Podhale Region

Niedziela, 21 październik 2018

Ostatnia aktualizacjaN, 21 Paź 2018 9pm

Jesteś tutaj: Home Sport Rozgrywki Ligowe Czas pokaże czy podjąłem słuszną decyzję.

Reklama

Czas pokaże czy podjąłem słuszną decyzję.

111aadamiantomasikwywiad111

HOKEJ. Rozmowa z Damianem Tomasikiem, których zdecydował się odjeść z Podhala i w nowym sezonie reprezentować barwy Tauronu KH GKS Katowice.

Odchodzisz z żalem czy raczej bez większych sentymentów?

- Ż żalem raczej nie, a sentyment zawsze zostanie. Na pewno pierwszy występ w Nowym Targu w barwach drużyny przeciwnej sprawi, że będę czuł się jakoś dziwnie, serce pewnie mocno zabije, ale tak bywa w życiu sportowca.

Kiedy podjąłeś decyzję o zmianie klubu? Już w trakcie ubiegłego sezonu słychać było głosy, że masz konkretną ofertę z Katowic…

- Nie będę ukrywał, ze faktycznie jakieś tam rozmowy się wtedy odbyły, ale daliśmy sobie czas i wspólnie zadecydowaliśmy, że do konkretnych rozmów siądziemy po sezonie. I tak się stało. Szybko doszliśmy do porozumienia.

Działacze Podhala mieli w ogóle szansę, żeby Cię zatrzymać? Prezes Agata Michalska twierdzi, że o transferze dowiedziała się z Internetu…

- Troszkę Pani Agata mnie zszokowała, bo w zeszłym tygodniu wykonałem telefon do niej i przedstawiłem jak sprawa wygląda z innymi ofertami. Teraz już nie ma co się rozwodzić. A czy mieli szansę zatrzymać? Ciężko powiedzieć, bo były to rozmowy wstępne gdzie trudno było określić co będzie.

Brzmi jakbyś był przekonany do zmiany barw bez wzglądu na wszystko…

- Po prostu doszedłem do wniosku, że chcę spróbować czegoś nowego. Czas pokaże czy podjąłem słuszną decyzję

Kwestie finansowe miały znaczenie?

- Trudno mi odpowiedzieć, bo tak naprawdę nawet nie wiem co Podhale miało mi do zaoferowania.

Miałeś też ofertę z drużyny Mistrza Polski GKS Tychy. Perspektywa Ligi Mistrzów Cię nie kusiła?

- Rozważałem też ofertę z Tychów. Na pewno fajnie byłoby się sprawdzić w Lidzie Mistrzów, ale myślę, że to jeszcze przede mną. W Katowicach będzie okazja zagrać w Pucharze Kontynentalnym. To też wyzwanie.

Nie boisz się reakcji kibiców Podhala, dla których byłeś jedną z ważniejszych postaci w zespole?

- Zawsze miałem dobre relacje z kibicami. Myślę, że oni zrozumieją motywy mojej decyzji.

Patryk Wronka mocno namawiał Cię do przenosin?

- Z Patrykiem praktycznie codziennie rozmawiam. Od lat się przyjaźnimy. Jasne, że pytałem go o zdanie. Bardzo pozytywnie wypowiadał się o klubie z Katowic i mogę powiedzieć, że w jakimś procencie miał on wpływ na moją decyzję.

W Podhalu odgrywałeś kluczową rolę. W Katowicach nie koniecznie tak musi być. Przykładem tego jest chociażby osoba Darka Gruszki…

- Jasne, że noga może mi się powinąć. To jest normalne. Nie każdy może odnaleźć się w nowym środowisku. Ale jak nie spróbuję to się nie przekonam.

Odjedźmy od spraw klubowych. Porozmawiamy o reprezentacji. Dosyć niespodziewanie znalazłeś się w kadrze na Mistrzostwa Świata. Kilka dni temu poinformowałeś bowiem, że rezygnujesz z wyjazdu do Budapesztu ze względu na czekający Cię zabieg. Co się zmieniło?

- Śmieszna sprawa. Byłem już w szpitalu. 20 minut przed zabiegiem przyszli lekarze i po oględzinach stwierdzili że to zbyt stary uraz by metoda jaką miał być przeprowadzony zabieg dawała gwarancję poprawy. Doszliśmy do porozumienia, że na dzisiaj nie ma się co z tym „bawić”, zwłaszcza że nie specjalnie przeszkadza mi to w grze i codziennych czynnościach.

Ostatnie zamieszanie wokół kadry nie napawa optymizmem przed Mistrzostwami. Jaka panuje atmosfera w kadrze i z jakim nastawieniem przystąpicie do Mistrzostw…

- Atmosfera jest bojowa. Staraliśmy się odciąć o tego co działo się wokół nas, a na co tak naprawdę nie mieliśmy żadnego wpływu. Jesteśmy profesjonalistami. Wiemy gdzie jedziemy, o co toczy się gra. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony.

Dla Ciebie będzie to prawdziwy chrzest bojowy w seniorskiej reprezentacji. Odczuwasz tremę?

- Na razie to nie mam pewności czy znajdę się w finalnym składzie na turniej. Na pewno bardzo bym chciał. Gra w reprezentacji i to na turnieju rangi Mistrzostw Świata, to marzenia każdego sportowca.

Rozmawiał Maciej Zubek

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama