdrowiskiem i spadkobiercami byłych właścicieli Szczawnicy. Wszak to do nich należy teren parku, który został udostępniony miastu, a oni sami wyłożyli na to 50 procent środków, jako wkład własny. Miasto musiało jednak podpisać na 10 lat z właścicielami uzdrowiska umowę użyczenia nieruchomości oraz wspólnej realizacji przedsięwzięcia. Dlaczego? Otóż, gmina, aby mogła złożyć wniosek i ubiegać się o środki pozabudżetowe musiała być dysponentem terenu. Wiosek na rewitalizację uzdrowiskowego parku w Szczawnicy wraz z elementami małej architektury uzdrowiskowej miasto złożyło wraz z uzdrowiskiem Szczawnica S.A do Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego końcem 2009 roku. Opiewał on na ponad 4 mln 500 tys. zł, z czego ponad 2 mln 250 tys. zł miało wynieść dofinansowanie. Gmina zgodnie z planem miała dołożyć z własnego budżetu blisko 44 tys. zł, natomiast aż ok. 2,5 mln zł - przedsiębiorstwo uzdrowiskowe. Prace ruszyły w połowie ubiegłego roku. Końcem 2010 roku miasto borykało się bowiem jeszcze z przetargami.
Warto przypomnieć, że celem projektu była gruntowna odnowa i uporządkowanie przestrzeni parkowej wraz z przywróceniem świetności istniejących w nim elementów i obiektów małej architektury, tak by miejsce to stało się równie atrakcyjne turystycznie, jak pozostałe chętnie odwiedzane miejsca w Szczawnicy.
Park Dolny jest jednym z najstarszych elementów szczawnickiej infrastruktury uzdrowiskowej. Powstał on w latach 1861–1868. Było to związane z powstaniem Zakładu Zdrojowego na Miedziusiu. Józef Szalay w swych planach zakładał bowiem dwa centra kurortowe: pierwsze przy istniejącym dziś Placu Dietla, drugi - w rejonie Parku Dolnego, tuż przy źródłach: Szymon, Aniela i Helena. Warto przypomnieć i inne historyczne fakty, czyli to, że teren ten został wydzierżawiony przez Józefa Szalaya w 1860 roku na okres 50 lat na rzecz Spółki Zdrojowisk Krajowych. To właśnie w czasie tych 50 lat teren i zabudowa zdrojowiska na Miedziusiu zyskała ostateczny wygląd, zachowany w znacznej części do dziś. To wówczas powstały: kaplica parkowa, park, zabytkowe wille wokół parku i Grota Zyblikiewicza. W 1910 roku po wygaśnięciu 50 letniej umowy dzierżawy Dolny Zakład został nabyty przez Adama Stadnickiego. Warto też dodać, że to na terenie parku w 1985 roku ulokowano pomnik upamiętniający 40-stą rocznicę powstania PRL, poświęcony mieszkańcom Szczawnicy.