Podhale Region

Środa, 25 kwiecień 2018

Ostatnia aktualizacjaŚr, 25 Kwi 2018 1pm

Jesteś tutaj: Home Sport Rozgrywki Ligowe Piłka nożna V liga. Derby dla Huraganu, efektowna Jarmuta

Reklama

Piłka nożna V liga. Derby dla Huraganu, efektowna Jarmuta

111aaahurgankorkam111

 

PIŁKA NOŻNA. Niedzielne mecze ligi okręgowej przyniosły nam wyjazdowe derbowe zwycięstwo Huragan Waksmund w Rabie Wyżnej oraz efektowną, także wyjazdową wygraną Jarmuty w Limanowej.

Orkana Raba Wyżna – Huragan Waksmund 1:4 (1:2)

Bramki: 0:1 Byrnas 26 z karnego, 0:2 Bednarczyk 40, 1:2 Pluta 42, 1:3 Dudek  87, 1:4 Byrnas 90 – z karnego

Orkan: M. Szklarz – Lenart, Świder (80 Dziechciowski), P. Kasiniak (55 Skwarek), S. Możdżeń – Teper, Skawski (65 Ł. Kasiniak), Pluta ŻK, Saleh, Masłowiec – Filipek (55 Gromczak)

Huragan: Byrnas – Ł. Wróbel, Jan Waksmundzki (21 J. Mroszczak), B. Handzel, Wietrzyk – Zubek (50 D. Antolak), Mozdyniewicz, Duda (55 R. Mroszczak ŻK), R. Antolak, Bednarczyk (81 Jakub Waksmundzki)– Kolasa (63 Dudek).

Sędziował Roman Baran z Witowa

Wynik meczu otworzył w 26 min Byrnas, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul Tepera na Dudzie. W 40 min goście podwyższyli prowadzenie po tym jak w zamieszaniu w polu karnym Orkana, znalazł się Bednarczyk. Dwie minuty później to gospodarze cieszyli się z bramki kontaktowej, za sprawą Pluty i jego uderzenia z 16 metrów w dalszy róg bramki.

Po przerwie gole zdobywali już tylko goście. W 87 min po podaniu z głębi pola Dudek wygrał pojedynek z M. Szklarzem, a już w doliczonym czasie gry po zagraniu piłki ręką we własnym polu karnym przez S. Możdżenia, drugi raz tego dnia Byrnas wykorzystał „jedenastkę”.

- Wynik ewidentnie gorszy niż gra. Dwa " babole " na początku meczu który tak naprawdę ustawiły mecz. Wierzę że nadejdą czasy Orkana już niedługo. Trenujemy i walczymy dalej – przekonuje gracz Orkana, Patryk Skawski.

- Był to z perspektywy tabeli bardzo ważny mecz dla obydwu zespołów. Dodatkowo dla mnie był powrót do klubu w którym występowałem jako zawodnik, klubu któremu wiele zawdzięczam i o którym zawsze pamiętam. Mieliśmy konkretny plan na ten mecz i zawodnicy zrealizowali go bardzo dobrze. Byliśmy dzisiaj dobrze zorganizowani i wreszcie skuteczni, to jest dla nas bardzo ważne i dobrze rokuje na dalsze spotkania. Przed nami dalej walka o każdy punkt i o spokojna druga część rundy rewanżowej – przyznał trener Huraganu, Marcin Zubek

Płomień Limanowa – Jarmuta Szczawnica 0:5 (0:3)

Bramki: 0:1 Kuziel 16, 0:2 J. Pietrzak 31, 0:3 Kuziel 35 z karnego, 0:4 Zelek 68, 0:5 Zelek 87.

Jarmuta: Borzęcki – Timudaj (75 Kozielec), Dyląg, Ojrzanowski ŻK, Jasiurkowski (70 Jasiurkowski)– Mlak (46 Ciesielka), Augustyn (78 Gołdyn ŻK), Kuziel ŻK, Skórnóg (55 Zelek), J. Pietrzak – W. Wiercioch.

Strzelaninę rozpoczął w 16 min Kuziel, który obsłużony przez J. Pietrzaka z 16 metrów dopełnił formalności. W 31 min W. Wiercioch posłał pro spadłe podanie, którego adresatem był J. Pietrzak, a grający trener Jarmuty pewni wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Płomienia. W 35 min golkiper gospodarzy faulował w polu karnym Skórnoga, a „jedenastkę” wykorzystał Kuziel. Kolejne dwa gole padły po przerwie. Oba zdobył rezerwowy Zelek. Za pierwszym razem, w 58 min wykorzystał asystę Kuziela i trafił w tzw. dalszy róg bramki, a w 87 min dołożył nogę do podania wzdłuż linii bramkowej od Piszczka.

- Wynik lepszy niż gra, w której wciąż mamy wiele do poprawy, głównie w kwestii jej organizacji - ocenił J. Pietrzak. 

 

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama