sylweTATRY. Tatrzański Park Narodowy przypomina, że huk petard w noc sylwestrową może być fatalny w skutkach dla dzikich zwierząt. Tatrzański Park Narodowy odnotował kiedyś przypadek niedźwiedzia w Dolinie Roztoki, którego obudził huk sylwestrowych fajerwerków.

Wyrwane z zimowego snu i wystraszone zwierzę przeszło z Doliny Roztoki przez Przełęcz Krzyżne na Halę Gąsienicową, a stamtąd do Doliny Olczyskiej, gdzie trop się urywał, gdyż nie było tam już śniegu. Na Krzyżnem widać było krwawe tropy – drapieżnik szedł po lodoszreni. Miał pokrwawione łapy. Huk i błysk fajerwerków spłoszyć może także jelenie, lisy, wilki, kozice, i wiele innych dzikich zwierząt zamieszkujących obszar Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Do akcji przyłączają się m.in. tatrzańskie schroniska, np. schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich.
Warto podkreślić, że huk i hałas bardzo źle znoszą też domowe i hodowlane zwierzęta – psy, koty, konie. Spanikowane psy często uciekają w sylwestrową noc właścicielom. Warto w tę noc pomyśleć nie tylko o sobie!