Podhale Region

Piątek, 26 maj 2017

Ostatnia aktualizacjaCz, 25 Maj 2017 8pm

Jesteś tutaj: Home Sport Sport Indywidualny Debiut Kacperka, przesiadka Rzadkosza

Reklama

Sport

Debiut Kacperka, przesiadka Rzadkosza

111aaarzadkoszformula1112

SPORTY MOTORWE. 43 Rajd Bieszczadzki zainaugurował zmagania w tegorocznych Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski. Ścigano się w Załużu. W licznym blisko stu osobowym gronie zawodników byli m.in. Paweł Rzadkosz z Gliczarowa Górnego oraz Marcin Kacperek z Zakopanego (Rzadkosz Team). Obaj spisali się doskonale.

Kacperek zadebiutował na trasach GSMP i to z rewelacyjnym efektem. Startował w klasie C42D5 ( samochody historyczne, wyprodukowane przed 1990 rokiem). Jadąc BMW 318 is pierwszego dnia był drugi, dzień później finiszował jako trzeci.

- Jestem bardzo zadowolony z debiutu. Plan na te dwie rundy było spokojne oswajanie się ze specyfiką wyścigów górskich. Ten cel zrealizowałem w stu procentach, a nawet udało się stanąć na podium – cieszy się Kacperek - Samochód spisywał się doskonale. Obyło się absolutnie bez awarii, czy innych niepokojących sygnalów, co pozwoliło mi całkowicie koncentrować się na jeździe. Na pewno mogłem pojechać szybciej i na kolejnych rundach będę na pewno pracował na eliminowaniem słabych punktów, które wychwyciłem analizując onboardy z przejazdów. Dziękuję Rafałowi Galicy i całem teamowi za bezcenną pomoc w trakcie trwania wyścigu – dodał zakopiańczyk, który do tej pory w świecie sportu znany był bardziej jako znakomity i ceniony w środowisku narciarz i alpinista, a także przewodnik górski.

Rzadkosz, który w poprzedniej edycji GSMP wywalczył w klasie C42D5 (jadąc samochodem pożyczonym od Kacperka) został Mistrzem Polski, tym razem przesiadł się do Formuły intech 1000. Pierwszego dnia dopadły go problemy techniczne z samochodem. Usterka układu paliwowego powodowała, że samochód na trasie kilkukrotnie gasł. Na szczęście dzięki pomocy technikom z teamu innego podhalańskiego rajdera Konrada Bieli (zdominował klasę A-2000) usterkę szybko zdiagnozowano i usunięto. Drugiego dnia samochód działa już idealnie i Rzadkosz wpiął się na drugi stopnia podium.

- Szczerze powiem formuła zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Jest w nim olbrzymi potencjał. Nie nastawiałem się na tempo jazdy. Priorytetem było dla mnie wyczucie samochodu i znalezienie granicy przyczepności, tak bym wyczuł jak je odpowiednio prowadzić. Teraz mam czas aby wszystkie ustawienia dopracować tak bym czuł je w 100 procentach – podkreśla Rzadkosz. - Dziękuję mojej narzeczonej Ani która mocno mnie wspiera bardzo ciężko jest pogodzić obowiązki domowe i bycie ojcem z profesjonalnym motorsportem. Dzięki niej mogłem z spokojną głową wystartować w zawodach. Dziękuje również całemu Teamowi wraz z sponsorami za kapitalny weekend – dodał.

Obaj zawodnicy pragną podziękować swoim sponsorom, bez których pomocy udział w GSPM byłby niemożliwy tj. Katarzynie Gromadzie - Termy Szaflary Firmie TOYOTA Romanowski Kraków, Willa & Stacja Narciarska U Steni oraz FREERAJDY.PL.

Fot. archiwum zawodnika/Piotr Marczak

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl


natatry.pl


Resort Kościelisko

Reklama