111aajarmuatorze111

PIŁKA NOŻNA. Jarmuta Szczawnica meczem na własnym stadionie z Kolejarzem Stróże miała dzisiaj zainaugurować sezon w lidze okręgowej. Miała, ale do spotkania nie doszło. Goście nie stawili się na boisku.

Oficjalny powód to awaria autokaru zespołu ze Stróż. Taką informację telefonicznie przekazano trenerowi Jarmuty. Ten jednak do końca w to nie wierzy.

- Działacze ze Stróż od dwóch tygodni dzwonili i chcieli przełożyć to spotkanie, ze względu na problemy ze składem. Nie zgodziliśmy się, bo niby dlaczego. Teraz dziwnym trafem zespół się im autobus i to 18 km od Stróż. Mecz miał się odbyć o 18, telefon odebrałem o 17.40. Coś chyba tutaj nie gra – uważa Jacek Pietrzak.