111mzoladpodhale111

PIŁKA NOŻNA. O rozpoczynającym się już w sobotę sezonie ligowym w rozgrywkach 3 ligi rozmawiamy z trenerem Podhala Nowy Targ, Markiem Żołędziem.

W dobrych humorach przystąpicie do inauguracji rozgrywek. Wprawiła was w nie ostatnia sparingowa wygrana nad Garbarnią Kraków...

- Zgadza się. Faktycznie to zwycięstwo podniosło morale w drużynie. We wcześniejszych meczach prezentowaliśmy się bardzo różnie. Patrząc na naszą grę z boku można było mieć pewne obawy, ale ja ich osobiście byłem spokojny. Wiedziałem jak ciężko trenujemy i  żetrzeba poczekać na to aż drużyna złapie świeżość i polot. I moje przypuszczenia się sprawdziły. W meczu z Garbarnią już byliśmy taki zespołem jakim chciałbym żebyśmy byli w lidze.

W skutek reorganizacji przyjdzie wam rywalizować w nowej 3 lidze. Przynajmniej na starcie ciężko mówić o konkretnych celach z racji tego, że większość drużyn to dla was jedna wielka niewiadoma...

- Rzeczywiście nasza wiedza o drużynach z Podkarpacia i województwa lubelskiego jest bardzo skromna.  Niemniej cały czas na bieżąco staramy się gromadzić o nich materiały, zapisy wideo. Wydaje mi się, że poziom tych drużyn będzie zbliżony do poziomu najlepszych zespołów z naszej ligi. Myślę że pierwszych kilka kolejek rozjaśni nieco potencjał wszystkich drużyn. Cel miminum to oczywiście utrzymanie. 

Zawodnicy których pozyskaliście latem podnoszą potencjał drużyny?

- Myślę że na pewno. Przede wszystkim wzrosła rywalizacja o miejsce w składzie. Na każdą pozycję mamy dwóch równorzędnych zawodników. Każdy, bez wyjątku, musi ciężką pracą na treningu i w meczach udowadniać swoją wartość. A moim i mojego asystenta zadaniem jest dokonywać takich wyborów by zyskał na tym zespół.

Czy z którymś z pozyskanych zawodników, wiąże pan szczególne nadzieje?

- Każdy przyszedł w jakimś konkretnym celu. Decydując się na każdego z tych zawodników, mieliśmy już o nich pewną wiedzę, podpartą analizą ich wcześniejszych występów w innych zespołach. Uznaliśmy, że będą pasować do naszego zespołu i będą realnym jego wzmocnieniem. Nie chciałbym tu konkretnie wskazywać w kim wiążemy największe nadzieję. Liczę na zespół, na atmosferę w tym zespole, nad którą cały czas pracujemy. To powinno się przełożyć na wyniki.

A jeżeli chodzi o ubytki kadrowe to z tej grupy zawodników którzy odeszli jest kogoś szczególnie żal?

- Rozstaliśmy się z zawodnikami, którzy mieliby trudność z wywalczeniem miejsca w podstawowym składzie. Stąd po rozmowach z każdym z nich doszliśmy do wniosku, że lepsza opcją dla nich będzie wypożyczenie do klubów, w których będą mieli szansę na regularne występy. Nie wykluczone, że za jakiś czas wrócą do nas.

Sezon zaczynacie mecze z Avią Świdnik. Macie już tę drużynę rozpracowaną?

- Pewne informacje już posiadamy. Analizujemy ich grę zarówno w ostatnim sezonie jak również w okresie przygotowawczym. Na pewno zwraca uwagę postać Wojciecha Białka, która strzelców ubiegłego sezonu w rozgrywkach 3 ligi podkarpacko lubelskiej. 29 bramek jakie zdobył robi wrażenie. Jest bardzo ruchliwy przez to trudny do upilnowania, szybki , z dobrym dryblingiem. Na pewno nasi obrońcy będą musieli na niego uważać. Mamy już pewien pomysł na to spotkanie. Mam nadzieję, że jego realizacja pomoże nam wygrać to spotkanie.

Rozmawiał Maciej Zubek