Podhale Region

Sobota, 25 listopad 2017

Ostatnia aktualizacjaPt, 24 Lis 2017 8pm

Jesteś tutaj: Home Sport Rozgrywki Ligowe Unihokej. Zdrowe i niezdrowe emocje w derbach

Reklama

Unihokej. Zdrowe i niezdrowe emocje w derbach

11aaaswoasz111

UNIHOKEJ. Miniony weekend upłynął pod znakiem kolejnej serii meczów w ekstraklasie mężczyzn. W Nowym Targu na pierwszy plan wysunęły się derbowe potyczki Szarotki z Wiatrem Ludźmierz. Zwycięsko wyszli z nich nowotarżanie, ale też stracili w nich dwóch kluczowych zawodników. Komplet punktów zapisali na swoim koncie Górale.

Pierwsze starcie Wiatru z Szarotką miało szalenie emocjonujący przebieg. Po pierwszej remisowej tercji 3:3, drugą Szarotka wygrała 5:1 i wydawało się, że tym samym już rozstrzygnęła losy tego spotkania. Tymczasem ostatnie 20 minut to popis młodej drużyny Wiatru. Trzy gole zdobyte w liczebnej przewadze oraz wykorzystany rzut karny sprawił, że podopieczni Rafała Pelczarskiego dogonili przeciwnika i po regulaminowych 60 minutach wynik był remisowy 8:8. W dogrywce to jednak Szarotka zadała decydujący cios za sprawą Michała Kozubala.

Wygraną nowotarżanie okupili stratą dwóch podstawowych zawodników: Macieja Jastrzębskiego i Michała Dziurdzika. Pierwszy pod koniec drugiej tercji po zderzeniu z jednym z rywali wylądował w szpitalu, gdzie stwierdzono pęknięcie nerki. Z kolei Dziurdzik nabawił się urazu kolana.

W drugim meczu zacięte było tylko pierwsze 20 minut. Potem już Szarotka systematycznie budowała swoją przewagę i ostatecznie wygrała to starcie 9:5

- Obydwa mecze pełne walki, agresji i dobrej gry obu drużyn. W sobotę kary i ostre zagranie zdominowały mecz i ciężko było nam zachować spokojne głowy. Nie graliśmy swojej gry i wymęczyliśmy zwycięstwo w dogrywce. Bardzo nam szkoda Michała Dziurdzika i Maćka Jastrzębskiego. Mamy nadzieję, ze szybko do nas wrócą. Niedzielny mecz wyglądał już inaczej. Zawodnicy obu drużyn zdali sobie sprawę z tego ze bezpieczeństwo jest najważniejsze i mniej było nieczystych zagrań na boisku. Udało nam się narzucić swój styl gry od samego początku i w miarę spokojnie dowieźliśmy wynik do końca. Cieszymy się z dwóch wygranych i z tego, ze pokazaliśmy serce do walki. Chciałbym tez pochwalić drużynę z Ludźmierza, robią duże postępy, maja świetne indywidualności i świetlana przyszłość przed sobą. Rzucili nam ciężkie wyzwanie – podsumował grający trener Szarotki, Łukasz Chlebda. 

- Pierwsza tercja pierwszego meczu to nasza przytłaczająca przewaga, ale skuteczność zawodziła. Goście byli skuteczniejsi, mimo iż mieli mniej okazji. Druga tercja to katastrofa, stanęliśmy. W trzeciej zagraliśmy każdy swego i doprowadziliśmy do remisu. Szarotka zauważyła, że dużo faulujemy i jeszcze dorzucała aktorską grę. Zmęczeni popełniliśmy błąd w kryciu w dogrywce i straciliśmy gola. W rewanżu zagraliśmy tragicznie. Gubiliśmy krycie. Mieliśmy sytuacje, i to nawet niezłe, ale niemoc strzelecka trwa. Szarotka rozegrała dobre spotkanie i nas rozklepała. Cały czas czekam kiedy odpalimy, bo jesteśmy gotowi do zwyciężania, ale chłopcy muszą wyłączyć emocje – ocenił trener Wiatru, Rafał Pelczarski

Dwa zwycięstwa odnieśli Górale Nowy Targ, którzy na własnym parkiecie nie bez problemów uporali się z Pionierem Tychy.

W pierwszym meczu Górale przez 40 minut mieli duże kłopoty by swoją przewagę przełożyć na wynik. W trzeciej wreszcie „złamali” tyszan, wygrali tę cześć spotkania 5:1 i cały mecz 8:3.

W rewanżu pierwsza tercja remisowa, w drugiej Górale odskoczyli na dystans czterech bramek, co też rozstrzygnęły losy tego spotkania które zakończyło się ostatecznie zwycięstwem nowotarżan 6:4.

- Spełniliśmy swój obowiązek, zdobywając sześć punktów. W obu meczach dyktowaliśmy warunki gry  i byliśmy stroną przeważająca. W pierwszym spotkaniu graliśmy zbyt dużą ilością podań a przeciwnik nas kontrował. Nasza gra dopiero zaskoczyła po 40 minutach. W rewanżu brakło skuteczności na początku, ale później już po kilku bramkach uspokoiliśmy grę. Szkoda że zlekceważyliśmy przeciwnika w końcówce bo wynik nie odzwierciedla naszej przewagi w tym meczu – ocenił gracz Górali, Piotr Kostela. 

Wiatr Ludźmierz – Gorący Potok Szarotka Nowy Targ 8:9 po dogrywce (3:3, 1:5, 4:0, d. 0:1) i (2:3, 0:3,

Bramki I mecz: Szal 3, Słowakiewicz 2, D. Widurski 2, Jachimczyk – Chlebda 3, P. Ligas 3, Kozubal 3. II mecz: Widurski 2, Jachymiak, Szal, Karol Pelczarski – Kozubal 3, Chlebda 2, Brzana 2, Ossowski, Sikora.

Wiatr: Udziela (Janusz)) – Jachimczyk, Panek, Hamrol, Szal, Pleczarski, Słowakiewicz, Jachymiak, Lasyk. Niziołek, D. Widurski, Konrad Pelczarski, K. Jaskierski, J. Jaskierski, Cyrwus, Luberda, Karol Pelczarski,

Szarotka: Fryźlewicz (Jastrzębski) – Dziurdzik, Ossowski, Augustyn, Lech, Ligas, Budzoń, Chlebda, Brzana, Sikora, Ryś, Spyra, Ł. Widurski, Ślusarek, Kozubal, Książkiewicz.

Górale Nowy Targ – Pionier Tychy 8:3 (1:2, 2:0, 5:1) i 6:4 (1:1, 4:0, 1:3)

Bramki dla Górali: I mecz: Stypuła 2, Ciapała 2, Korczak 2, Subik, samobójcza. II mecz: M. Tylka, Gotkiewicz, Pazdro, Smarduch, Turwoń, Fryźlewicz.

Górale: Pawlik – Gotkiewicz, Subik, Fryźlewicz, Tomalak, Stypuła, Leja, Pazdro, Ciapała, Turwoń, A. Tylka, M. Tylka, Korczak, Smarduch, Bisaga.

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama