11aapodwiernaa111d

PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Podhala Nowy Targ już pod wodzą Grzegorza Hajnosa, przerwali serię czterech z rzędu porażek w rozgrywkach 3 ligi. Nowotarżanie wygrali 3:1 na boisku w Małogoszczy, rewanżując się tym samym Wiernej za przegraną w rundzie jesiennej na swoim boisku. 

Początek to inicjatywa nowotarżan. W 13 minucie w odstępie kilkudziesięciu sekund minimalnie niecelnie na bramkę gospodarzy uderzali kolejno Grzegorz Silczuk i Sebastian Świerzbiński. W 21 min po raz pierwszy groźnie zrobiło się w polu karnym Podhala, po tym jak po uderzeniu Huberta Mularczyka piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. W 28 min znów zaatakowała Wierna. Tym razem strzał Piotra Paprockiego, Mariusz Różalski sparował na rzut rożny. Minutę później miała miejsca akcja która dała Podhalu prowadzenie. Świerzbiński mimo że był faulowany, zdołał oddać na tyle precyzyjny strzał, że golkiper Wiernej nie zdążył z interwencją. Goście poszli za ciosem i jeszcze przed przerwą podwyższyli prowadzenie. W 45 min akcję prawą stroną bardzo aktywnego Jakuba Luberdy sfinalizował z bliska Michał Nawrot.
Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Dalej to Podhale nadawało ton wydarzeniom na boisku. W 59 min pojedynek sam na sam z bramkarzem Wiernej przegrał Bartłomiej Pająk. W 66 min padł trzeci gol dla nowotarżan. Dawid Basta dograł z prawej strony do Tarasa Jaworskiego, ten ze środka pola karnego pewnie trafił do bramki. Gospodarzy stać już było tylko na honorowe trafienia, autorstwa Mateusza Zawadzkiego, który w 80 min wykorzystał nieporozumienie w szeregach obronnych Podhala.

- Oczywiście cieszy zwycięski debiut. To jednak zasługa każdego z zawodników. Każdy zostawił na boisku wszystko co miał. Zadowolony jestem i z wyniku i z gry. Cieszy to, że długimi momentami realizowaliśmy to o czym przez te dwa dni rozmawialiśmy, na co się nawzajem uczulaliśmy. Założenie było takie  by kreować grę, mieć kontrolę na boisku zarówno w momencie kiedy byliśmy w posiadaniu piłki, jak również kiedy miał ją przeciwnik. Cieszy mnie też to, że bardzo dobrze wyglądaliśmy w szybkim ataku. Umiejętnie przenosiliśmy ciężar gry na połowę gospodarzy. Wygraną dedykujemy tym zawodnikom, których z nami nie było – podkreślił Hajnos.


Wierna Małogoszcz – NKP Podhale Nowy Targ 1:3 (0:2)
Bramki: 0:1 Świerzbiński 29, 0:2 Nawrot 45, 0:3 Jaworski 66, 1:3 Zawadzki 80.

Wierna: Gugulski – Malinowski, Bała, Kołodziejczyk, Zawadzki – Paprocki, Czarnecki, Mularczyk (63 Trybek), Wijas (75 Łebek), Foksa (46 Kołodziejczyk) – Kraus (77 Borowski).

Podhale: Różalski – Basta, Bedronka, Mikołajczyk, Silczuk (55 Zając) – Luberda (68 Kobylarczyk), Jaworski, Ligienza (74 Hreśka), Świerzbiński, Nawrot (59 Piwowarczyk) – Pająk.

Sędziował Łukasz Słoma. Żółte kartki: Wijas, Kołodziejczyk – Jaworski, Różalski.