PYTANIA ITablica informacyjna INTERWENCJE. W uczęszczanym miejscu Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego, bo w holu od strony estakady dla karetek, zawisła nowiutka i przejrzysta tablica informująca o wprowadzeniu centralnej rejestracji, o numerach telefonów, pod jakie można dzwonić, żeby ustalić termin wizyty u specjalisty i o poradniach centralną rejestracją objętych. Wkrótce napłynęły sygnały od pacjentów, którzy – uradowani zmianą na lepsze - próbowali się zarejestrować ze swoimi pociechami do poradni chirurgii ogólnej dla dzieci.

Okazało się bowiem, że wciąż nie działa ona z powodu braku kontraktu.

Nie uszło uwadze szpitalnej klienteli, że ze spisu poradni specjalistycznych zniknęła natomiast medycyna pracy.

Obie te specjalistyczne usługi są akurat jednymi z najbardziej oczekiwanych przez pacjentów.

- Umieszczenie w spisie poradni chirurgii ogólnej dla dzieci to błąd i będziemy go korygować – przyznaje Piotr Pajerski z działu organizacyjnego PSZ. – Ta poradnia nie została u nas zakontraktowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia już ma przełomie 2010 i 2011 roku. Inna sprawa, że specjalistów w tej dziedzinie nie ma wielu.

Dodajmy, że od tej pory najbliższa „zakontraktowana" poradnia tego typu działa w Wiśniowej (powiat myślenicki), więc trudno sobie wyobrazić wycieczki rodziców i dzieci z Podhala do badań, diagnostyki i do kontroli na taką odległość. W efekcie rodzice albo szukają prywatnych gabinetów chirurgicznych albo - zniechęceni niedogodnościami - zaniedbują badania.

Natomiast poradnia medycyny pracy nie zniknęła ze spisu bez powodu. Od nowego roku nie działa z powodu braku chętnych lekarzy posiadających tę specjalizację.

- Poradnia medycyny pracy w Szpitalu nigdy nie świadczyła usług na zewnątrz, jedynie dla pracowników placówki i firm, które zawierały z nią umowy – mówi Piotr Pajerski. – Próby pozyskania specjalistów z tej dziedziny czyniła już poprzednia dyrekcja, ale bezskutecznie. Szukaliśmy też przez ogłoszenia na stronie Szpitala. Jest ich jednak niewielu i wysoko wyceniają swoje usługi. To oznacza, że bardziej opłaca się im prowadzić prywatne gabinety.

Skutkiem tej sytuacji poradni medycyny pracy w Szpitalu już nie ma. Cała pracownica klientela kieruje się do dwóch prywatnych gabinetów tej specjalności w Nowym Targu.

Pogłębia ten problem niemożność wykonania w Nowym Targu badań uczniów i studentów wymaganych przez profil kształcenia i pod kątem ich zdolności do wykonywania zawodu. Uskarżają się na to i rodzice, i młodzież, i placówki oświatowe, których Nowy Targ jest największym skupiskiem na Podhalu. Sprawę podnosił także Cech Rzemiosł Różnych. Tej usługi Szpital jednak nie świadczy ani NFZ jej nie kontraktuje. Konkursy na badania ogłasza Centrum Medycyny Pracy i akurat na południe od Krakowa chętnych nie było.