zglaw19NOWY TARG. Najpierw w padającym śniegu, teraz w mrozie - ponad 130 uczniów nowotarskich szkół zaczyna swoją narciarską przygodę. Dla części z nich jazda na deskach to nie pierwszyzna, ale dopiero teraz mają sposobność do systematycznego, prawie dwutygodniowego kursu, w grupie i z instruktorem. Umożliwił to małopolski program „Jeżdżę z głową”, przez miasto współrealizowany od siedmiu lat.

- Dzieci są bardzo fajne, cały miniony tydzień ćwiczyliśmy na małym wyciągu, a do tej pory wszyscy już tak nauczyli się jeździć, że korzystają z dużego wyciągu – mówi instruktor narciarski Witold Sięka. - W czwartek mamy zawody, a w piątek – rozdanie dyplomów.      

Program jest co prawda stworzony dla III i IV-klasistów, ale jeśli w danej szkole nie uzbiera się 12 chętnych akurat z tych klas – mogą skorzystać także inne szkolne roczniki. Niektórzy to debiutanci.

Miasto z pomocą MZK zapewnia dojazd pod stok  Długiej Polany  - spod szkoły, a jeżeli nie da się zaparkować przed szkołą, to z najbliższego przystanku. Narciarski sprzęt uczestnicy mają z wypożyczalni pod stokiem, więc nieposiadanie własnych nart to żaden problem.

Zajęcia jednej grupy z instruktorem trwają codziennie – z wyjątkiem sobót i niedziel - po półtorej godziny. Nawet dla tych, którzy wcześniej jeździli na nartach, grupowy trening z instruktorem jest szczególną frajdą.

P3320750

Nawet u nowicjuszy już po kilku dniach tych treningów widać spektakularne efekty. Dzieciaki z dużym zapałem naśladują swojego instruktora, zjeżdżając wężem ze stoku. Pługują, skręcają, balansują ciałem i radości jest przy tym co nie miara. Zaczynają kochać ten sport.

Grupy zaczynały na małym stoku po prawej stronie wyciągu, a wystarczyło kilka lekcji, by umiały sobie radzić na dużym orczyku i stoku prawie półkilometrowym.

Feryjny program, w którym po raz siódmy partnerem województwa jest miasto, kosztuje ponad 92 tysiące złotych. Prawie 64 tysiące to wkład nowotarskiego budżetu. Województwo dopłaca 28 tysięcy 400 zł. Koszt niemały, ale wszyscy chętni uczniowie wiedzą już, że na nartach jest SUPER!!!

Co więcej – nowotarski stok służy też grupom przyjeżdżającym z sąsiednich gmin, które podobnie jak miasto uczestniczą w „Jeżdżeniu z głową”.

Fot. Anna Szopińska