Podhale Region

Środa, 19 grudzień 2018

Ostatnia aktualizacjaŚr, 19 Gru 2018 9am

Jesteś tutaj: Home Sport Rozgrywki Ligowe Piłka nożna IV liga. Kolejny rollercoaster Watry

Reklama

Piłka nożna IV liga. Kolejny rollercoaster Watry

11watraaks111

PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Watry Białka Tatrzańska w wyjazdowym spotkaniu 5 kolejki grupy wschodniej IV ligi z GKS Drwinią zafundowali sobie powtórkę przed tygodnia. Tak jak w meczu z rezerwami Sandecji znów długo przegrywali by w końcówce popisać się skutecznym pościgiem, choć tym razem skończyło się remisem

Zaczęło się wyśmienicie. Już w jednej ze swoich pierwszych akcji Watra objęła prowadzenie, po tym jak Michał Czubin przymierzył precyzyjnie z 16 metrów. Gospodarze odpowiedzieli jednak błyskawicznie, zdobywając dwa gole w odstępnie dwóch minut. Oba były autorstwa Stepankowa. W pierwszym przypadku wykorzystał on mocno problematyczny rzut karny, w drugim celnie główkował po rzucie rożnym. W 19 min Watra przegrywała już 1:3. Tym razem Możdżenia strzałem w tzw. dalszy róg pokonał Mus. W 21 min białczanie zmniejszyli dystans do gospodarzy po tym jak Dobranowki wykorzystał prostopadłe podanie od Pazurkiewicza. W 32 min Drwinia odzyskała jednak dwubramkowe prowadzenie. Zbyt krótko wybita przez obrońców Watry piłka, trafiła na 10 metr do Palonka, który uderzył nie do obrony. W 36 min miał miejsce jeden z kluczowych momentów tego spotkania. Za drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę z boiska wyleciał Stepankow i Watra już do końca meczu jednego zawodnika więcej na murawie.

Liczebną przewagę białczanie wykorzystali po przerwie. W 64 min Świerzbiński dośrodkował z rzutu rożnego, a Gąsiorek strzałem z głową zdobył gola kontaktowego. Wyrównał w 74 min Świerzbiński z rzutu karnego, po zagraniu piłki ręką we własnym polu karnym przez jednego z zawodników z Drwinii.

- Kolejny horror, poniekąd na własne życzenie. Okoliczności w jakich zdobyliśmy ten punkt nakazuje go szanować. Cieszę się, że znów w trudnym momencie pokazaliśmy charakter i konsekwencje w realizowaniu założeń. Martwi znów duża ilość straconych goli i na to musimy zwrócić uwagę w kolejnych meczach – ocenił trener Watry, Janusz Piątek.

Drwinia – Watra Białka Tatrzańska 4:4 (4:2)

Bramki: 0:1 Czubin 1, 1:1 Stepankow 5 z karnego, 2:1 Stepankow 6, 3:1 Mus 17, 3:2 Dobranowski 21, 4:2 Palonek 32, 4:3 Gąsiorek 62, 4:4 Świerzbiński 74.

Watra: Możdżeń - Kuchta (69 Kuchta), Lewicki, Gąsiorek, Kostrzewa – Czubin, Kołbon (47 Kurnyta), Kosturko, Świerzbiński, Dobranowski (84 Rokicki) – Pazurkiewicz.

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama