Podhale Region

Poniedziałek, 16 lipiec 2018

Ostatnia aktualizacjaWt, 24 Lip 2018 3pm

Jesteś tutaj: Home Sport Rozgrywki Ligowe Piłka nożna III liga. Pewna wygrana z kontrowersją w tle. Trenerowi gości puściły nerwy

Reklama

Piłka nożna III liga. Pewna wygrana z kontrowersją w tle. Trenerowi gości puściły nerwy

111aapodtrzebinisierza111

PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Podhala Nowy Targ zwycięstwem na własnym boisku 3:0 nad MKS Trzebinią Siersza do pięciu przedłużyli serię meczów bez porażki w rozgrywkach grupy IV 3 ligi. To też trzeci, kolejny mecz nowotarżan w którym nie stracili bramki.

Wynik końcowy oddaje dominację i pełną kontrolę jaką w tym meczu przez pełne 90 minuty gry posiadali nowotarżanie, a której efekty w postaci kolejnych goli oglądaliśmy po przerwie.

Mały niesmak pozostawiły po sobie okoliczności w jakich nowotarżanie objęli w tym meczu prowadzenie. Stało się to bowiem po ewidentnym błędzie sędziego, który całkiem niesłusznie podyktował przeciwko gościom rzut karny.

- To było czyste skuryw.. – nie patyczkował się w słowach trener Trzebini, Jerzy Kowalik Ta sytuacja ustawiła mecz i wypaczyła jego wynik. Mecz był w mojej ocenie bardzo wyrównany. Przegraliśmy, trudno musimy szukać punktów gdzie indziej. Gratuluje Podhalu – dodał opiekun przyjezdnych.

GALERIA Z MECZU

- W żadnym wypadku nie zgadzam się z oceną trenera rywali. Każdy kto był na meczu widział jaką mieliśmy przewagę i tylko nasza nieskuteczność w pierwszej połowie, sprawiała że po przerwie były jeszcze w nim emocje – ocenił z kolei trener Podhala, Janusz Niedźwiedź - My staraliśmy się grać w piłkę, a goście ograniczali się do kopania jej przed siebie. Poza ta jedną okazją z końcówki, kompletnie nam nie zagrozili. Co do sytuacji z rzutem karny, to nie widziałem jej na tyle dobrze by ją ocenić. Cieszy przekonująca wygrana i kolejny dobry występ w defensywie. Mam nadzieję, że teraz już wreszcie pójdziemy za ciosem i złapiemy serię trzech, czterech wygranych – dodał Niedźwiedź.

- Ciężko gra się z rywalami, którzy bronią się „szóstką” z tyłu. W pierwszej połowie „bujaliśmy” ich z prawej na lewą i w konsekwencji tego, w drugiej połowie opadli już totalnie z sił. Szkoda kolejny raz masy niewykorzystanych sytuacji, zwłaszcza do przerwy. Zwycięzców się jednak nie sądzi. Brawa dla chłopaków
i jedziemy dalej – powiedział Adrian Ligienza, pełniący pod nieobecność zawieszonego za karki Michała Nawrota, rolę kapitana Podhala.

Najciekawsze akcje meczu

12 min – z rzutu wolnego z okolic 25 metra na wprost bramki uderzał Dynarek, ale Wróbel popisał się udaną interwencją.

19 min – tym razem to goście mieli rzut wolny. Po dośrodkowaniu w pole karne Podhala, Majcherczyk na 3 metrze nie sięgnął piłki

24 min – Pląskowski w sobie tylko wiadomy sposób nie trafił w bramkę uderzając piłkę głową z najbliższej odległości

26 min – po sprytnie rozegranym przez Podhale rzucie rożny piłka trafiał na 20 metr do Przybylskiego, ten uderza jednak wysoko nad bramką.

27 min – tym razem Przybylski dośrodkował z rzutu rożnego, ale Pląskowski po raz kolejny chybił w dobrej sytuacji

38 min – jeden z zawodników Trzebini był blisko zdobycia gola bezpośrednio z … rzutu rożnego. Niemira końcówka palców zdołał jednak przerzucić piłkę nad poprzeczką.

47 min – Mizia uderza z linii pola karnego, ale piłka w niewielkiej odległości mija bramkę

57 min – kapitalna indywidualna akcja Przybylskiego, który w pełnym biegu minął kilku rywali, wpadł w pole karne, uderzył ale Wróbel zdołał odbić piłkę.

57 min – GOL. Mocno kontrowersyjna decyzja arbitra. Wydaje się, że Stokłosa we własnym polu karnym nie faulował Drobnaka. Arbiter był jednak innego zdania i wskazał na jedenasty metr. Pewnym egzekutorem rzutu karnego był Dynarek.

69 min – indywidualna akcja Jagły zakończona strzałem z 20 metra. Niemira jednak bez trudu łapie piłkę.

73 min – Mrówka znalazł się sam przed Wróblem, ale trafił wprost w niego.

86 min – GOL. Przybylski po dograniu z linii końcowej na piąty metr od jednego z partnerów, za pierwszym razem uderzył we Wróbla, ale przy dobitce był już bardziej precyzyjny i trafił tuż pod poprzeczkę.

87 min – goście mogli błyskawicznie odpowiedzieć, ale fatalnie zachował się Stanek, który z metra (!) nie trafił do bramki Podhala.

90 min – Świerzbiński z 25 metrów w środek bramki

90+3 min – GOL. Dziedzic po świetnym podaniu od Dynarka, znalazł się w sytuacji jeden na jeden z Wróblem i ze stoickim spokojnie wykorzystał tę okazję.

NKP Podhale Nowy Targ – MKS Trzebinia Siersza 3:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Dynarek 57 – karny, 2:0 Przybylski 87, 3:0 Dziedzic 90.

Podhale: Niemira – Barbus, Cyfert, Lewiński, Drobnak (90 Bedronka) – Mizia (68 Świerzbiński), Dynarek, Ligienza, Kuźma (63 Mrówka), Przybylski (90 Borczyński) – Pląskowski (90 Dziedzic)

Trzebinia: Wróbel ŻK – Porębski (60 Stanek), Kłusek (82 Jarosz), Ochman ŻK, Majcherczyk ŻK – Świętek (74 Rogóż), Stokłosa ŻK, Górka, Jagła, Chlebda ŻK (60 Sochacki) – Sołtys.

Sędziował: Jakub Pieron z Kielc.

Widzów: 150

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama