holochet out

PIŁKA NOŻNA. W ostatniej kolejce rozgrywek ligi okręgowej zwycięstwa na swoim koncie zapisały Huragan Waksmund i Wierchy Rabka. Z kolei Jarmuta Szczawnica przegrała wyjazdowe starcie z Kamionce Wielkiej. Dla Marka Holohera mecz z Tymbarkiem był ostatnim w roli szkoleniowca Wierchów.

Wierchy Rabka – Zdrój – Ogniwo Piwniczna - Zdrój 5:0 (2:0) – mecz przerwany w 65 min z powodu zdekompletowania drużyny gości.
Bramki: 1:0 Chodźko 4, 2:0 Traczyk 41, 3:0 Chodźko 52, 4:0 Chodźko 59, 5:0 Kościelniak 61
Wierchy: Gogola – Zdun, Pociecha, Wróbel, Kościelniak - Traczyk, Masłowski, Chodźko, Lupa, Ciećko - Świder (62 Kaliński)
Ogniwo: K. Jarzębak – J. Jarzębak, Bagnicki, Gorczowski, Malik - Gumolak, Dropek, Koral, Rusiniak, Kossowski – Malczak
Sędziował Paweł Barwiński z Nowego Targu. Widzów: 150

W 4 min Świder podał do Chodźko, a ten precyzyjnie trafił z dystansu. W 41 min ponownie Świder z bocznego sektora zagrywa w pole karne, tym razem piłka trafia do Traczyka, który na pełnym biegu uderza nie do obrony. W 52 min efektowne trafienie z dystansu zaliczył Chodźko. W 59 min ponownie Chodźko wpisuje się na listę strzelców, po asyście Kościelniaka. W 61 min ta dwójka zamieniła się rolami. Podawał Chodźko, a do bramki gości trafił Kościelniak. Parę chwil później arbiter zakończył spotkanie z powodu zdekompletowania przyjezdnych, którzy do Rabki przyjechali „gołą” jedenastką a w trakcie trwania meczu kilku z nich zgłosiło swoją niedyspozycję.

Po meczu trener Wierchów Marek Holcher został poinformowany przez władze klubu, że mimo wywalczenia awansu do IV lii, nie zostanie z nim przedłużona umowa na kolejny sezon. Nazwisko jego następcy ma zostać ogłoszone w najbliższych dniach.

Huragan Waksmund – LKS Rupniów 8:2 (4:1)
Bramki: 1:0 Bednarczyk 6, 1:1 Biedroń 15, 2:1 Szczygieł 22, 3:1 Kolasa 38, 4:1 Józefczak 42, 4:2 Węgrzynowicz 52, 5:2 Byrnas 59, 6:2 Kolasa 61, 7:2 Józefczak 78, 8:2 Byrnas 87
Huragan: Byrnas – Jan Waksmundzki, Wróbel, Józefczak, Zubek (55 Bobek) - A. Mozdyniewicz (46 Sz. Waksmundzki), Budziak (55 Kołodziejczyk), Szczygieł, Luberda, Kolasa - Bednarczyk (62 Rogal)
Rupniów: Adamczyk – Lis, Nowak, Piwowarczyk, Lizak, Biedroń, Kordeczka, Wojtas, Sukwowski, Pająk, Węgrzynowicz
Sędziował Dawid Mituś z Nowego Sącza. Widzów: 100

Na pożegnanie sezonu kibice z Waksmunda oglądali radosny futbol. Efekt? 10 bramek! Rozpoczął w 6 min Bednarczyk, po wymianie podań z Kolasą i Józefczakiem. W 15 min na 1:1 trafił Biedroń, po błędzie Byrnasa. W 22 min Wróbel posłał w bój Szczygła, ten wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gości. W 38 min po akcji Bednarczyka, gola zdobył Kolasa. W 42 min na listę strzelców strzałem z 18 metrów wpisał się Józefczak.

Po przewie pierwsi trafili goście, konkretnie Węgrzynowicz, bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego. W 59 min swojego pierwszego gola zdobył Byrnas, który w przerwie z bramki przesunięty został do ataku. Podawał mu Kolasa. W 61 min Bynras zrewanżował się podaniem swojemu koledze i ten efektowną podcinką nad bramkarzem zdobył dla Huraganu gola numer sześć. W 72 min na 7:2 podwyższył Józefczak, a w 87 min wynik końcowy ustalił Byrnas.

Skalnik Kamionka Wielka – Jarmuta Szczawnica 5:2 (1:0)
Bramki dla Jarmuty: Zieliński 75, 76
Jarmuta: Olchawa – Kozielec, Jasiurkowski, Mlak, Gołdyn - Jurek, Kuziel, Weber - Zieliński, W. Wiercioch – Urban.

- Wynik końcowy sugerowałby że nie mieliśmy w tym meczu nic do powiedzenia, a wcale tak nie było. Momentami zwłaszcza w pierwszej połowie inicjatywa należała do nas. Kolejny raz byliśmy jednak nieskuteczni. A po przerwie zaczęły się mnożyć w naszych szeregach błędy, które wynikały głównie z tego , że część zawodników nie grała na swoich pozycjach. Skrzydła podciął nam też błąd sędziego, który uznał gospodarzom gola na 3:0, mimo że piłka nie przekroczyła linii bramkowej – twierdzi Grzegorz Borucki ze sztabu Jarmuty.