a poroni

PIŁKA NOŻNA. W rozegranym dzisiaj spotkaniu 12 kolejki grupy wschodniej IV ligi piłkarze Porońca Poronin pokonali na wyjeździe zespół Skalnika Kamionka Wielka. Świetną partię w drużynie z Poronina rozegrał Rafał Waksmundzki – autor trzech goli i asysty.

Co prawda to gospodarze w 25 min cieszyli się z prowadzenia, ale były to dla nich miłe złego początki. Stracony gol tylko podrażnił graczy Porońca, którzy jeszcze przed przerwą w ciągu 4 minut po trafieniach Marcina Greli i Waksmundzkiego wyszli na prowadzenie. Waksmundzki było bohaterem pierwszych minut drugiej połowy. W niespełna 60 sekund pomiędzy 53 a 54 min dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i tym samym skompletował hat-tricka. W końcówce spotkania Skalnik bramką z rzutu karnego zdołał jedynie zmniejszyć rozmiary przegranej: - Cieszymy się z kolejnego zwycięstwa. Myślę, że nie pozostawiliśmy złudzeń gospodarzom, który zespół jest lepszy. Tym samym udowodniliśmy, że ubiegłotygodniowy remis na swoim boisku był tylko wypadkiem przy pracy. O żadnym kryzysie nie ma mowy. Co prawda po raz pierwszy w tym sezonie musieliśmy odrabiać straty, ale drużyna po straconym golu dobrze zareagowała. Rafał Waksmundzki po raz kolejny potwierdził, że ma duże umiejętności i w pojedynkę potrafi rozprawić się z przeciwnikiem – ocenił szkoleniowiec Porońca.

Skalnik Kamionka Wielka – Poroniec Poronin 2:4 (1:2)
1:0 Michalik 25, 1:1 Grela 29, 1:2 Waksmundzki 33, 1:3 Waksmundzki 53, 1:4 Waksmundzki 54, 2:4 Michalik 89 z karnego.
Poroniec: Gawron – Potoczak, Babik, Prokop, Wszołek – Zasadni (71 Ustupski), Gogola (75 Stasik), Chrobak (75 Czerwiec), Waksmundzki – Grela (66 Walczak Wójciak), Drobny .