msza kasprowyTATRY. W niedzielę po południu na Kasprowym Wierchu zgromadziło się kilkaset osób, by wziąć udział w dorocznym Spotkaniu Kasprowego Wierchu. Tym razem odbyło się ono już po raz szósty, a mszę świętą odprawił ks. kardynał Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

Eucharystia nie odbyła się jednak pod gołym niebem, jak w latach poprzednich, a na górnej stacji kolei linowej. Przyczyną były warunki pogodowe: padał deszcz i grzmiało.

W spotkaniu wzięli udział miłośnicy Kasprowego Wierchu, w tym narciarze, przewodnicy, ratownicy górscy. Gośćmi honorowymi były osoby starsze – dawni mistrzowie tras narciarskich, pracownicy kolejki na Kasprowy Wierch, przewodnicy, ratownicy, mieszkańcy Zakopanego.

Mszę odprawiali również duchowni związani z dorocznymi spotkaniami na Kasprowym Wierchu: Ojciec Marcin Dąbkowicz z Wiktorówek, Ojciec Tyberiusz Mąka - proboszcz parafii Św. Antoniego na Bystrem w Zakopanem oraz ks. Szczepan Gacek, proboszcz parafii pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego w Gliczarowie Górnym. Wiernym zagrała muzyka góralska. W eucharystii czynnie uczestniczyły siostry Albertynki. Wymieniono nazwiska ludzi gór, którzy odeszli w ostatnim roku. Po mszy Rafał Sonik - inicjator spotkań na Kasprowym Wierchu, przedsiębiorca, czołowy zawodnik rajdu Dakar, od lat integrujący środowisko Kasprowego Wierchu, wręczył kardynałowi fragment liny nośnej ze starej kolejki – symbol więzi łączącej ludzi Kasprowego.