Podhale Region

Piątek, 19 październik 2018

Ostatnia aktualizacjaPt, 19 Paź 2018 9pm

Jesteś tutaj: Home Sport Rozgrywki Ligowe Piłka nożna IV liga. Ciężko, ale zwycięsko!

Reklama

Piłka nożna IV liga. Ciężko, ale zwycięsko!

11awtraszaflah 21c1

PIŁKA NOŻNA. 10 kolejka spotkań grupy wschodniej IV ligi okazała się szczęśliwa dla drużyn z Białki Tatrzańskiej i Szaflar. Obie wykorzystały atut własnego boiska i zaksięgowały na swoim koncie kolejne 3 punkty.

Watra Białka Tatrzańska – Okocimski Brzesko 1:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Pazurkiewicz 63

Watra: Możdzeń – Kuchta, Gąsiorek, Lewicki ŻK, Kostrzewa – Misiura (71 Dziubas), Kosturko ŻK, ŻK, CZK 85 Świerzbiński, Dobranowski (80 Kurnyta), Czubin (85 Bartos) – Pazurkiewicz.

Okocimski: Śnieg – Wawryka, Policht (80 M. Kulig), Ł. Kulig ŻK, Pawlik – Grzesicki, Goryczka, Kostecki ŻK, Grzyb, Duda (68 Wnicki)– Gałka ŻK.

Sędziował Jan Dzik z Krakowa.

Akcja która rozstrzygnęła losy tego spotkania miała miejsce 63 min. Zainicjował ją Kostrzewa który podał do Misiury, ten zacentrował piłkę w pole karne, gdzie głową do bramki gości skierował ją Pazurkiewicz. Od 85 minu Watrze przyszło grać w liczebnym osłabieniu, po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce jaką zabaczył Kosturko. Gospodarze skutecznie jednak bronili dostępu do swoje bramki

- Bardzo potrzebowaliśmy wygranej, po tych dwóch porażkach. Cel osiągnęliśmy. Myślę, że wygrana jak ja bardziej zasłużona, bo to do nas należała w tym meczu inicjatywa, niemniej mieliśmy troche problemów z tym by przebić się przez szczelną defensywę rywala. .Raz się udało i to wystarczyło. Chwała zawodnikom za pracę jaka włożyli w to spotkanie – podsumował trener gospodarzy. Janusz Piątek.

LKS Szaflary – Olimpia Pisarzowa 1:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Gałdyn 7.

Szaflary: Zhuk – Hreśka, K. Kantor (46 Baboń), Strama, Rusnak – Rzymowski, Stawicki, Wojtanek, Gałdyn, Kwiatek (77 Mrowca) – F. Kamiński (83 Mrugała).

Olimpia: Borzęcki – Potoniec, Pociecha, Mirek, Woźniak – Michalik ŻK, Skrzypiec, Bochniarz (40 R. Augustyn), Weber, Kubicki – Szczurek (71 M. Augustyn)

Sędziował: Tomasz Biela z Krakowa.

To czwarty z rzędu mecz Szaflar bez porażki i drugie kolejne zwycięstwo.

Wygraną gospodarzom dało kapitalne trafienie z dystansu Jana Gałdyna już w 7 min. Goście mają prawo czuć niedosyt, bo sytuacje na to by ten mecz przynajmniej zremisować mieli ogrom, łącznie z rzutem karnym. Miał on miejsce w 31 min, ale intencje strzelca (Kubickiego) wyczuł Zhuk, który był jednym z głównych bohaterów tego mecz. Goście dwukrotnie też trafiali w poprzeczkę.

- Nasza dyspozycja psycho - motoryczna po 3 meczach w tygodniu była bardzo słaba. Wszystko robiliśmy źle. Mieliśmy jednak dzisiaj „furę” szczęścia i świetnego w bramce Vasyla. Czasem jest tak w piłce że wystarczy jeden celny strzał aby wygrać mecz. To nam się dzisiaj udało. Suma szczęcia w piłce zawsze musi równać się zero i może los oddała nam to co zabrał w meczu z Brzeskiem. A gol Jasia Gałdyna to przyznam że łapie się do TOP 3 goli jakie w życiu widziałem na własne oczy – ocenił trener gości, Grzegorz Zmuda.

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama