IMG 6476

PIŁKA NOŻNA. Dzisiaj poznaliśmy nazwiska pięciu kandydatów na stanowisko prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. O funkcję tą ubiegać się będą Zbigniew Boniek, Roman Kosecki, Edward Potok , Zdzisław Kręcina oraz Stefan Antkowiak. Tego pierwszego popiera m.in. prezes Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej Jan Kowalczyk.

- Myślę, że to jest najodpowiedniejszy kandydat spośród tej piątki. Przede wszystkim jest osobą niezależną i najbardziej radykalną, która w nowy sposób może spojrzeć na problemy dzisiejszej polskiej piłki. A jest ich naprawdę bardzo wiele. Podoba mi się jego pomysł dotyczący utworzenia Ogólnopolskiej Ligi Juniorów. Rozgrywki młodzieżowe wymagają dużej reformy. Dzisiaj tak naprawdę nikt się nimi nie interesuje. Nie mają odpowiedniej renomy i głownie z tego powodu w drużynach seniorskich zamiast utalentowanych, młodych zawodników grają przereklamowani i mocno przepłacani zawodnicy z zagranicy. Liczę, również, że nowy prezes wstrzyma budowę nowej siedziby PZPN. Pracy jest bardzo wiele. Rewolucji na dzień dobry nie da się zrobić, ale małymi kroczkami można powoli odbudować dobre imię polskiej piłki – przekonuje Kowalczyk, który uważa, że prezesem PZPN zostanie ktoś z dwójki Boniek – Kosecki.

Prezesa PPPN zabraknie na zjeździe wyborczym PZPN. Nie znalazł się on bowiem w gronie 5 osób wydelegowanych przez Małopolski Związek Piłki Nożnej. Ten reprezentować będą: Ryszard Niemiec, Jerzy Kowalski, Andrzej Sękowski, Janusz Hańderek oraz Zbigniew Lach.