Podhale Region

Czwartek, 15 listopad 2018

Ostatnia aktualizacjaŚr, 14 Lis 2018 9pm

Jesteś tutaj: Home Sport Rozgrywki Ligowe Powtórka sprzed roku

Reklama

Powtórka sprzed roku

111sanokgorla111

UNIHOKEJ. Podobnie jak przed rokiem w finale Mistrzostw Polski seniorów zmierzą się Górale Nowy Targ i MUKS Zielonka. Górale w półfinale gładko w dwóch meczach ograli Wilki Sanok. Z kolei Zielonka, drugi rok z rzędu, w dramatycznych okolicznościach wyeliminowała z walki o złoto drugi z nowotarskich zespołów Szarotkę.

Szarotka do Zielonki jechali prowadząc – po wygranej przed dwoma tygodniami na własnym parkiecie - w serii 1:0. Także sobotnie, wyjazdowe starcie długo układało się po myśli nowotarżan, którzy do 47 min prowadzili 1:0 po golu z 13 min Łukasza Chlebdy. Na domiar złego dla gospodarzy, w 37 min ich lider Mateusz Antoniak nie wykorzystał rzutu karnego, a trzecią tercję rozpoczął od 10 minutowej kary za niesportowe zachowanie. Wydawało się więc, że wszystko przemawia za nowotarżanami. Niestety wszystko co dobre skończyło się wraz z nadejściem 47 min. Wtedy gospodarze wyrównali stan meczu na 1:1, a kolejnych 10 minutach dołożyli koleje 4 gole, przechylając szalę zwycięstwa.

O tym która z tych drużyn awansuje do finału decydował więc niedzielny mecz numer 3. Ten znów zaczął się dobrze dla Szarotki, która pierwsza zdobyła bramkę, potem co prawda straciła dwie, ale jeszcze w pierwszej tercji straty odrobiła z nawiązką i na pierwszą w meczu przerwę schodziła z jednym golem zaliczki. Na początku tercji drugiej na 4:2 prowadzenie nowotarżan podwyższył z rzutu karnego świetnie dysponowany tego dnia Piotr Ligas, dla którego było to trzecie trafienie w tym meczu. Ale i Zielonka miała w swoich szeregach wyróżniającą się postać w osobie Mateusza Antoniaka, który do dwóch bramek z pierwszej odsłony w 33 min dołożył trzecią zmniejszając dystans do Szarotki. Wynikiem 3:4 zakończyła się tercja druga. Początek trzeciej, należał do nowotarżan. W odstępie 118 sekund Szarotka za sprawą Krzysztofa Spyry i Roberta Frysztaka dołożyła dwa kolejne gole, odskakując gospodarzom na odległość trzech goli. To zdawał się być kluczowy moment dla końcowych losów tego półfinału. Niestety, ostatnie 5 minut przyniosło zwrot akcji o 180 stopni. Nowotarżanie nie byli w stanie odeprzeć naporu Zielonki, która między 56, a 59 min zdobyła cztery (!) gole z rzędu, i tym samym pozbawiły nowotarżan złudzeń o grze w finale.

- Ciężko się pozbierać po takim meczu. Po sobotnim niezbyt dobrym spotkaniu w naszym wykonaniu, w niedzielę do tej 56 minuty naprawdę graliśmy świetnie. Trudno wytłumaczyć to stało się w tych ostatnich 4 minutach. Totalnie się rozsypaliśmy. Z każdym kolejnym traconym golem, byliśmy coraz bardziej nerwowi. Zaczęliśmy popełniać błędy, które tak mocny rywal, mający takich zawodników w swoich szeregach jak Antoniak, bezlitośnie wykorzystywał. Jest nam bardzo, bardzo przykro, szczególnie że to nie pierwszy raz przegrywamy z tym rywalem w taki właśnie sposób. Jesteśmy zdołowani – przyznał po niedzielnym spotkaniu, gracz Szarotki, Lesław Ossowski.

Górale już w pierwszym wyjazdowym półfinałowym starciu z Wilkami Sanok rozwiali wszelkie wątpliwości kto z tej dwójki jest zdecydowanie lepszym zespołem. Na swoim parkiecie nowotarżanie już tylko potwierdzili swoją wyższość, rozstrzygając losy spotkania już w pierwszej jego tercji, zakończonej wygraną 5:1. W drugiej Górale nieco sobie pofolgowali, stąd ta odsłona zakończyła się wynikiem bezbramkowym. W trzeciej odsłonie nowotarżanie znów podkręcili tempo, wyregulowali celowniki i koniec końców wygrali to starcie 9:2

GALERIA Z MECZU

- W obu meczach byliśmy lepszym zespołem. Widać być większe doświadczenie w naszej grze i to przekładało się na wyniki. Cieszymy się z kolejnego w historii awansu do finału, szczególnie że po tym niezbyt udanym początku sezonu, wielu już nas skreśliło w walce o Mistrzostwo. Dowiedliśmy jednak, że wciąż potrafimy grać na niezłym poziomie. W finale myślę, że szansę są 50 na 50. To jest jeden mecz. Zadecyduje dyspozycja dnia, jeden błąd. Będziemy walczyć – podkreślił kapitan i grający trener Górali, Bartosz Gotkiewicz.

Super Finał rozegrany zostanie 21 kwietnia w Rzeszowie.

Górale Nowy Targ – Wilki Sanok 9:2 (5:1, 0:0, 4:1)

Bramki dla Górali: Gotkiewicz 2, Tomalak 2, Pazdro, Kostela, Turwoń, Leja, Ciapała.

Górale: Pawlik – Gotkiewicz, Barszczewski, Pazdro, Kasperek, A. Tylka, M. Tylka, Kostela, Bisaga, Leja, Turwoń, Ciapała, Tomalak, Smarduch, Subik, Kaczanowski.

MUKS Zielonka – Gorący Potok Szarotka Nowy Targ 5:1 (0:1, 0:0, 5:0) i 7:6 (2:3, 1:1, 4:2)

Bramki dla Szarotki I mecz: Chlebda, II mecz: Ligas 3, Chlebda. Frysztak, Spyra, 

Szarotka: Jastrzębski – Ossowski, Augustyn, Lech, Ligas, Budzoń, Chlebda, Ryś, Spyra, Frysztak, Widurski, Ślusarek, Kozubal.

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama