awatraa

PIŁKA NOŻNA. Przed nami kolejny piłkarski weekend. Czy tym razem aura okaże się sprzymierzeńcem naszych ligowców? Czy tak jak przed tygodniem przyjdzie im oprócz przeciwnika rywalizować z zimowymi wręcz warunkami pogodowymi? Zapraszamy do cotygodniowej zapowiedzi spotkań od 3 ligi do B klasy. 

III liga. Jak w Premiership
W ramach 11 kolejki spotkań grupy małopolsko-świętokrzyskiej gracze Wolskiegu Lubania Maniowy rozegrają jutro (godzina 15) wyjazdowy pojedynek z drużyną Hutnika Nowa Huta. Krakowianie to beniaminek tegorocznych rozgrywek, który podobnie jak Lubań radzi sobie w tym sezonie w „kratkę". Podopieczni trenera Andrzeja Paszkiewicza zdecydowanie korzystniej prezentują się w meczach na własnym boisku gdzie w tym sezonie wygrali m.in. w hokejowych wręcz rozmiarach 9:1 z Czarnymi Połaniec i 8:0 z Szreniawą Nową Wiśnicz: - Te wyniki dowodzą, że zespół ten ma olbrzymi potencjał zwłaszcza jeżeli chodzi o grę ofensywną. To zespół doskonale kreujący grę i potrafiący jak mało który zespół wyprowadzać skutecznie atak pozycyjny. Widać, że jeżeli mecz im się dobrze zacznie to potem ciężko ich zatrzymać. Dlatego od pierwszej do ostatniej minuty musimy grać rozważnie w defensywie i wystrzegać się indywidualnych błędów. Większa niż zwykle ilość zawodników będzie miała zadana defensywne. Na pewno jednak nie skoncentrujemy się tylko i wyłącznie na obronie swojej bramki. My też dowiedliśmy w tym sezonie, że gole zdobywać potrafimy i na pewno także i w tym spotkaniu nadarzą się nam do tego okazję. Ważne abyśmy je wykorzystali – twierdzi szkoleniowiec Lubania Marek Żołądź.

Maniowianom dzisiejszym pojedynek przyjdzie stoczyć w idealnych wręcz warunkach. W trakcie czerwcowych mistrzostw Europy stadion Hutnika był bowiem bazą reprezentacji Anglii. Z tej też przyczyny gruntownej modernizacji poddano m.in. murawę boiska, która dziś jakością przypomina tą na jakiej mecze rozgrywają klubu z angielskiej Premiership. : - Tu już nie będzie mowy o przypadku. Nie będzie można zwalić winy na nierówność boiska. Wyjdzie indywidualne wyszkolenie zawodników – uważa Żołądź.

W dzisiejszym spotkaniu w drużynie z Maniów zabraknie jedynie Jakuba Kożucha, którego zatrzymały sprawy prywatne. Na szczęście karę za czerwoną kartkę złapaną przed dwoma tygodniami w Skarżysku Kamiennej odpokutował już Wojciech Okręglak i to on wystąpi w bramce Lubania. Treningi wznowił już kontuzjowany Rafał Hałgas a do 100 procentowej dyspozycji doszedł także Krzysztof Czubiak.

IV liga. Problemy z Porońca z kontuzjami

W 11 kolejce spotkań grupy wschodniej zdecydowany lider tabeli Poroniec Poronin zagra na swoim boisku z drużyną Tuchovii Tuchów. Największym problemem trenera gospodarzy Tomasza Rogali są kontuzję podstawowych zawodników. Jeszcze minimum dwa tygodnie potrwa przerwa w grze najlepszego strzelca drużyny Roberta Drąga, który leczy uraz naderwanego mięśnia. Jeszcze dłużej bo nawet miesiąc z gry wyeliminowany jest kapitan Marcin Cudzich, który przed tygodniem złamał kość śródręcza. Pod ich nieobecność do pierwszej „jedenastki" wskoczą zapewne Krzysztof Potoczak – jedyny tak naprawdę na tę chwilę nominalny zmiennik na pozycję bocznego obrońcy - i bardzo chwalony za ostatni występ Klemens Walczak Wójciak

Poprawiła się za to sytuacja zdrowotna w zespole Zakopanego, która wraca na ligowe boiska po dwóch tygodniach przerwy i przed własną publicznością zagra z zespołem Grybovii Grybów. Kontuzję wyleczył już Krzysztof Pękala a i powrót do gry Rafała Drobnego jest wielce prawdopodobny. Po znakiem zapytania stoi za to gra Łukasza Dudzika.

Piłkarze Kotelnicy Watry Białka Tatrzańska (na zdjęciu) straty punktowe z dwóch ostatnich kolejek (przegrana w Poroninie i remis u siebie z Orkanem Szczyrzyc) będzie chciała odrobić w Wojnicz w starciu z tamtejszą Olimpią. Patrząc na ligową tabelę, wydaje się, że to białczanie są faworytem.

V liga. Szaflary wciąż pod wodzą Budzyka

Trener Stanisław Budzyk pozostał trenerem LKS Szaflary i poprowadzi drużynę w jutrzejszym wyjazdowym pojedynku z Łososiem Łososina Dolna. Szkoleniowiec, który przed tygodniem podał się do dymisji, we środę spotkał się z działaczami i zawodnikami: - Wszystko sobie wyjaśniliśmy. To co się wydarzyło puszczamy w niepamięć i walczymy dalej. Jedziemy do Łososiny po punkty, które straciliśmy w ostatnią niedzielę. Jedynym problemem jest wymuszona absencja za żółte kartki Maćka Stramy - wyjaśnił Budzyk.

Szalenie ciężkie zadanie czeka pogrążonych w ostatnich tygodniach w kryzysie graczy NKP Podhale Nowy Targ. Beniaminek, którzy przed tygodniem uległ aż 0:6 w Wojnarowej, teraz na swoim boisku zagra z rozpędzonym zespołem Turbacza Mszanej Dolnej, która jest liderem tabeli: - Odbyliśmy w tygodniu poważną rozmowę. Zawodnicy wysłuchali mojej opinii na temat przyczyn ostatnich naszych niepowodzeń. Mam nadzieję, że wezmą to sobie do serce. Nie ukrywam, jednak, że kilku zwłaszcza starszych zawodników zawiodło mnie i dlatego w niedzielnym spotkaniu szansę dostaną młodzi nasi wychowankowie – zaznacza trener Podhala Krzysztof Leśniakiewicz.

Wicelider tabeli Jordan Jordanów gra w niedzielę na wyjeździe z Olimpią Pisarzowa.

A klasa. Sentymentalny powrót Kościelniaka

W 11 kolejce spotkań najwięcej uwagi zwraca potyczka w Tylmanowej gdzie niezwykli tracić punktów na swoim boisku gracze Lubania zagrają z rewelacją rundy jesiennej drużyną Babiej Góry Lipnica Wielka. Ciekawie powinno być i w Waksmundzie gdzie Huragan podejmuje nieobliczalnego beniaminka ze Skawy. Będzie to sentymentalny powrót na stadion Huraganu trenera gości Daniela Kościelniaka, który kilkanaście lat temu jako zawodnik z powodzeniem reprezentował barwy klubu z Waksmundu gdy ten święcił swoje największe triumfy. W Szczawnicy Jarmuta zagra z Orkanem Raba Wyżna. Kilkanaście dni temu obie drużyny spotkały się w meczu II rundy Pucharu Polski. Wówczas górą byli gracze z Raby Wyżnej. Teraz zapewne gospodarze liczą na rewanż. Łatwo w tej kolejce nie będzie miał zapewne lider z Ludźmierza, który zagra na ciężkim terenie w Czarnej Górze. Świetnie spisująca się w ostatnich tygodniach Błyskawica Kacwin zagra z chimeryczną drużyną Bystrego Nowe Bystre. W Czarnym Dunajcu spotkają się dwie najsłabsze w lidze drużyny: Czarni zmierzą się z Zaporą Kluszkowce. Ostatnia para tej kolejki to starcie Dunajca Ostrowsko z Wierchami Rabka.

B klasa. Przełęcz zatrzyma Spisz?

Pojedynek na wschodzie Przełęczy Łopuszna ze Spiszem Krempachy to zdecydowanie hit 9 kolejki spotkań tej klasy rozgrywkowej. W końcu wicelider zagra z liderem. W przypadku zwycięstwa gospodarzy, zrównają się oni punktami ze swoim niedzielnym przeciwnikiem. Na zachodzie z kolei interesująco zapowiada się starcie w Klikuszowej gdzie groźna na swoim boisku dla każdego przeciwnika Lepietnica gościć będzie lidera z Naprawy.