rabkauzdrowiskoRABKA-ZDRÓJ. Ministerstwo Skarbu Państwa zdecydowało o zamknięciu bez rozstrzygnięcia negocjacji w sprawie nabycia Uzdrowiska Rabka S.A. Co to znaczy? Procedura sprzedaży spółki znowu rusza od nowa... - W najbliższym czasie zostanie opublikowane ogłoszenie, w którym Minister Skarbu Państwa ponownie zaprosi wszystkich zainteresowanych do negocjacji w sprawie nabycia akcji Spółki – wyjaśniła rzeczniczka ministerstwa Skarbu Państwa Magdalena Kobos.

Po raz kolejny oficjalne zaproszenie do negocjacji na nabycie 1.939.500 akcji stanowiących 91,06 procent kapitału zakładowego spółki Uzdrowisko Rabka S.A. pojawiło się 20 lutego br. Do negocjacji przystąpiły, tym razem trzy podmioty i co ciekawe wszystkie związane z Rabką... Było to Europejskie Centrum Leczniczo – Rehabilitacyjne "LOTOS" Sp. z o.o. z siedzibą w Rabce Zdroju, PTS RABKA Sp. z o.o. z siedzibą w Rokicinach Podhalańskich w gminie Raba Wyżna oraz Jan Andrzej Wieczorkowski, spadkobierca rodziny Kadenów, przedwojennych właścicieli Rabki i Uzdrowiska. Należy tu przypomnieć, że od czasów II wojny światowej aż do 1948 roku (nacjonalizacji firmy) dyrektorem uzdrowiska był nikt inny jak, ojciec Jana Andrzeja Wieczorkowskiego - Henryk Wieczorkowski, syn Heleny Kaden, której to rodzina począwszy od 1895 roku nieprzerwanie była właścicielem Uzdrowiska Rabka.
Następnie do połowy maja został wydłużony przez MSP termin na poinformowanie potencjalnych inwestorów o wyniku rozpatrywania złożonych przez nich dokumentów. Ostatecznie, jako jedyni oferenci zostali dopuszczeni przez Ministra Skarbu Państwa do negocjacji spadkobiercy uzdrowiska, reprezentowani przez Jana Wieczorkowskiego, byłego burmistrza Rabki-Zdroju. To on miał czas wraz rodziną do złożenia swej oferty kupna spółki do 25 czerwca. Niestety i tym razem, podobnie jak w ubr. resort zakończył postępowanie bez rozstrzygnięcia. Poprzednio uznał, że proponowane stawki są mało satysfakcjonujące. Tym razem, jak przyznał sam Jan Andrzej Wieczorkowski, powodem był brak przygotowanej oferty... – Nie dostałem na to wystarczająco dużo czasu – mówił w rozmowie z PODHALEREGION. Wyjaśnił, że oferta musi być przygotowana profesjonalnie, sprawa dotyczy przecież w końcu dużej spółki, wartej miliony złotych. – Prosiłem w Ministerstwie Skarbu Państwa, aby poczekano do czasu rozstrzygnięcia sprawy w Ministerstwie Zdrowia, nie zrobiono tego. Teraz po raz kolejny będę się ubiegał o kupno uzdrowiska i będę ponownie brał udział w negocjacjach – stwierdził Jan Wieczorkowski.
Przypomnijmy. Rodzina spadkobierców uzdrowiska jeszcze w 1997 roku rozpoczęła postępowanie mające na celu uchylenie decyzji nacjonalizującej uzdrowisko w 1948 roku. Po latach minister zdrowia uchylił swą decyzję, jako wydaną z naruszeniem prawa. Jednak z taką opinią nie zgodziły się ani władze miasta, ani Uzdrowiska. Decyzja została zaskarżona. – Decyzja będzie wydana na nowo i myślę, że tylko będzie lepiej uzasadniona, bo chyba minister zdrowia nie zmieni swej decyzji – mówi Jan Wieczorkowski.

Tymczasem spółka – jak podkreśla sam prezes zarządu Uzdrowiska Rabka S.A. Andrzej Kowalczyk - jest gotowa do prywatyzacji. Powstają kolejne inwestycje. - Trzy obiekty są gotowe do inwestycji, mają dokumentację. Jest to Słoneczny Gród, Park Leśny oraz Zakład Przyrodoleczniczy, który ma gotową koncepcję przebudowy – wyjaśnia prezes Andrzej Kowalczyk.
Słoneczny Gród będzie rozbudowany i zamieniony na kompleks sanatoryjno – hotelowy z trzy gwiazdowym hotelem. Jego główną atrakcją ma być basen solankowy. Obiekt powinien być gotowy do dwóch lat. W obiekcie znajdzie się 180 łóżek szpitalnych i 135 hotelowych. W pierwszym etapie, powstanie część przeznaczona dla 120 osób. Inwestycja ma kosztować 16 mln zł. Co istotne z hotelu będą mogły korzystać rodziny w ramach NFZ. 15 mln zł ma kosztować Park Leśny wraz z obszarem do inhalacji solankowej na wolnym powietrzu. To dlatego gruntowna przebudowa czeka szpital dziecięcy „Olszówka". Zostanie on zamieniony na szpitalny kompleks lecznictwa dziecięcego z ogólnodostępnym basenem termalnym z innowacyjną metodą podawania solanki dzieciom podczas zabawy. W kompleksie zaplanowano część rekreacyjną z fitnessem, kortem tenisowym i do squosha oraz całym zespołem atrakcji wkomponowanych w leśny kompleks o powierzchni 1, 5 hektara. Będą huśtawki, karuzela, ścieżka zdrowia do fizycznych ćwiczeń wraz z linami do zjeżdżania oraz skałkami do wspinania i teren do nordic walking, a także park linowy, czy część edukacyjna z linarium oraz urządzeniami łączącymi naukę i zabawę, a związanymi z zasadami fizyki. Zakład Przyrodoleczniczy zgodnie z koncepcja zostanie zamieniony na Centrum Zdrowia i Urody z trzygwiazdkowym hotelem na 140 miejsc na piętrze i basenem relaksacyjno – solankowym. Zadanie to ma kosztować ok. 22 mln zł.
- Liczymy, że przyszły inwestor będzie miał ochotę zainwestować w rozwój naszej spółki – mówi Andrzej Kowalczyk, prezes Zarządu Uzdrowiska Rabka S.A. Nie ukrywa jednak, że spółka musi być nadal restrukturyzowana, a jest to niemożliwe bez zamknięcia raz na zawsze sprawy roszczeń byłych właścicieli. Potrzebne są, więc jak najszybsze przekształcenia własnościowe.