gopr2BESKID WYSPOWY. Odnalezieniem ciała nieżyjącej kobiety – pensjonariuszki Domu Seniora w Lubomierzu, zakończyła się 2-dniowa akcja poszukiwawcza ratowników GOPR i policji.

77-letnia kobieta wyszła z Domu Seniora i ślad po niej zaginął. Akcję prowadzono w Beskidzie Wyspowym, w masywie góry Jasień. Trwała całą noc. Ratownicy przeszukiwali okolicę Domu Seniora oraz ewentualne miejsca, gdzie prawdopodobnie mogła udać się kobieta.

Jak informuje Grupa Podhalańska GOPR, w akcji brał udział pies tropiący, a ratownicy prócz GPS i palmtopów wykorzystywali gopr1noktowizory. Niestety nocne poszukiwania nie przyniosły rezultatów. W czwartek rano do akcji dołączyli kolejny ratownicy i policjanci. Wezwano także na pomoc śmigłowiec policyjny Kania, który wraz z ratownikami GOPR przeszukiwał masyw Jasienia, Miznówki, Przysłopka oraz doliny Kamienicy.

Do akcji włączyła się straż pożarna, straż gminna z Mszany Dolnej, Leśnicy, Grupa Krynicka GOPR oraz mieszkańcy Lubomierza. Zawężenie miejsca poszukiwań było możliwe dzięki odnalezieniu świadka, który widział poszukiwaną w rejonie przeł. Przysłopek 18 kwietnia późnym popołudniem. - Kolejnym tropem okazały się ślady na śniegu. Dzięki nim odnaleźliśmy ofiarę – mówi Mariusz Zaród, naczelnik Grupy Podhalańskiej GOPR. Ciało kobiety odnaleziono w trudnym terenie. Niestety nie żyła. - Zmarła na skutek wychłodzenia – mówi Mariusz Zaród.

Zdjęcia Archiwum GOPR