Podhale Region

Sobota, 18 sierpień 2018

Ostatnia aktualizacjaSo, 18 Sie 2018 9pm

Jesteś tutaj: Home Sport Piłka nożna. Ostatnie przetarcia przed ligą

Reklama

Sport

Piłka nożna. Ostatnie przetarcia przed ligą

111aaalubpod051111

PIŁKA NOŻNA. Wygrana Podhala Nowy Targ 5:0 z Lubaniem Maniowym, wygrana Watry Białka Tatrzańska 2:0 nad Gdovią Gdów oraz zwycięstwo LKS Szaflar 2:1 nad juniorami Podhala to wyniki sobotnich meczów sparingowych trzecio i czwarto ligowych drużyn z naszego regionu.

Lubań Maniowy - NKP Podhale Nowy Targ 0:5 (0:3)

Bramki: 0:1 Bedronka 23, 0:2 Nawrot 38 z karnego, 0:3 Kobylarczyk 41, 0:4 Potoniec 58, 0:5 Mrówka 75.

Lubań: Świerad – Kasica, Gródek, Bałos, Pluta – Zujew, Jandura, Kurnyta, Noworolnik, Duda – Kasperczyk oraz M. Sikora, Zelek, Jurek, Gorlicki, Skwarek, Zagata.

Podhale: Niemira (46 Szukała) - Drobnak (75 Łukaszczyk), Cyfert (65 Mączka), Bedronka (46 Lewiński), Tonia (46 Barbus) – Kobylarczyk (46 Cieślik), Nawrot (70 Kobylarczyk), Przybylski (60 Borczyński), Mizia (46 Dziedzic) – Pląskowski (70 Mrówka), Mrówka (46 Potoniec).

Wynik końcowy najlepiej oddaje różnice poziomów jaka w tym meczu dzieliła obie drużyny. Niemniej w pierwszych 20 minutach maniowianie mieli swoje szanse w tym spotkaniu, ale strzały Patryka Dudy i Jakuba Kasperczyka efektownymi interwencjami zatrzymał Eryk Niemira.

W 23 min Podhale otworzyło wynik po rzucie rożnym. Dośrodkował Michał Nawrot, a mający mnóstwo miejsca w polu karnym Michał Bedronka precyzyjnie główkował. Od tego momentu z każdą kolejną minutą nowotarżanie dominowali coraz wyraźniej. W 38 min gola z rzutu karnego zdobył Michał Nawrot po faulu Artura Świerada na Damianie Mrówce. Wynik do przerwy ustalił w 41 min po indywidualnej akcji Wojciech Kobylarczyk.

GALERIA Z MECZU

Po przerwie Podhale dołożyło jeszcze dwa gole. W 58 min po wymianie podań z Arturem Pląskowskim, efektownym strzałem w górny róg bramki Lubania popisał się były jego zawodnik Jarosław Potoniec. W 75 min rezultat końcowy ustalił Mrówka, finalizując z bliska podanie Daniela Barbusa.

- 5:0 wygląda efektownie i na pewno cieszy, ale też mankamentów było jeszcze sporo w naszej grze. Przede wszystkim mam tutaj na myśli naszą skuteczność, która była dzisiaj na słabym poziomie. Zdecydowanie zbyt dużo zmarnowaliśmy dogodnych sytuacji. Na tym elementem będziemy jeszcze na pewno pracować przez te kolejne dni, podobnie jak nad płynnością w grze, bo tutaj też są jeszcze rezerwy – uważa trener Podhala, Dariusz Mrózek.

W składzie Podhala kolejny raz wystąpili testowani Marcin Mączka oraz Maciej Tonia. Po raz pierwszy pokazał się z kolei Bartłomiej Cieślik (Lechia Tomaszów Mazowiecki).

- Marcina i Maćka widzę w składzie i trwają prace by obu potwierdzić do gry. Z kolei co do trzeciego z tych zawodników, to po przeanalizowaniu jego występu podejmiemy decyzję – wyjaśnił Mrózek

Trener Lubania Tomasz Ligudziński mimo wysokiej porażki wcale nie był zmartwiony.

- Przegraliśmy z zespołem który w moim odczuciu będzie zaliczał się do ścisłej czołówki zbliżających się rozgrywek w 3 lidze – uważa Ligudziński - Nie mam obaw ze ta przegrana jakoś negatywnie odbije się na psychice moich zawodników. Zawsze lepiej grać sparingi z lepszymi od siebie. Parzyłem na to spotkanie też pod kątem indywidualnych umiejętności poszczególnych zawodników. I muszę przyznać, że jeden z nich zaskoczył mnie bardzo pozytywnie i tym meczem myślę, zagwarantował sobie miejsce w wyjściowym składzie na pierwsze ligowe spotkanie. Nazwisko zachowam dla siebie. Teraz przed nami bardzo ciężki tydzień by dopiąć transfery nowych zawodników – podkreśla szkoleniowiec Lubania, który w tym meczu przyglądał się m.in. Danielowi Skwarkowi z Orkana Raba Wyżna oraz Wojciechowi Zelkowi który rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził w Jarmucie Szczawnica.

Watra Białka Tatrzańska – Gdovia Gdów 2:0 (2:0)

Bramki: Pazurkiewicz 2

Watra: Możdżeń – Kuchta, Kosturko, Gąsiorek, Lewicki – Kurnyta, Misiura, Świerzbiński, Dobranowski Kołbon, Pazurkiewicz oraz Piątek, Dziubas, Rabiański, Czubin, Kapłon.

Watra w swoim ostatnim meczu kontrolnym pokonała 2:0 przedstawiciela krakowskiej ligi okręgowej Gdovię Gdów.

Obie bramki dla białczan zdobył Łukasz Pazurkiewicz. W pierwszej stacji po podaniu od Tomasza Kołbona wygrał pojedynek sam na sam z

bramkarzem rywala. Za drugim razem napastnik Watry na listę strzelców wpisał się strzałem z 16 metrów.

- Z wyniku i z gry jestem zadowolony – mówi trener Watry, Janusz Piątek Mecz toczył się w trudnych warunkach, przy dużym upale, a mimo to dobrze wyglądaliśmy fizycznie. Widać, że po okresie ciężkich treningów, zawodnicy odzyskują świeżość. To cieszy. Mamy jeszcze tydzień.Musimy popracować nad skutecznością i odbudowaniem pozycji. Bo to troszkę szwankuje – dodał opiekun Watry. 

LKS Szaflary – NKP Podhale Nowy Targ juniorzy 2:1 (0:0)

Bramki dla Szaflar: Kwiatek, F. Kamiński – Otręba

Szaflary: testowany – testowany II, Strama, Rusnak, Mrowca – Pawlikowski, Stawicki, F. Kamiński, Hreśka, testowany IV – testowany V oraz testowany VI, testowany VII Zhuk, P. Kamiński, M. Kantor, Kwiatek, Mrugała.

Podhale: Kudła – Uhroński, Wybrańczyk, A. Topór, M. Topór – Molis, Kuruc, Masłowski, Lubelski – Otręba, Głowa oraz Mańko, Derek, testowany I, Łaczek, Święchowicz,

Młoda drużyna juniorów Podhala napsuła dużo krwi ekipie z Szaflar. Po bezbramkowej pierwszej połowie, w drugiej to nowotarżanie pierwsi zdobyli gola za sprawą Mateusza Otręby. Chwilę potem wyrównał jednak Patryk Kwiatek a wygraną szaflarzanom zapewnił Florek Kamiński.

- Wynik na kolana nie powala, ale mecz spełnił swoje zadanie – mówi trener Szaflar, Grzegorz Zmuda – Przede wszystkim głównym założeniem była organizacja gry w defensywie. I w porównaniu z poprzednimi meczami, wyglądało to już całkiem poprawnie. Graliśmy kompaktowo, blisko siebie, nie popełniając rażących błędów. Nieźle też przechodziliśmy z obrony do ataku. Liga już za tydzień, ale dla nas można powiedzieć, że cała runda będzie okresem przygotowawczym, do tego by wdrożyć mój model gry – podkreśla Zmuda, który również zaznacza, że kadra zespołu nie jest zamknięta - Cały czas penetrujemy rynek. Szukamy chętnych do gry w naszym zespole, ale takich którzy by podnieśli nasz poziom. Z tych którzy wystąpili w tym spotkaniu, dwóch chciałbym żeby do nas dołączyli – dodaje opiekun Szaflar.

- Fajne przetarcie przed ligą - komentuje trener juniorów Podhala, Tomasz Gorczyk – Dla mnie fajny materiał do analizy. Na tle zespołu z IV ligi wyglądaliśmy naprawę nieźle – dodaje Gorczyk.

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama