watra- grybovia

PIŁKA NOŻNA. Dwa zwycięstwa i jedna porażka to bilans podhalańskich drużyn występujących w rozgrywkach grupy wschodniej IV ligi. Wygrane odnieśli beniaminkowie z Zakopanego i Porońca z kolei grająca drugi sezon na tym poziomie białaczańska Watra przegrała na swoim boisku.


W swoim historycznym debiucie na boiskach IV ligi Zakopane na swoim boisko pokonało 4:1 Skalnik Kamionkę: - Nie ukrywam, że trochę miałem obaw przed tym spotkaniem Skalnik personalnie wydawał się być mocnym zespołem. Miał chociażby w swoich szeregach ogranego w wyższych ligach Gybosia. Poza tym w ostatniej chwili nasz mecz przeniesiono na stadionu COS co zupełnie rozbiło mi taktykę. Musieliśmy zagrać prostą piłkę, opartą na długich podaniach i uważnej grze w defensywie. To się sprawdziło, choć z wyniku jestem dużo bardziej zadowolony niż z gry jaką zaprezentowaliśmy – ocenił trener Zakopanego Marian Tajduś.

Mający aspirację walki o najwyższe cele Poroniec Poronin w meczu rozegranym na stadionie COS w Zakopanem pokonał 3:1 Orkana Szczyrzyc: - Na pewno cieszy tak przekonujące zwycięstwo na inaugurację ligi. Cały czas mieliśmy to spotkanie pod kontrolą. Brakuje nam jednak jeszcze cierpliwości w konstruowaniu akcji co przekłada się na niedokładność. Nad tym elementem musimy jeszcze popracować – podkreśla szkoleniowiec Porońca Tomasz Rogala.

Nie udał się start ligi Watrze, która 1:2 uległa Grybovii Grybów: - Nie takiej inauguracji oczekiwaliśmy. W pierwszej połowie za dużo było z naszej strony asekuracji. Po przerwie nasze akcję nabrały rozmachu, ale brakowało wykończenia. Na pewno nie zasłużyliśmy jednak w tym meczu na porażkę. Uważam, że dwukrotnie skrzywdził nas arbiter. Za pierwszym razem kiedy nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Tepera na 1:0 a za drugim razem kiedy nie odgwizdał ewidentnej ręki Michalika. Mam nadzieję, że przegrana w ten sposób wywołał u moich podopiecznych sportową złość co przyniesie efekt w kolejnych spotkaniach – twierdzi trener Watry Stanisław Strama.

Kotelnica Watra Białka Tatrzańska – Grybovia Grybów 1:2 (0:0)
0:1 Michalik 71, 0:2 Gruca 78, 1:2 A. Rabiański 80 z karnego. Sędziował Grzegorz Malada z Krakowa. Żółte kartki: Kowalczyk – Durlak, Ptaszkowski.
Watra: Budz – Kowalczyk, Strama, Florek, Kostrzewa (76 Handzel), Janasik, Nowobilski, Teper, K. Bochnak (78 A. Rabiański), Zubek, Remiasz
Grybovia: Matiaszek – Petryla, Kamiński (82 Demaj), Durlak, Bałuszyński, Drożdż, Ogorzałek (58 Ptaszkowski), Krok (46 Michalik), Del Ciello (46 Bąk), Gruca, Oleksy.
Jak padły bramki?
0:1 71 min – arbiter nie zauważył ewidentnego zagrania ręką Michalika, ten znalazł się w sytuacji sam na sam z Budzem i wygrał ten pojedynek
0:2 78 min – po akcji gości lewą stroną piłka trafiła do Grucy a ten uderzył z dystansu nie do obrony
1:2 80 min – faulowany w polu karnym Rabiański sam wymierzył sprawiedliwości z 11 metrów.

Poroniec Poronin – Orkan Szczyrzyc 3:1 (1:1)
1:0 Drobny 20, 1:1 Dutka 27, 2:1 Drobny 53, 3:1 Zasadni 56. Sędziował: Piotr Ćwiertnia z Wadowic. Żółte kartki: Wrona
Poroniec: Gawron – Cudzich, Prokop, Babik, Wszołek, Chrobak, Zasadni (80 Walczak Wójciak), Drąg (88 M. Grela), Gogola (81 Czerwiec), Drobny (75 Ustupski), Waksmundzki.
Orkan: Piwowarczyk – Piechówka, Bażyk, Łabędź, Wyroba, Rusin, Tabor (75 Gargas), Cyganek, Wrona, Limanówka (46 Koza), Dutka.
Jak padły bramki?
1:0 20 min - po prostopadłym podaniu od Drąga, Drobny wychodząc na pozycję chciał jeszcze dogrywać do jednego z partnerów, ale piłka po rykoszecie zmyliła bramkarza gości.
1:1 27 min – Dutka mimo asysty dwóch obrońców Porońca przejął piłkę na 6 metrze po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i pokonał Gawrona.
2:1 53 min – w zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej zachował się Drobny
3:1 56 min – ostre dośrodkowanie Waksmundzkiego wykończył celnym strzałem Zasadni

KS Zakopane – Skalnik Kamionka Wielka 4:1 (1:1)
1:0 Wesołowski 41, 1:1 Bajdel 45, 2:1 Frasunek 67, 3:1 Kłosowski 82, 4:1 Frasunek 85. Sędziował M. Czerwień z Myślenic. Żółte kartki: Drobny – Stojda, Kulpa, Nowak.
Zakopane: Pyskaty – Floryn, Drobny, Pękala, Frasunek, Dudzik (85 Bukowski), Stępień, Leniewicz, Król, Wesołowski (90 Karkoszka), S. Kurnyta (75 Kłosowski).
Skalnik: Kantor - Nowak, Chełmecki, Lupa (46 Homonciak), Stojda, Hochla (88 Pazdan), Hasior, Bajdel, Lupa, Michalik (75 Filip), Gryboś.
Jak padły bramki?
1:0 41 min – akcję Króla z Frasunkiem na lewej stronie i dośrodkowanie tego drugiego „główką" wykończył Wesołowski
1:1 45 min – Bajdel wykorzystał niefrasobliwość defensywy gospodarzy i z 14 metrów pokonał Pyskatego
2:1 67 min – Frasunek z 20 metrów dobija strzał Leniewicza z rzutu wolnego
3:1 82 min – Leniewicz do Kłosowskiego a ten ładnym, precyzyjnym strzałem w dalszy róg bramki pokonuje Kanotra
4:1 85 min – akcję Wesołowskiego wykańcza Frasunek